Prezes UODO ostrzega - W ostatnim okresie przedsiębiorcy dostają wezwania do zapłaty za rzekome nieprawidłowości w stosowaniu RODO. To próba oszustwa. Wpłat nie należy dokonywać, a całą sprawę zgłaszać organom ściągania. – To już kolejna próba oszustwa z powołaniem się na RODO – mówi dr Edyta Bielak-Jomaa.

UODO ostrzega: Oszuści próbują wyłudzić pieniądze na RODO

W komunikacie na stronie Urzędu Ochrony Danych Osobowych można przeczytać, że pojawiły się próby wyłudzania pieniędzy na rzekome nieprawidłowości związane z przepisami RODO. Jak informuje UODO:

Scenariusz działania oszustów jest bardzo prosty. Zawiadamiają przedsiębiorcę o tym, że w wyniku przeprowadzonych „czynności sprawdzających” wykryto u niego nieprawidłowości związane z wymienionymi w wezwaniu przepisami ogólnego rozporządzenia o ochronie danych (RODO). W związku z tym wzywają do zapłaty na podane konto w terminie 7 dni „opłaty fakultatywnej”. Straszą, że jej nieuiszczenie „grozi nałożeniem dodatkowej kary w wysokości do 20 mln euro lub do 4 % wartości wolumenu światowego obrotu przedsiębiorstwa”.

Dodatkowo na dokumencie znajduje się wizerunek orła, pieczątka z imieniem i nazwiskiem oraz podpisem osoby. Ponadto nazwy instytucji, które są podawane w nagłówku oraz pieczątce mogą kojarzyć się m.in. z Urzędem Ochrony Danych Osobowych, co w zamyśle ma ich uwiarygodnić.

Dr Edyta Bielak-Jomaa - Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, ostrzega wszystkie osoby, które otrzymają taki list, aby nie dokonywały żadnych przelewów i o zaistniałej sytuacji powiadamiały organy ścigania. Przypomina również, że w Polsce jedyną instytucją uprawnioną do nadzoru nad przestrzeganiem przepisów o ochronie danych osobowych oraz do nakładania administracyjnych kar finansowych jest UODO.

– To już kolejna próba oszustwa z powołaniem się na RODO – mówi dr Edyta Bielak-Jomaa. – Na przełomie lipca i sierpnia 2018 r. niektórzy przedsiębiorcy mieli do czynienia z fałszywymi kontrolerami UODO. Teraz oszuści próbują wyłudzić pieniądze, wysyłając fałszywe wezwania do zapłaty. Ponieważ takie działanie może być prowadzone na masową skalę, zalecam szczególną ostrożność, dokładne czytanie korespondencji i weryfikowanie podmiotów, które domagają się od nas jakiejkolwiek zapłaty – tłumaczy dr Edyta Bielak-Jomaa.

W fałszywym wezwaniu są liczne błędy merytoryczne. Dane tam podane (m.in. NIP czy adres) pochodzą także od różnych i przypadkowych podmiotów.

Źródło: UODO

Wpisz miejscowość i sprawdź wyniki wyborów

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wybory samorządowe w Zabrzu DRUGA TURA

Wybory samorządowe w Dąbrowie Górniczej DRUGA TURA

Wybory samorządowe w Bytomiu DRUGA TURA