Ulga na robotyzację - kolejna preferencja dla stawiających na rozwój i innowację

Materiał powstał we współpracy z HMP Doradztwo Podatkowe
11 września 2020 r. Ministerstwo Rozwoju i Ministerstwo Finansów przedstawiło założenia nowej preferencji podatkowej, o której była mowa już od dłuższego czasu. Chodzi o tzw. ulgę na robotyzację, która ma umożliwić dodatkowe odliczenia w podatkach dochodowych wydatków związanych z nabyciem robotów i być dopełnieniem „ekosystemu” ulg podatkowych związanych z szeroko rozumianą działalnością innowacyjną i rozwojową, a obejmujących dzisiaj ulgę badawczo-rozwojową (B+R) oraz IP BOX.

Jak będzie działać nowa ulga?

Zgodnie z zapowiedziami ulga na robotyzację ma bazować na uldze B+R i tym samym umożliwić dwukrotne rozpoznanie w wyniku podatkowym wydatków na zakup robotów – raz na zasadach ogólnych jako koszty uzyskania przychodu, a następnie jako dodatkowy odpis od podstawy opodatkowania (dochodu). Przy czym, inaczej niż w przypadku ulgi B+R, gdzie obowiązuje limit 100% lub 150% odliczenia, w przypadku ulgi na roboty obowiązywać ma limit 50% i na ten moment nie ma potwierdzenia, czy w miarę upływu lat limit ten będzie zwiększany. Oznacza to, że korzyść może wynieść 9,5% poniesionych kosztów robotyzacji. Co istotne, według zapowiedzi dostęp do ulgi ma być zapewniony bez względu na rozmiar i branżę przedsiębiorstwa, zarówno dla podatników CIT i PIT.

Jakie wydatki można odliczyć?

Podobnie jak w uldze B+R odliczeniu będą podlegać tzw. koszty kwalifikowane na zakup lub leasing nowych robotów lub kobotów. Tu uwagę zwraca nacisk na nowe urządzenia, pozostawiający poza zakresem ulgi wydatki na urządzenia używane oraz możliwość odliczenia wydatków związanych z leasingiem, a nie tylko nabyciem. Ponadto, odliczeniu podlegać mają zakup oprogramowania, zakup osprzętu (np. torów jezdnych, obrotników, sterowników, czujników ruchu, efektorów końcowych), zakup urządzeń BHP i koszty szkoleń dla personelu obsługującego roboty.

Pozostałe założenia i potencjalne ograniczenia

Istotnym elementem proponowanego rozwiązania jest jego czasowy charakter. Jak bowiem wynika z założeń MF ulga ma obejmować koszty poniesione w latach 2021-2025. Z uwagi na oparcie ulgi na robotyzację na istniejących rozwiązaniach w zakresie ulgi B+R można się spodziewać, że ograniczenia w stosowaniu nowej ulgi dotyczyć będą m.in. sytuacji, w których nabycie robotów następuje w ramach projektów dotacyjnych (w części pokrytej środkami publicznymi) podatnik prowadzi korzysta ze zwolnień podatkowych w związku z prowadzeniem działalności na terenie Specjalnych Stref Ekonomicznych lub Polskiej Strefy Inwestycji. Nie będzie również zaskoczeniem, jeśli stosowanie ulgi na robotyzację uzależnione będzie od wdrożenia mechanizmów umożliwiających ewidencjonowanie wydatków kwalifikowanych.

Szczegóły w projekcie ustawy

MF zapowiedział, że projekt ustawy zostanie ogłoszony jeszcze we wrześniu. Wtedy też poznamy ostateczne propozycje regulacji, w tym kluczowe pojęcia m.in. robota przemysłowego i innych kosztów kwalifikowanych. Pozostaje mieć nadzieję, że na bazie doświadczeń z ulgą B+R definicje te będą maksymalnie precyzyjne, co pozwoli ograniczyć potencjalne spory interpretacyjne pomiędzy podatnikami i fiskusem, co dzisiaj jest bolączką przy stosowaniu ulgi B+R (np. spory dotyczące kwalifikowalności wynagrodzeń za czas usprawiedliwionej nieobecności w pracy). Kolejnym istotnym elementem będzie określenie przesłanki automatyzacji stanowisk pracy za pomocą robotów. Jak bowiem wynika z założeń, nie każdy zakup robota będzie dawał prawo do ulgi, a tylko taki, którego rezultatem będzie właśnie automatyzacja stanowisk pracy.

Reasumując, ulga na robotyzację może okazać się bardzo ciekawym dopełnieniem dla ulgi B+R i IP BOX. Natomiast, jak się zdaje, to na ile wzbudzi ona zainteresowanie wśród przedsiębiorców będzie w znacznej mierze uzależnione od przejrzystości i czytelności zastosowanych definicji. Jeśli przepisy nie będą jasne, szersze zainteresowanie ulgą na robotyzację może nastąpić dopiero po około dwóch latach jej funkcjonowania, gdy ukształtuje się praktyka interpretacyjna.

Piotr Majewski
Doradca Podatkowy/Adwokat
Partner HMP sp. z o.o. spółka doradztwa podatkowego nr 624 w Katowicach
p.majewski@hmplegal.pl
www.hmplegal.pl

Michał Hankus
Doradca Podatkowy/Radca Prawny
Partner HMP sp. z o.o. spółka doradztwa podatkowego nr 624 w Katowicach
m.hankus@hmplegal.pl
www.hmplegal.pl

Dodaj ogłoszenie