USA: Ponad 1,8 tys. dzieci imigrantów połączono z rodzicami...

    USA: Ponad 1,8 tys. dzieci imigrantów połączono z rodzicami [VIDEO]

    Aleksangra Gersz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Ponad 1800 dzieci imigrantów zostało połączonych ze swoimi rodzicami, ogłosiła administracja Donalda Trump w czwartek wieczorem. Waszyngton zrezygnował ze swojej ostrej polityki imigracyjnej, po tym jak większość amerykańskiego społeczeństwa potępiło rozdzielanie rodzin. Jednak setki dzieci może już nigdy nie zobaczyć swoich rodziców.
    O połączeniu dzieci w wieku 5-17 lat z rodzicami zdecydował w ubiegłym miesiącu sąd federalny w San Diego. Amerykański rząd miał zastosować się do wyroku do 26 lipca. Na początku lipca administracja Donalda Trumpa oddała rodzicom ponad 100 dzieci poniżej 5 roku życia. Jak podkreśla BBC, zrobiono to jednak po sądowym terminie.

    Wśród 1800 dzieci 1442 dołączyło do swoich rodziców w areszcie dla imigrantów, a 378 zostało wypuszczonych w "odpowiednich okolicznościach". Ta druga grupa to dzieci, których rodzice zostali już wypuszczeni na wolność, te, które zostały wysłane do innych członków rodziny i te, które teraz skończyły już 18 lat.

    711 dzieci nie wróciło jednak do swoich rodziców. Jak tłumaczył w czwartek amerykański rząd, w przypadku 120 z nich to rodzice nie chcieli, aby dzieci do nich wróciły. Dziesiątki nie mogły z kolei wrócić do rodzin z powodu podejrzeń, że nie będą bezpieczne. Jednak w większości przypadków dzieci nie zostały połączone z rodzicami, ponieważ ci zostali już deportowani do USA lub opuścili kraj. W takiej sytuacji jest aż 431 nieletnich imigrantów. Amerykańska organizacja ACLU zajmująca się prawem cywilnym zapowiedziała, że będzie starać się połączyć te rodziny. Jednak były dyrektor biura ds. imigrantów, ICE, John Sandweg powiedział na antenie CBS News, że "istnieje duże prawdopodobienstwo, że ci rodzice nie zobaczą nigdy już nie zobaczą swoich dzieci".

    W wyniki polityki imigracyjnej Donalda Trumpa "zero tolerancji" od rodziców i opiekunów oddzielono 2500 dzieci. Trafiły one do ośrodków lub rodzin zastępczych w całym kraju, podczas gdy rodzice trafili do aresztów lub więzień. Tam mieli czekać na proces w sprawie nielegalnego przekroczenia amerykańskiej granicy. Pod koniec czerwca Waszyngton zrezygnował z ostrej polityki imigracyjnej.

    Rozdzielanie rodzin potępiła bowiem większość amerykańskiego społeczeństwa, a także politycy, celebryci i organizacje zajmujące się prawami człowieka. W mediach pojawiły się bowiem drastyczne nagrania, na których płaczące dzieci siłą wyrywa się rodzicom. Jednak wiele organizacji krytykuje obecnie rząd USA za chaotyczne łączenie rodzin.

    POLECAMY:


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo