Ukryta przez lata Droga Krzyżowa ujrzy światło dzienne

Adrian Ołdak
Na dniach w kościele pw. św. Marii Magdaleny pojawi się 10 odrestaurowanych obrazów przypadkowo odnalezionej Drogi Krzyżowej. Eksperci nie mają wątpliwości: takiego odkrycia w Tychach jeszcze nie było.

Sprawa ma swój początek w końcu 2006 roku, ale dopiero teraz zaczyna się o niej mówić głośniej, gdy obrazy są odnowione. Jeden z nich jeszcze przed Wielkanocą został umieszczony na ścianie po prawej stronie od ołtarza.

W czasie remontu świątyni, który miał ją przygotować na jubileusz stulecia rozbudowy, w wieżyczce przy wejściu, na belkach sufitowych jeden z pracowników zauważył stojące obok siebie obrazy. Razem - 11 sztuk. Od razu było wiać, że co najmniej przez kilkadziesiąt lat nikt nie zwracał na nie uwagi. Co więcej, nikt nie potrafi dziś powiedzieć, kiedy się tam znalazły i dlaczego.

- W tym miejscu od lat przechowywane były różnego rodzaju sprzęty - mówi ks. Teofil Grzesica, proboszcz parafii pw. św. Marii Magdaleny. - Nie spodziewaliśmy się tam takiego znaleziska.

- Gdy obrazy trafiły do mnie, były bardzo zniszczone. Pokrywały je kurz i ptasie nieczystości - przyznaje Agnieszka Niemczyk-Janik, konserwatorka zabytków, która podjęła się odnowienia 11 stacji odnalezionej Drogi Krzyżowej i domalowania trzech brakujących.

Co można powiedzieć o obrazach? Pochodzą z roku 1889. Mają format 92 na 140 cm. Noszą inskrypcje po polsku. Są w stylu XIX-wiecznego naturalizmu religijnego. Podpisał się na nich J. Kasza, bliżej nieznany malarz.

Agnieszka Niemczyk-Janik ma jednak swoją hipotezę pochodzenia obrazów.

- Powstały zapewne w jednym z warsztatów malarskich, które w XIX wieku przygotowywały wystrój kościołów - mówi. - W takim warsztacie obraz tworzył zespół ludzi. Nad całym procesem czuwał jednak mistrz.

Obrazy są solidnie przygotowane. Mistrz Kasza na pewno znał zasady profesjonalnego malowania. - Bez wątpienia mają swoją wartość historyczną - wyjaśnia Agnieszka Niemczyk-Janik.
- Na pewno będą jednymi z najcenniejszych pamiątek z przeszłości Tychów - potwierdza Maria Lipok-Bierwiaczonek, dyrektor tyskiego Muzeum Miasta. - Chociażby z tego powodu, że zabytków malarskich, które mają ponad 100 lat, zwyczajnie w Tychach nie ma. To młode miasto, w którym trudno o ślady przeszłości. Zachowało się niewiele zabytków kamiennych, ale nie malarskich. Tym bardziej należy się uznanie dla ks. Grzesicy za decyzję o ich restauracji.

Odnowienie jednego obrazu kosztuje 10 tys. zł. Probostwo, które w ostatnich latach przeprowadziło gruntowny remont kościoła, zaapelowało do wiernych o pomoc w sfinansowaniu odnowienia obrazów. Ks. Grzesica namawia parafian do wzięcia na siebie roli fundatorów poszczególnych stacji.

- Na razie w ten sposób zostanie opłacone odnowienie dwóch z nich - mówi ks. Grzesica. Obrazy Drogi Krzyżowej zastąpią znane tyszanom od kilkudziesięciu lat stacje rzeźbione w drewnie. Powędrują one do nowo wybudowanego kościoła pw. Miłosierdzia Bożego na osiedlu A, które jeszcze niedawno znajdowało się w granicach parafii św. Marii Magdaleny. Niewątpliwie nowe-stare stacje będą lepiej pasować do neobarokowego stylu świątyni.

A wracając do samego znalezienia dzieł, zarówno Agnieszka Niemczyk-Janik jak i Maria Lipok-Bierwiaczonek mówią jednym głosem, że był to wyjątkowy traf. Na Śląsku różne zakamarki, które mogłyby kryć tajemnice, są dobrze spenetrowane.

- Do naszego muzeum zgłaszają się osoby, które w swoich domach znajdują interesujące z punktu widzenia historii przedmioty dnia codziennego, np. ostatnio wózek dziecięcy z lat. 50, ale żeby znaleźć całą serię obrazów z XIX wieku... - nie kryje uznania Maria Lipok-Bierwiaczonek.

Kościół pw. św. Marii Magdaleny w Tychach to najstarsza świątynia i jeden z najstarszych budynków w mieście. Jako obiekt murowany został wzniesiony w roku 1782, zaś rozbudowany w roku 1907. Posługę kapłańską pełnili w nim między innymi bł. ks. Emil Szramek (1912-16), ks. Franciszek Blachnicki (1950-52) oraz metropolita katowicki abp Damian Zimoń (1957-62).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie