Uwaga! W Ochabach zablokują "wiślankę"

Witold Kożdoń
Jan Szkucik uważa, że ustawienie betonowych ekranów w tym miejscu to złe rozwiązanie
Jan Szkucik uważa, że ustawienie betonowych ekranów w tym miejscu to złe rozwiązanie Witold Kożdoń
Nie chcemy mieszkać w tunelu! - mówi twardo Maciej Bieniek, sołtys Ochab i zapowiada, że w niedzielne południe mieszkańcy wioski wyjdą na "wiślankę", czyli drogę z Katowic do Wisły, by protestować przeciw budowie ekranów dźwiękochłonnych.

Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Protest rozpocznie się o 12.30 na przejściu dla pieszych przy przystanku autobusowym Ochaby Tramer.

Rafał Domagała, rzecznik prasowy cieszyńskiej policji podkreśla, że jeśli zaczną tworzyć się korki, policjanci będą kierować ruchem.

- Zadbamy, by nie doszło do żadnego wypadku - mówi.

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI Z DRÓG TYLKO NA DZIENNIKZACHODNI.PL/DROGI

"Wiślanka", czyli droga krajowa 81, przecina centrum Ochab, dlatego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła wybudować przy niej ekrany dźwiękochłonne. Ale mieszkańcom nie podoba się takie rozwiązanie.

- Chcą je postawić w nieodpowiednich miejscach. Betonowe płyty zasłonią całe centrum Ochab - mówi Irena Fajkier, która wybiera się na niedzielny protest.

Jan Szkucik, który w centrum Ochab prowadzi sklep, przekonuje, że najlepszym rozwiązaniem byłby montaż ekranów z tworzywa sztucznego.

- My tu żyjemy i pracujemy, a obok nas wyrośnie sześciometrowa, betonowa ściana, taka sama jak przy ekspresówce do Cieszyna. Może będzie ciszej, ale za to bardzo niekomfortowo - mówi.

Dodaje, że GDDKiA nie konsultowała planów z mieszkańcami. W efekcie są osoby, które starały się o takie ekrany, ale ich nie będą miały.

- To wstyd, by projektować takie rzeczy nie pytając mieszkańców o zdanie. Spoza tej betonowej przeszkody nie będzie nic widać, sam wyjazd na dwupasmówkę zrobi się niebezpieczny - uważa Szkucik.

Dorota Marzyńska, rzeczniczka katowickiego oddziału GDDKiA tłumaczy, że tzw. transparentne ekrany akustyczne montowane są w wyjątkowych przypadkach w pobliżu skrzyżowań czy na mostach.

- GDDKiA prowadziła z gmi-ną Skoczów ożywioną korespondencję i pozytywnie ustosunkowała się do przedstawianych postulatów. Dotyczyły one jednak utrzymania zjazdów z drogi krajowej, a nie tworzywa, z jakiego wykonane będą ekrany - stwierdza rzeczniczka.

Sołtys Maciej Bieniek: - Protest odbędzie się. Chyba że przedstawiciele GDDKiA przyjadą i usiądziemy do okrągłego stołu.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
HANNA
Co za ironia losu GDD MA kasę na ekrany ,gdzie ich nie chcą a od lat nie ma pieniędzy na ekrany w Sarnowie w gm.Psary / od skrzyżowania do stacji benzynowej/. Jestem mieszkanką ul.Glównej.i od kilku lat staramy sie o ekrany ,bez efektu
D
Dominek
Jako mieszkaniec Ochab z radością zauważam, że poza wyjątkami osoby nie mieszkające tutaj w pełni rozumieją realia w jakich żyjemy. Od 4 lat walczę o montaż ekranów, natomiast najmocniej "protestujący" panowie walczą o dostęp do swoich sklepów oraz hurtowni. Pomimo tego, że są lub byli naszymi przedstawicielami w lokalnych władzach myślą tylko o swoich biznesach. Jednocześnie nie zauważają, że w większości ich klienci dobrze wiedzą o ich działalności i wiedzą jak do nich dojechać i zrobić zakupy.
Co do dzielenia miast lub tworzenia ZONY 30 km/h, to nie oszukujmy się nikt nie zbuduje obwodnicy Ochab a DK 81 ma charakter głównie weekendowy. Ja mogę mieszkać za betonowym murem, byleby z pozostałych trzech stron mieć spokój i ciszę. Mur obsadzę zielenią i będzie OK.
D
Dominek
Jako mieszkaniec Ochab z radością zauważam, że poza wyjątkami osoby nie mieszkające tutaj w pełni rozumieją realia w jakich żyjemy. Od 4 lat walczę o montaż ekranów, natomiast najmocniej "protestujący" panowie walczą o dostęp do swoich sklepów oraz hurtowni. Pomimo tego, że są lub byli naszymi przedstawicielami w lokalnych władzach myślą tylko o swoich biznesach. Jednocześnie nie zauważają, że w większości ich klienci dobrze wiedzą o ich działalności i wiedzą jak do nich dojechać i zrobić zakupy.
Co do dzielenia miast lub tworzenia ZONY 30 km/h, to nie oszukujmy się nikt nie zbuduje obwodnicy Ochab a DK 81 ma charakter głównie weekendowy. Ja mogę mieszkać za betonowym murem, byleby z pozostałych trzech stron mieć spokój i ciszę. Mur obsadzę zielenią i będzie OK.
M
Marek
Zobaczcie jak to wygląda za naszą zachodnią granicą. Drogi przechodzące przez miasta mają USPOKOJONY RUCH. 30 km/h ZONE! Jest bezpiecznie i cicho. Jak kierowcy chcą jechać - proszę bardzo, ale należy respektować prawa mieszkańców do ciszy i spokoju! A jak nie, to proszę budować obwodnice za miastem.

W Polsce mamy jakieś niepraw dopodobne podejście. Jesteśmy gościem w danym miejscu i będziemyu komuś budować ekrany bez pytania o zgodę. Wprowadzimy hałas i duży ruch, dzięki czemu zrobi się niebezpiecznie i ludzie będą chcieli się z tego miejsca wynosić.

Gdzie tu myślenie??
Z
Zwolennik zasłon.
Czy nie oto chodzi niektórym mieszkańcom Ochab ?
Niech już lepiej są ekrany niż dziadowskie przydrożne reklamy.
J
JJózef Brzozowski.
Natomiast blokada drogi to idiotyczny pomysł.
Zamiast szukać zrozumienia u przejeżdżających kierowców wzbudzicie tylko nie potrzebną agresję.
Zablokujcie stołki jakimś niemrawym urzędnikom by się obudzili, bo blokując drogę wzbudzicie tylko ich rechot.
b
buba
tyle że w Katowicach. Pobłogosławiłbym każdego kto postawiłby przed moim oknem ekran. W Ochabach mieszkańcy mają taką szansę i protestują? Wolą hałas? Nie rozumiem. Z artykułu wynika, że ekrany będą betonowe i to jest problem istotnie. Można przecież postawić ekrany częściowo przeźroczyste. I jedynie w tej kwestii można rozważać protest, a nie budowy ekranów w ogólności. Ludzie, mieszkańcy Ochab przecież Wasz komfort zycia się polepszy! W Katowicach nikt ekranów nie postawi, bo radni uważają, że szpecą krajobraz.
t
tirowiec
Chroniczna choroba polakow,jak cos sie nam nie podoba to blokujemy ulice.A co winni sa kierowcy ? moze to ktos mi wytlumaczy? jak chcecie blokowac to blokujcie urzedy tych panow a nie boga winnych kierowcow.Najdziwniejsze jest to,ze to odbywa sie pod okiem policji.Dziki kraj ta Polska.
Dodaj ogłoszenie