W Bytomiu odkryli fundamenty synagogi spalonej przez nazistów ZDJĘCIA

Paweł Szałankiewicz
W Bytomiu odkryli fundamenty synagogi spalonej przez nazistów PSZ
W czasie prac ziemnych prowadzonych przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej na Placu Grunwaldzkim w Bytomiu odkryto fundamenty synagogi, która została wybudowana w drugiej połowie XIX wieku. Jak podkreślają pracownicy Muzeum Górnośląskiego, to ważna część kart historii Bytomia.

W odnalezieniu fundamentów synagogi pomógł trochę przypadek i fakt, że aktualnie na Placu Grunwaldzkim w Bytomiu prowadzone są prace prowadzone przez Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, które robi wykopy pod nowe rury ciepłownicze. We wtorek, za budynkiem mieszkalnym natrafiono na fundamenty synagogi, którą wybudowano w latach 1868-69.

- Ponadto znaleziono także, co widać na niektórych zdjęciach, konstrukcje sklepień dawnych piwnic z lat 40- lub 50-tych - mówi Leszek Jodliński, dyrektor Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, którego archeolodzy prowadzili nadzór w trakcie prac wykonywanych przez PEC. - To, gdzie znaleziono fundament, mocno sugeruje, że to ta część synagogi, która została dobudowana po 1889 roku - dodaje Jodliński.

Fundament jest zbudowany głównie z kamienia i zaprawy. Kamień - jak podejrzewają archeolodzy, pochodzi z dawnych z dawnych murów otaczających Bytom. - Istotne jednak jest to, że widzimy dzięki temu, jak synagoga została zniszczona - aż do samych fundamentów. To niezwykłe, że mogliśmy jeszcze natrafić na fundamenty świątyni, której już nie ma - podkreśla Jodliński.

Sama synagoga przetrwała ponad 60 lat. Została zniszczona przez hitlerowców w czasie nocy kryształowej, która odbyła się w nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku. Akcja była wtedy wymierzona przeciwko Żydom. W trakcie nocy kryształowej doszczętnie spalono synagogę, która stała wtedy na Placu Grunwaldzkim. Bytomska synagoga była wybudowana w stylu mauretańskim. Pomiędzy dwiema wieżami umieszczone zostały tablice Mojżeszowe.

Po spaleniu bożnicy władze miasta kazały gminie żydowskiej uprzątnąć ruiny. Cegły i kamienie ze spalonej świątyni wykorzystano do zasypania stawów, które znajdowały się na przedmieściach miasta. Obecnie na miejscu spalonej świątyni jest specjalna tablica z napisami w czterech językach: polskim, niemieckim, angielskim i hebrajskim. Tablica przypomina, że synagoga była świadectwem wiekowego, pokojowego współistnienia wspólnoty żydowskiej w historii Bytomia.

Co stanie się dalej ze szczątkami synagogi? Zostaną ponownie zasypane. - Nie mamy środków na to, aby odsłonić cały fundament wiec niech lepiej to, co da się zachować, niech nadal pozostanie w ziemi, bo tam jest najbezpieczniejsze - mówi Wojciech Kawka z działu archeologicznego bytomskiego muzeum.

Jak dodaje, fundament synagogi to nie jedyne odkrycie, do jakiego doszło na terenie Bytomia przy okazji różnych prac remontowych. dwa lata temu odkryto kanał burzowy, który powstał w 1904 roku. Stało się to przy okazji wymiany torowiska na ul. Katowickiej. - Na Placu Grunwaldzkim natomiast w 2004 roku natrafiono na fosę, która oddzielała Zamek Książęcy od miasta, tyle tylko że prace były wtedy prowadzone na o wiele większej głębokości niż te, które dziś wykonuje PEC - mówi Wojciech Kawka dodając, że właśnie na Placu Grunwaldzkim prawdopodobnie znajdują się pozostałości po wspomnianym Zamku Książęcym. - By je jednak odkryć, trzeba by było kopać na głębokości co najmniej trzech metrów - podkreśla.

Dziś natomiast najważniejsze jest to, że udało się znaleźć namacalny dowód istnienia synagogi w naszym mieście.

Jakie imię dla psa po śląsku? Oto propozycje Czytelników DZ

Tych przestępczyń szuka policja. Poznajecie? Oto nazwiska

25 lat po pożarze lasów w Kuźni Raciborskiej. Zobacz niezwykły dokument multimedialny poświęcony tragedii z 1992 roku. Kliknij w przycisk PLAY. Zachęcamy, aby oglądać na monitorze komputera.

KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE

KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Naziści, naziści... Czy to Ci sami naziści, którzy korzystali w tramwajach z miejsc "Nur für Deutsche"?

T
Tom

Co to są ci "naziści"? To są ci mityczni przybysze, co przybyli do Niemiec przed 1939 rokiem, gdy wszyscy Niemcy wyjechali z kraju na długie wakacje i wrócili dopiero po 1945?

Dodaj ogłoszenie