Via Silesiana, czyli Droga Śląska

Marek Szołtysek
Udostępnij:
Atrakcyjność komunikacyjna Śląska to dzisiaj fakt oczywisty. Tyle tylko, że trzeba będzie jeszcze poczekać kilka miesięcy zanim nasi budowlańcy skończą ten niewielki odcinek autostrady A1 między Żorami a Ostrawą w Czechach. I wówczas cała Polska podróżując w kierunku południowym do Austrii, Chorwacji,czy Włoch będzie musiała przejechać przez nasz Śląsk.

KONIEC DARMOWEJ JAZDY AUTOSTRADĄ A4 Z WROCŁAWIA DO KATOWIC

Bardzo się z tego cieszę, zwłaszcza że wtedy taki warszawiok czy mieszkaniec Łodzi, Torunia albo Gdańska, będzie musiał na Śląsku zostawić pieniądze, kupując w stacji benzynowej paliwo, a w śląskiej karczmie kołocz albo kluski, rolady i modro kapusta. Tak będzie z ekonomicznego punktu widzenia. Czy jednak nasi drogowcy, samorządowcy, fundacje czy ogólnie wszyscy robiący politykę regionalną zatroszczą się, by ludzie przejeżdżający przez Śląsk wiedzieli, że jadą przez Śląsk? Czy coś im o tym będzie przypominać i informować?

DZIENNIK ZACHODNI PROPONUJE: VIA SILESIA TO AUTOSTRADA A4

NAJNOWSZE INFORMACJE Z DRÓG WOJ. ŚLĄSKIEGO

Niestety, nasi czescy sąsiedzi już nas w tym wyprzedzili. Przekonałem się o tym jadąc ostatnio przez Bramę Morawską. A co to jest? Otóż Brama Morawska, zwana po czesku - Moravská brána, to kraina geograficzna w regionie Morawy w Republice Czeskiej. Rozciąga się od Moraw w kierunku Śląska na długości około 65 km. Brama Morawska od najdawniejszych czasów stanowi naturalne przejście pomiędzy Sudetami a Karpatami. Tędy przebiegały najważniejsze trakty handlowe z południa Europy nad Morze Bałtyckie, a także szlaki z Polski do Czech. Tędy prowadził starożytny szlak bursztynowy. Tędy do Polski przybyli pierwsi misjonarze chrześcijańscy, księżna Dobrawa do Mieszka, Bona Sforza. Tą morawską drogą szedł po wiedeńskie zwycięstwo także król Jan III Sobieski.

**

CZYTAJ WIĘCEJ FELIETONÓW MARKA SZOŁTYSKA

**

Najważniejszym miastem Bramy Morawskiej jest dziś Ostrawa. U północnego wylotu Bramy Morawskiej, po stronie polskiej, leżą między innymi takie miasta jak Wodzisław Śląski czy Racibórz.

I właśnie jechałem niedawno czeską autostradą prowadzącą tym historycznym szlakiem Bramy Morawskiej na odcinku z Ostrawy do Brna. Pierwszy mój zachwyt wzbudziła nazwa tej autostrady. Bo w języku czeskim dorobiono się oryginalnego słowa - dálnica D47. Tak - dalnica, bo można nią dojechać daleko i bezkolizyjnie. To jednak jeszcze nic. Ta czeska autostrada D47 nazywa się też - Via Moravica. Jest to stara łacińska nazwa, która znaczy - Droga Morawska. Tak, morawska, bo prowadzi przez teren dzisiejszego regionu - Morawy. Nazwa ta wielokrotnie wypisana jest ogromnymi literami na ekranach dźwiękochłonnych wzdłuż autostrady.

Na koniec mam jeszcze pytanie: Czy ktoś na etapie projektowania naszych polskich autostrad pomyślał tak jak Czesi? Przecież nasz śląski odcinek autostrady A1 może się nazywać Via Silesiana, czyli po prostu Droga Śląska. Tu przecież nie chodzi o te parę litrów farby, ale o to, czy potrafimy myśleć i działać regionalnie.

Wideo

Komentarze 82

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Schlesier
ty bydziesz w roli glowny-bis bald.jak lobiecane-twoj ryj pod mojim szczewikym.
G
Gość
jw
S
Schlesier
Dziynki chopy za bezplatne informacje o IP komputera "robi".Juz jo nim poszelontom,bydzie co na You Tube loglondac -zesrany ze strachu robi-bydom jaja,ze ach.Trzymejcie sie Slonzoki.
E
Euro
Ślązacy, Kaszubi i Serbołużyczanie nie są bezpaństwowcami, lecz obywatelami odpowiednio Rzeczpospolitej Polski i Republiki Federalnej Niemiec. Jeżeli jacyś Polacy lub Niemcy nimi gardzą, to tylko świadczy o ich ciasnym nacjonalizmie, odpowiednio polskim i niemieckim, zupełnie obcym standardom europejskim.

Antyśląskie ujadanie wynika właśnie z zaściankowych kompleksów niektórych Polaków. Próba zagłuszenia rzeczywistości na nic się zda, gdyż Ślónzoki, zwani przez polskich nacjonalistów - zgodnie z wizją prezesa PIS o "śląskości jako zakamuflowanej opcji niemieckiej" - Szlyzjerami, sami publicznie głoszą: "My niy som Niymce ani Poloki, my som Ślónzoki".
r
robi
to tyle
G
Gość
Ślązak = Polak ze Śląska, Ślązakowiec/Szlyzjer = potomek słowiańskiego Prusaka nienawidzący Polaków, który w gruncie rzeczy marzy o staniu sie "prawdziwym" Niemcem. Z tych kompleksów wynika antypolskie ujadanie, ponieważ dzięki temu w swoich własnych oczach szlyzjerstwo staje sie bardziej niemieckie czyli jak uważaja nobilitowane. Biedni bezpaństwowcy i Polacy i Niemcy nimi gardzą.
S
Schlesier
widzisz ty bezzeby wsciekly psie,ty piszesz caly czos yno tukej anonimowo,bo wiysz co sie stanie jak napiszesz na moj adres mailowy.Tak,ze taki szajs mozesz pociskac w twoim psychiatryku.Zaczynajom juz dochodzic do mie ciekawe maile na twoj tymat,zweryfikuje sie i zalatwiymy tymat.
E
Euro
@robi zionie nienawiścią do Ślązaków jako "zakamuflowanej opcji niemieckiej" (cytat za prezesem PiS), których określa mianem Szlyzjerów. @robi bez przerwy obraża Ślązaków-Ślónzoków ("My nie som Niymcy ani Poloki, my som Ślónzoki"), opisując ich takimi wysublimowanymi określeniami, jak m.in. "goowno, matoły, barany, pomyleńcy". Tylko pogratulować kultury wypowiedzi. To zresztą jest charakterystyczne dla zaślepionych polskich narodowych patriotów, o proweniencji endecko-komunistycznej.

Poza inwektywami, @robi z upodobaniem fałszuje historię Śląska. Może jest po prostu ignorantem, a może zdolnym uczniem Goebbelsa, który cynicznie radził swoim współpracownikom "Kłamcie, kłamcie - zawsze coś z tego zostanie" ?!
r
robi
Jeśli chcesz mieć ze mną kontakt to podaj imię i nazwisko albo chociaż cel kontaktu ewentualnie telefon. Jeśli będzie mi odpowiadał ( a nie przypuszczam ) to podam własny ale PO CO żebyś mi skrzynkę zapychał szlyzjerskim spamem auch Berlin. To będzie triumf PRAFCIFEGO SZLEZJERA. Przyjmij do wiadomości że ja do ciebie pisać nie mam potrzeby ani chęci ani celu. Aż tyle i tylko tyle matołku.
P.s. Jak się czujesz samotny w tym Raichu to odwiedź agencję towarzyską ( wiem to kosztuje )
S
Schlesier
robi-smierdzisz tak wrednym tchorzym,ze zapach skunksa kolo ciebie to franzuski perfum.Pisz na moj adres i sie doczekosz.Mosz go na forum napisany,oj musisz sie czegos mocno obawiac !!!Az milo patrzec jak wsciekly piesek ogon podwijo,a wszyscy na forum to widzom jakis ty bat?????
G
Gość
jw
S
Schlesier
czekom!!!
G
Gość
szlyzjerku jak będę w Bawari lub w Berlinie skąd klikasz to może wyślę ci pozdrowienia. Ale najpierw podaj nazwisko i adres bo anonimom życzeń nie przesyłam. To juz nie dno to muł głęboko, głęboko pod dnem. Więcej nie licz na moje odpowiedzi. To i tak dla ciebie burku za duży zaszczyt.
S
Schlesier
czekom nadal na twojego maila na moj adres tukej podany.Cos cie strach lobleciol psychopato,bo yno dali szczekosz anonimowo.Nie pierdo..l za duzo anonimowo yno pokosz ta twoja lodwaga,a potym sie dowiysz reszty.Czekom!!!!
G
Gość
To w wiekszości zwykłe matoły piszące z EFu. Tylko nieliczni mają jakąś wiedzę i inteligencję. Reszta to barany umiejące tylko pluć i grozić gdy pokazuje się ich kłamstwa i poziom umysłowy. W zasadzie są niegroźni. Mój stosunek do nich oscyluje pomiędzy pogardą do volksdojcza a rodzajem zadumy i smutku z jakim normalny człowiek pochyla się nad pomyleńcem.
Dodaj ogłoszenie