Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Vulcan i Librus nie działają. Brak możliwości logowania więc korzystamy z Google. Oświadczenie: szkolne dzienniki elektroniczne przeciążone

MCH
Środa, 25 marca, miała być pierwszym dniem obowiązkowej nauki zdalnej, którą MEN wprowadził rozporządzeniem. Uczniowie nie mogą jej jednak rozpocząć, bo padły dzienniki elektroniczne - alarmują w Internecie nauczyciele.
Środa, 25 marca, miała być pierwszym dniem obowiązkowej nauki zdalnej, którą MEN wprowadził rozporządzeniem. Uczniowie nie mogą jej jednak rozpocząć, bo padły dzienniki elektroniczne - alarmują w Internecie nauczyciele. pixabay
Dzienniki elektroniczne Vulcan i Librus nie działają z powodu nadmiernego obciążenia. Serwery nie wytrzymują. Logowanie jest często nie możliwe, a połączenia się zrywają, wszelkie zmiany wprowadzone w dziennikach elektronicznych pokazują się zbyt późno. Od środy, 25 marca, nauczyciele mają już realizować z młodzieżą zdalnie podstawę programową. Obowiązkowo. Efekt tego jest taki, że od rana zaczęły padać, prawdopodobnie z przeciążenia, dzienniki elektroniczne - donoszą w Internecie nauczyciele. "Nie mogę wejść na Librusa, od godziny przeciążone!!!" - alarmuje na Facebooku jedna z nauczycielek. Problem jest także z platformą Vulcan.

Pierwszy dzień obowiązkowej nauki zdalnej i już problemy

Środa, 25 marca, miała być pierwszym dniem obowiązkowej nauki zdalnej, którą Minister Edukacji Narodowej wprowadził specjalnym rozporządzeniem. Tyle w teorii. W praktyce bowiem nauczyciele nie mogą pracować, bo dzienniki elektroniczne, za pomocą których kontaktują się z uczniami i ich rodzicami, padły.

Zobacz koniecznie

"Szybkie pytanie. Czy działa wam sprawnie Librus? Ja od rana nie mogę się zalogować" – pisze na jednej z grup skupiających nauczycieli Internauta Radek. Szybko okazuje się, że nie tylko on ma problem z platformą. Na jego pytanie w niespełna godzinę odpowiedziało ponad 300 osób.

"W całej Polsce jest problem, bo przeciążony jest" – odpowiada Internautka Kasia. "Ok. 9.30 chyba wszystkie dzienniki padły, Librus i Mobi na pewno" – ciągnie temat Internauta Tomasz.

Nie przegap

Nauczyciele najczęściej narzekają, że nie da się w ogóle zalogować do e-dzienników. Wyskakuje error – strona niedostępna. Alarmują osoby właściwie z całego kraju. Internautka Viola nazywa rzeczy bardziej dosadnie. "Vulcan padł. Librus też. Oba zdechły od zdalnego nauczania" - denerwuje się.

Awarię Librusa potwierdza Justyna Wojak, dyrektorka Szkoły Podstawowej Sportowej w Mysłowicach. – Od rana nie można się zalogować na Librusa – opowiada. – Szczęśliwie ja się trochę uparłam, żeby wszystkie zadania i cały plan lekcji był dostępny dla naszych uczniów także na naszej stronie internetowej. Dzięki temu pracujemy nadal, korzystamy też z różnych platform do e-learningu. Uczniowie wiedzą, co mają robić i kontaktują się z nauczycielami także poprzez komunikatory – mówi dyrektorka.

Mamy odpowiedzi firm Librus i Vulcano. Trwają rozbudowy przepustowości. E-dzienniki są przeciążone

Marcin Kempka, prezes zarządu firmy Librus, przypomina, że blisko połowa Polski korzysta z Librusa, który stał się w ostatnich dniach głównym, narodowym kanałem edukacji zdalnej.

– Obciążenie z dnia na dzień rośnie. Wzrosty, z którymi się mierzymy, to nie kilkaset procent, a kilka tysięcy procent. Rozbudowy przepustowości trwają w sposób nieprzerwany od kilku tygodniu bez żadnych dodatkowych kosztów dla szkół – wyjaśnia Marcin Kempka. Prosi także o wyrozumiałość.

Tłumaczy, że obecnie występują chwilowe problemy techniczne, które mogą utrudniać zalogowanie się oraz korzystanie z rozwiązania LIBRUS Synergia. – Pracujemy nad tym, aby pełna sprawność systemu została przywrócona w niedługim czasie – zapewnia prezes Kempka.

Do doniesień odniosła się już także firma Vulcan. – W związku z ogromnym wzrostem wykorzystania dziennika Vulcan do nauczania zdalnego w ostatnich dniach oraz zmianą sposobu pracy nauczycieli i uczniów, zwiększamy możliwości infrastruktury systemu – wyjaśnia Jan Koziarski dyrektor pionu marketingu firmy.

Vulcan uruchamia także na bieżąco dodatkowe narzędzia w dzienniku. – Dodaliśmy m.in. możliwość dodawania załączników do wiadomości – w formie linku do pliku w chmurze, czy też dodawanie materiałów nauczycieli bezpośrednio do zadań domowych wyjaśnia Koziarski.

Dyrektor przyznaje jednak, że pomimo zwiększania wydajności dziennika, firma obserwuje spowolnienie działania lub chwilowy brak dostępu do systemu. – Cały czas prowadzimy intensywne prace mające na celu jak najszybsze wyeliminowanie niedogodności – zapewnia.

Ministerstwo edukacji, przypomnijmy, wydało kilka dni temu rozporządzenie, określające zasady prowadzenia nauczania na odległość i wprowadzające możliwość oceniania i klasyfikowania uczniów. Nowe przepisy obowiązują od 25 marca do 10 kwietnia 2020 roku.

Zobacz koniecznie

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera