MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Urzędy atakują nas SMS-ami

Grażyna Kuźnik
Wiadomość, że coraz więcej urzędów w naszym regionie szykuje się do wysyłania ciekawych SMS-ów obywatelom, budzi moje mieszane uczucia.

Żeby było tak pięknie, jak to zapowiadają władze Radzionkowa i Radlina - że otrzymamy tylko wieści o utrudnieniach na drodze, o losie złożonych dokumentów i uprzejme zaproszenia do zapłaty podatku. Ale polskie życie udowadnia, że jest o wiele bogatsze od takich zapowiedzi. Są już sygnały, czym może się skończyć dysponowanie przez urzędy numerami prywatnych telefonów obywateli.

Naród mamy niewdzięczny. Dążenie władz do zbliżenia się z ludnością poprzez telefon fatalnie przyjęli mieszkańcy Warszawy, kiedy w środku nocy zadzwonił do nich były premier i komisarz stolicy Kazimierz Marcinkiewicz. Obudził łącznie jednej nocy 10 tys. obywateli, aby opowiedzieć o swoim programie politycznym. Żeby chociaż słówko o zamiarach wobec jakiejś Isabel, ale nic z tych rzeczy i tego mu nie wybaczono, choć potem przepraszał za awarię. W wyborach na prezydenta przepadł.

Z kolei prezydent Olkusza nie był taki oficjalny i wybranym obywatelkom wysyłał SMS-y z gorącymi wyrazami uznania, a nawet fotograficzne dowody swoich uczuć. Niestety, sprawa trafiła do prokuratora. Nie oparł się pokusie dyrektor urzędu wojewódzkiego w Łodzi i chociaż z troską pytał SMS-em mieszkanki, czy ich zadowoli szybki seks bez zobowiązań, takie esemesowanie wyszło bokiem całemu urzędowi.

Może się też zdarzyć, że jakiś drań podszyje się pod urząd i w jego imieniu będzie składać różne oferty, a urząd resztę swoich dni spędzi już tylko na ich dementowaniu. Niemożliwe? Urząd Skarbowy w Miliczu ogłasza na głównej stronie w internecie, że SMS-ów do ludności nie pisze i nikogo tą drogą na wyjaśnienia nie wzywał. Ale ludziska i tak zjawili się tłumnie, bo wiadomo, że skoro sam premier może dzwonić w nocy, to urząd skarbowy tym bardziej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni