Urzędniczka straciła pracę za komentarze na Facebooku. Burmistrz ją zwolnił bo go publicznie krytykowała i Urząd Miasta Miasteczka Śląskiego

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Burmistrz Miasteczka Śląskiego zwolnił urzędniczkę m.in. za komentarze na Facebooku. Agnieszka Nowak w urzędzie miasta pracowała przez 25 lat. Ostatnimi czasy w mediach społecznościowych i wśród współpracowników otwarcie krytykowała burmistrza Michała Skrzydło oraz innych urzędników, często w niewybrednych słowach, co jak czytamy w wypowiedzeniu: "stanowi ciężkie naruszenie przez Panią podstawowych obowiązków pracowniczych w tym obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy".

Burmistrz Miasteczka Śląskiego zwolnił urzędniczkę za komentarze na Facebooku

- Dzisiaj dokładnie rozpocząłby się 25 rok mojej pracy w Urzędzie Miejskim w Miasteczku Śląskim. Rozpocząłby się, ale… - pisała 1 września na Facebooku Agnieszka Nowak, wtedy była już inspektora ds. ochrony danych osobowych oraz zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w Miasteczku Śląskim.

Kilka dni wcześniej, 30 sierpnia pani Agnieszka została zwolniona ze swojego stanowiska bez zachowania okresu wypowiedzenia. Jak czytamy w dostarczonym do niej dokumencie - z winy pracownika.

Jedną z przyczyn rozwiązania umowy były komentarze zamieszane przez urzędniczkę na Facebooku. W taki sposób Agnieszka Nowak komentowała na portalu "Miasteczko Śląskie - serwis informacyjny" wiadomość o ogłoszonym przez jej urząd naborze na stanowisko urzędnicze:

- Przez całe 24 lata jak pracuję w tym miejscu referat organizacyjny nie liczył tylu osób i ciągle nie ma komu robić. Niedługo będzie tam 20 zatrudnionych a zrobione dalej nie będzie nic. Przecież mają stażystę. Co robi kierownik tego referatu niech zastępuje nieobecnych - pisała Agnieszka Nowak.

W kolejnym z komentarzy urzędniczka wsparła postulowane przez internautę zmiany personalne na ważnych stanowiskach w gminie, m.in. stanowisku sekretarz miasta, co jak czytamy w wypowiedzeniu: "stanowi ciężkie naruszenie przez Panią podstawowych obowiązków pracowniczych w tym obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy, polegające na podważeniu autorytetu pracodawcy i kompetencji pracodawcy w zakresie pełnionych przez niego obowiązków kierowniczych w Urzędzie Miejskim w Miasteczku Śląskim, kwestionowanie prawidłowej organizacji przez niego pracy, dokonanie nieuprawnionej i nie znajdującej oparcia w rzeczywistym stanie rzeczy oceny pracy pracowników Referatu Organizacyjnego".

Treść wypowiedzenia wręczonego Agnieszce Nowak znajduje się w galerii:

Urzędniczka straciła pracę za komentarze na Facebooku. Burmi...

Dalej w piśmie punktowane są kolejne zarzuty wobec Agnieszki Nowak. M.in. nazywanie pracodawcy, czyli burmistrza Skrzydło kłamcą i oszustem, o czym mieli go poinformować 27 i 28 sierpnia współpracownicy pani Agnieszki. Kiedy indziej urzędniczka miała mówić o skarbniku gminy "Burmistrz Różycka", co sugerowało, że to Ewelina Skrabania-Różycka wypełnia obowiązki niekompetentnego w oczach Nowak burmistrza.

- Określenia te podważają autorytet i kompetencje oraz uczciwość pracodawcy, nie są poparte jakimikolwiek dowodami i nie są uzasadnione jakimikolwiek podstawami, w sposób jaskrawy przekraczają dozwoloną krytykę pracodawcy i graniczą z pomówieniem - napisano w wypowiedzeniu.

O sprawę zapytaliśmy Michała Skrzydło, burmistrza Miasteczka Śląskiego. Nasze pytania dotyczyły głównie tego, czy konfliktu nie dało rozwiązać się w inny sposób, np. poprzez upomnienie lub naganę. Burmistrz nie chciał udzielać komentarza mediom. Powiedział jedynie, że Agnieszka Nowak nie jest już pracownikiem urzędu miasta. Jeśli będzie chciała sprawę swojego zwolnienia zgłosić do Sądu Pracy, to burmistrz jest gotowy na konfrontację.

Nie przegapcie

TYLKO U NAS. KLIKNIJ W ZDJĘCIE I URUCHOM WYJĄTKOWY REPORTAŻ INTERAKTYWNY "CHŁOPCY W TYM WIELKIM POWSTANIU"


Zobaczcie koniecznie

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

to sa ci burmistrze bez jaj nieznając ani tolerancji ani demokracji i normalnego podejscia do problemu tylko odrazu zwolnic dał przyklad innym burmisztrzom ze mogą wszystko ingrruj ąc w normalne prawa demokracji i wolnosci słowa .

G
Gość
to po co pracuję dla miasta jka jej się nie podoba to co się robi, w takim razie na kasę do biedronki zapraszam
J
Janek
Wstyd dla Miasteczka. Cała polska się śmieje z tego burmistrza. Mieszkamy w kraju demokratycznym i każdy ma prawo do swojej opinii. Pani urzędniczka nikogo nie obraziła w swojej wypowiedzi na FB. Pan burmistrz ma widocznie jakiś problem ze sobą bo to już kolejna afera ze zwolnieniami pracowników w akcie zemsty.
G
Ginter
Gratuluję "burmistrza" szanowni wyborcy. Nawet nie warto splunąć na taką hucpę... Mam nadzieję, że urzędniczka wygra. Czy wtedy burmistrz będzie miał jaja i zapłaci koszty reprezentacji prawnej urzędu przed sądem?
G
Gość
To jest przykład jak samorządy mają się dobrze, a tylko narzekają. Procesy sądowe i odszkodowania, na to ich będzie stać...
w
won z PO
ten burmistrz to od tuska bandyty z PO.lewak
M
Miasteczkanin
Bo Miasteczko Śląskie jest pieronym czorne, znaczy brudne. To jest wina burmistrza wtory to 7 godzin przesiedzi abo we delegacyje pojedzie i to wszytko.
Dodaj ogłoszenie