VII Bieg Katorżnika w Lublińcu-Kokotku. Tak biegają twardziele [ZDJĘCIA]

Angelina Kita
10 kilometrów walki z własnymi słabościami, błotem i przeszkodami, czyli coś, co przypomina ćwiczenia komandosów - tak wyglądał siódmy już Bieg Katorżnika, który zorganizowano w niedzielę w Lublińcu-Kokotku.

W biegu wystartowało 1100 zawodników. Przyjechali nie tylko z różnych stron Polski, ale też z Austrii, Brazylii, Czech, Holandii, Włoch, Ukrainy, Słowacji, Niemiec, Litwy i Węgier.

W południe pobiegły panie. Było ich 120. Zwyciężczynią okazała się Anna Fincer ze Złotoryi z czasem 2:30:04.

W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Grzegorz Nierzwicki z Malborka (2:05:46), drugi był Sławomir Maczyński z Kalisza, a trzeci - Jacek Bajda z Nowego Sącza. Na starcie, w biegu VIP-ów, znów zjawił się generał Roman Polko, który zajął 43. miejsce. Udało mu się wygrać m.in. z byłym lekkoatletą Pawłem Januszewskim, z którym na poprzednich biegach ciągle przegrywał.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Wnuk
Nie 10km tylko około 12-13km - dokładnie nie potwierdzono, jak długa była trasa. W rywalizacji mężczyzn nie było klasyfikacji ogólnej, lecz każdy bieg miał swojego zwyciężcę, gdyż warunki z każdym biegiem były coraz łatwiejsze.
Dodaj ogłoszenie