W Czeladzi nie przejdziemy już przez ul. Wojkowicką po dotychczasowej zebrze koło szpitala. Została zlikwidowana

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Przejście przez ulicę Wojkowicką w pobliżu szpitala zostało zlikwidowane Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Przejście przez ulicę Wojkowicką w pobliżu szpitala zostało zlikwidowane Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE PAS
Udostępnij:
To ważna zmiana, ale jak pokazują ostatnie godziny, trudno się mieszkańcom do niej przyzwyczaić i ją zaakceptować. W Czeladzi zamknięte zostało właśnie przejście dla pieszych przez ulicę Wojkowicką, tuż obok szpitala.

Na wysokości przejścia przez jezdnię pojawiły się właśnie barierki w kolorze żółtym. Odgrodziły całkowicie możliwość przejścia przez jezdnię na wysokości obecnego przystanku autobusowego. Jak na razie nikt sobie jednak z tego nic nie robi.

W poniedziałek 17 sierpnia przed godziną 10 kilka osób czekało aż przejadą samochody i przechodziło przez jezdnię na wyłączonej z użytkowania zebrze, by wejść na chodnik obok żółtych barierek. Dlaczego tak postępują? Pewnie dlatego, że przejście to jest, a w zasadzie było, po prostu wygodne. Najbliżej jest (było) nim ze szpitala i przystanku autobusowego w stronę osiedla przy ul. Spółdzielczej i Ogrodowej. Teraz trzeba się jednak przyzwyczaić do tego, że przejścia w tym miejscu już nie ma.

Barierki zagrodziły przejście, bowiem przystanek autobusowy przy ul. Wojkowickiej w kierunku zajezdni zostanie wkrótce przeniesiony kilkadziesiąt metrów dalej, w stronę hurtowni materiałów budowlanych KAMA. I to właśnie tam będziemy mogli przejść przez jezdnię po pasach. Drugie przejście przez jezdnię znajduje się na zakręcie, obok Delikatesów Centrum, ale trzeba przyznać, że nie jest ono zbyt bezpieczne. Wychodząc na pasy piesi nie widzą dokładnie, czy od strony Wojkowic jadą jakieś samochody czy nie. Trzeba w tym miejscu bardzo uważać.

Nie przeocz

Nowe żółte barierki pojawiły się również na wysokości Delikatesów Centrum przy ulicy Wojkowickiej, tuż przy ścieżce rowerowej. To dobra zmiana, bowiem tam, pod same drzwi sklepu, wciskali się kierowcy. Blokowali nie tylko chodnik, ale także widok w prawo kierowcom wyjeżdżającym z osiedla przy ul. Spółdzielczej. Teraz kierowcy nie powinni już tam wjeżdżać, ale... Polak potrafi. Wczoraj również przed godz. 10 jakaś kobieta wjechała autem niemal pod same drzwi Delikatesów Centrum, zatrzymując się prawie na ścieżce rowerowej.

Jak widać te wszystkie obrazki pewnie będą się jeszcze powtarzać w najbliższych dniach, tak więc obecność policjantów lub strażników miejskich jest w tym miejscu konieczna. Po to, by nie doszło do tragedii, kiedy któryś z przechodniów zostanie przejechany przez kierowcę na zamkniętym już przejściu dla pieszych.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie