W Browarze Cieszyn wybierają najlepsze piwo spośród 848 piw! Trwają Mistrzostwa Polski Piwowarów Domowych 2021

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec

Wideo

W Cieszynie trwa największy i rekordowy konkurs piw domowych w Polsce, a być może i w Europie – w trwających od czwartku 27 maja do soboty 29 maja Mistrzostwach Polski Piwowarów Domowych 2021 sędziowie wybierają najlepsze spośród 848 piw w 16 kategoriach. Zwycięski trunek otrzyma tytuł Grand Champion 2021 i będzie uwarzony według domowej receptury w Browarze Zamkowym Cieszyn.

Przez trzy dni - od 27 do 29 maja - w Browarze Zamkowym Cieszyn 40 sędziów certyfikowanych przez Polskie Stowarzyszenie Piwowarów Domowych oraz amerykańską organizację Beer Judge Certification Program wybiera najlepsze spośród 848 piw (!) uwarzonych przez blisko 400 piwowarów-hobbystów z Polski, Czech, Słowacji, Litwy, Niemiec, a nawet ze Szkocji. W Cieszynie trwają Mistrzostwa Polski Piwowarów Domowych 2021.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- To coś niebywałego, bo pobiliśmy nasz ubiegłoroczny rekord: wówczas przysłano nam 792 rodzajów piw, a teraz aż 848! - nie ukrywa Mateusz Puślecki z Browaru Zamkowego Cieszyn, szef jury i organizator konkursu. - To największy konkurs zarówno piw domowych, jak i komercyjnych w Polsce oraz prawdopodobnie największy konkurs piw domowych w Europie. W Wielkiej Brytanii, która jest kolebką piwowarstwa domowego w Europie, największą konkursy mają po 500 - 600 zgłoszeń. My mamy 848 piw i ponad 3500 nadesłanych butelek - dodaje.

Nie przeocz

Mistrzostwa Polski Piwowarów Domowych 2021 w Cieszynie to już 19. edycja konkursu, którego historia sięga festiwalu Birofilia. W tym roku uczestnicy mogli zgłaszać piwa w 16 kategoriach - od klasycznych lekkich czeskich lagerów, przez historyczne piwo z wyspy Gotlandii, aż po piwa z owocami, mocno chmielone oraz ciemne leżakowane w beczkach. Piwowarzy nadesłali 3,5 tys. butelek - 848 rodzajów piwa w 16 stylach.

Do konkursu mógł się zgłosić każdy, kto opłacił wpisowe i przysłał cztery butelki uwarzonego przez siebie piwa. Następnie piwa rozlewane na małe porcje trafią do oceny 40 sędziów.

- W czasie eliminacji staramy się odrzucić jedynie te piwa, które daleko odbiegają od opisu stylu, albo są po prostu wadliwe. Chodzi o to, by w finale sędziować już tylko te piwa, które faktycznie są bardzo bliskie tego, co zostało zawarte w opisie stylu – wyjaśnia Jakub Karnowski, piwowar, sędzia i skarbnik Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.

Zobacz koniecznie

Dodaje, że każdy pojedynczy parametr piwa jest rozpisany – a więc to, co sędzia poczuł, w jakiej mocy, czy piwo jest zgodne ze stylem. Wszystko jest rozbite na części pierwsze. Sędziowie dostają w plastikowym kubku ok. 50 ml ocenianego piwa, wąchają, smakują i oceniają. Kalibrują smak zagryzając od czasu do czasu macą, czyli chlebem przaśnym wypiekanym z mąki i wody oraz przepłukując usta wodą.

- Taka analiza jest niesamowicie cenna. Wielu piwowarów wysyła do nas piwo tylko ze względu na tę analizę. Nawet nie po to, żeby coś wygrać, ale żeby dostać profesjonalną ocenę swojego piwa i zobaczyć, co można poprawić – zaznacza Jakub Karnowski. - Często się zdarza, że trafiają do nas piwa wadliwe, które odpadają w eliminacjach. Ale to też jest jakaś wiedza dla piwowara – wie wtedy, czy ta wada pochodzi z temperatury fermentacji, czy może użył za dużo chmielu, a może za dużo postawił na aromat? Za każdym razem staramy się dokładnie napisać, co w piwie było dobre i co warto w nim podkreślać – zaznacza sędzia konkursu piw domowych.

Dominik Szczodry, główny piwowar Browaru Zamkowego Cieszyn zwraca natomiast uwagę, że cieszyński browar jest zabytkowym obiektem, który mocno hołduje tradycji i tradycyjnym metodom powstawania piwa.

- Te sposoby warzenia piwa, które wykorzystujemy, są już rzadko stosowane. Tak naprawdę to takie pracujące muzeum - urządzenia, na których pracujemy i sam sposób warzenia piwa jest mocno osadzony w tradycji. I taki cel nam przyświeca. Zależy nam, by te tradycyjne metody wytworzenia piwa zachowywać i kultywować, ale jednocześnie chcemy je łączyć z tym, co dzieje się obecnie – zaznacza. - Piwowarstwo domowe z rzemieślniczym łączy m.in. poszukiwanie nowych smaków i aromatów. W Browarze Zamkowym Cieszyn także poszerzamy stopniowo nasze portfolio np. o piwa tworzone we współpracy z piwowarami hobbystami, ale mamy też znakomite tradycyjne style w naszym autorskim portfolio. Możemy powiedzieć, że wspólnie tworzymy „nowe”, ale nie zapominamy o historii - dodaje.

Jako przykład daje uwarzone ostatnio w browarze piwo ICE TEA IPA na podstawie domowej receptury, czyli piwo z dodatkiem herbaty Earl Gray i soku z limonki. Premiera już w połowie czerwca.

Dominik Szczodry przyznaje, że korzyść ze współpracy ze Polskim Stowarzyszeniem Piwowarów Domowych jest obopólna. - My się uczymy w równym stopniu od siebie nawzajem. Oni od nas podejścia profesjonalnego do produkcji piwa, a my się uczymy wielu rzeczy, bo nikt nie zna wszystkich stylów piwa. Im więcej osób pracuje nad jakimś projektem, tym lepsze jego efekty. A tu jest naprawdę dużo ciekawych pomysłów - dodaje.

Jakub Karnowski tłumaczy, że sędziowie nie wiedzą, czyje piwo oceniają - kontakt z piwowarem odbywa się tylko za pośrednictwem opisu piwa.

Musisz to wiedzieć

- Piwa są zakodowane, nikt nie wie, jakie piwo sędziuje i czyje ono jest. Sędziowie wiedzą, jaka to kategoria i co zostało wykorzystane do produkcji. Na podstawie opisu stylu staramy się ocenić, na ile to piwo jest stylowe, na ile dopasowane do opisu stylu. To nasza miara, sposób w jaki my to piwo oceniamy. Chcemy, żeby te piwa były jak najbardziej poprawne, wpasowane w historyczne, ale i nowe style, które powstają co roku. Przede wszystkim, żeby były pozbawione wad – podkreśla.

Spośród zwycięzców wszystkich 16 kategorii w finale 7-osobowe jury wybierze wyjątkowe i bezbłędnie techniczne piwo, które otrzyma tytuł Grand Champion 2021. Autor receptury dostanie 5 tys. zł nagrody, a jego piwo trafi do przemysłowej produkcji, którą zajmie się Browar Zamkowy Cieszyn.

Dominik Szczodry podkreśla, że Browar Cieszyn odtwarza wiernie zwycięską recepturę i przekłada ją na skalę przemysłową. - To, kiedy pojawi się zwycięskie piwo jest uzależnione od jego stylu. Jeśli to będzie piwo, które będziemy mogli w dość krótkim czasie wyprodukować, to pojawi się na półkach sklepowych jeszcze w tym roku. Natomiast jeśli będzie to styl, który wymaga długiego okresu leżakowania i będzie dojrzewał przez rok czasu, automatycznie premiera rynkowa tego piwa przesunie się - dodaje.

Zwycięskie piwo zostanie ogłoszone 12 czerwca podczas Cieszyńskiego Święto Piwa Domowego 2021.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jaśko Earl of Kluska

Przedwczora napisalista, co to miszczostwa swiata bedo.

To ja piwo moje domowe do buteli zapakowal i pojechal do tego browaru. Ale na granicy mnie powiedzieli, ze testu nie mam, a do tego to nie swiata miszczostwa, a jeno Polski. Tom Butel do siebie wlal. A tu test alkoholowy mnie zrobili i driving license zabrawszy i na kwarantanne zakluczyli.

Dodaj ogłoszenie