Tym razem jesień zaskoczyła drogowców i kolejarzy

Michał Wroński
Arkadiusz Ławrywianiec
Koniec wakacji - znów wszyscy o tych samych porach zaczniemy wozić dzieci do szkół, jeździć codziennie do pracy. Będzie nas więcej w pociągach i na drogach. Niestety i tu, i tam czekają nas kłopoty. Ich początek już w czwartek. Tego dnia zmienia się bowiem rozkład jazdy.

Tym razem kolejarze nie poprzestali na kosmetycznej korekcie godzin odjazdów. Rozpoczynające się remonty torowisk sprawią, że część pociągów wypadnie z rozkładu, a pozostałe będą jeździć objazdami lub z opóźnieniem docierać do stacji docelowej. Na takie "przygody" powinni być zwłaszcza przygotowani pasażerowie dojeżdżający z Gliwic do Katowic (i dalej do Zawiercia oraz Częstochowy). Na tej linii kłopoty zaczną się w przyszły poniedziałek. Magdalena Tosza, rzeczniczka śląskiego zakładu Przewozów Regionalnych wyjaśnia, że "sprawcą" zamieszania będzie obecność ekip remontowych między Zabrzem, a Rudą Śląską - Chebziem

- Prace będą tam trwać do 16 września i na ten czas odwołana zostanie część pociągów między Zabrzem a Katowicami. Ich liczba codziennie będzie się zmieniać - mówi Tosza i dodaje, że bieżących informacji o zmianach w rozkładzie jazdy pasażerowie powinni przed każdym wyjazdem szukać na stronie internetowej www.przewozyregionalne.pl/zmiany.

Z całą pewnością natomiast pasażerowie dojeżdżający z Zabrza do Katowic nie powinni tracić czasu na szukanie informacji o autobusowej komunikacji zastępczej, bo na tej linii po prostu jej nie będzie. - Pojawi się ona natomiast m.in. między Cieszynem a Zebrzydowicami, gdzie również będzie remont - zapowiada Tosza. Od 1 września zmieni się również rozkład jazdy pociągów między Katowicami a Warszawą. Powodem są remonty prowadzone przez Polskie Linie Kolejowe na Centralnej Magistrali Kolejowej. Jak informuje Robert Kuczyński z Centrum Realizacji Inwestycji PLK, na znacznej części trasy zamknięty zostanie dla ruchu jeden z dwóch torów.

- Jazda pociągów będzie odbywała się w obu kierunkach wahadłowo - po jedynym czynnym torze. Alternatywą byłoby prowadzenie prac z całkowitym zamknięciem linii dla ruchu pociągów - wyjaśnia Kuczyński.

Sprawdź, gdzie na drogach spotkasz utrudnienia

Autostrada A4: węzeł Ostropa, węzeł Bojków (na łącznicy w stronę Wrocławia); odcinek Gliwice -węzeł Bojków - na wszystkich tych odcinkach obowiązują ograniczenia prędkości.
Trasa S1: odcinek Dąbrowa Górnicza-Sulno, Sosnowiec, prawie 3 km na odcinku Mysłowice-Brzezinka, ponad 1,5 km między Cieszynem a Bielskiem-Białą.
S86: Sosnowiec (remont wiaduktu).
DK 69: Milówka-Zwardoń (na odcinku 700 metrów, kierowców czeka ograniczenie prędkości, będą światła i ruch wahadłowy).
DK 78: Wodzisław Śląski, Czekanów (ograniczenie prędkości i ruch wahadłowy), Wieszowa, Nowa Wieś.
DK 81: Orzesze-Gardawice (roboty na poboczu).
DK 44: remonty w Bieruniu.
DK 40: prace w miejscowościach Niewiesze, Bycina i Pyskowice.

Na tych liniach kolejowych możesz mieć problem

Gliwice-Katowice (dotyczy także relacji Gliwice- Zawiercie i Gliwice-Częstochowa): możliwe odwołania pociągów, zmiana czasu ich jazdy lub zmieniona trasa (zamiast przez Rudę Śląską i Zabrze pojadą przez Bytom).
Katowice-Cieszyn: wprowadzona będzie komunikacja zastępcza na odcinku Zebrzydowice-Cieszyn (w kursujących tam autobusach nie będzie jednak możliwości przewozu rowerów).
Bielsko-Biała - Kraków: bieg niektórych pociągów zostanie skrócony do stacji Kraków Płaszów.
Katowice-Stalowa Wola (przez Jaworzno Szczakową): możliwe odwołania lub zmiana trasy.

Informacje o bieżącej sytuacji i zmianach w rozkładach jazdy będą podawane na stronie internetowej www.przewozyregionalne.pl/zmiany.

W Jaworznie też wyjdą na tory

W listopadzie ekipy remontowe wyjdą na tory między Sosnowcem-Jęzorem, a Jaworznem-Szczakową. Będzie to pierwszy etap wyczekiwanej od lat modernizacji trasy Katowice -Kraków. Obecnie pociągi na jej pokonanie potrzebują około 2 godzin - przegrywają zatem rywalizację z autobusami PKS. Remont trasy będzie trwał do roku 2014, później pociągi będą mogły nią jeździć z prędkością 160 km na godzinę.

Jak nie pociągiem, to autobusem
Wobec utrudnień w kursowaniu pociągów między Zabrzem a Katowicami alternatywą dla podróżnych pozostają autobusy KZK GOP. Do wyboru mają 5 bezpośrednich linii: nr 6 (czas przejazdu ok. 60 minut), nr 7 (czas przejazdu ok. 80 min), nr 23 (czas przejazdu ok. 73 min), nr 840 (czas przejazdu ok. 50 min) i nr 870 (czas przejazdu ok. 35 min - autobus częściowo jedzie DTŚ).

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wred

Panie Michale - prosze zainteresować się stanem taboru w PR Katowice nikt o tym głośno nie mówi ale we wrześniu pasażerów czeka powtórka z rozyrywki i odwoływanie pociągów z braku sprawnego taboru - przetarg na naprawy rewizyjne nie został nawet rostrzygnięty a czas jaki został tam określony to 4 miesiące - we wrześniu braknie ezt i pasażerowie zostaną na peronie zrobieni w konia przez PR po raz kolejny. Warto przestrzec mieszkańców przed planowaniem dojazdu do pracy czy szkoły pociągami PR bo potem zostanie pisanie listów do redakcji i skarg do UTK. Może PR Katowice wypowie sie na temat swoich możliwośći czy będą odowąłania pociągów czy zaskoczą nas jak zawsze jak już pasażer z biletem stał będzie na peronie.

Dodaj ogłoszenie