W Katowicach świętują 30-lat współpracy polsko-niemieckiej. Dziś koncert jubileuszowy w Filharmonii Śląskiej

OPRAC.:
Jacek Bombor
Jacek Bombor
Dietmar Brehmer, Przewodniczący Niemieckiej Wspólnoty "Pojednanie i Przyszłość'
Dietmar Brehmer, Przewodniczący Niemieckiej Wspólnoty "Pojednanie i Przyszłość' arc. DZ
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dzisiaj, 9 października, w Filharmonii Śląskiej w Katowicach odbędzie się Koncert Jubileuszowy poświęcony 30-leciu podpisania Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie i Przyjaznej Współpracy pomiędzy Rządami Polski i Niemiec oraz rocznicy powołania organizacji Mniejszości Niemieckiej w Polsce.

Dzisiaj, 9 października, w Filharmonii Śląskiej w Katowicach odbędzie się Koncert Jubileuszowy poświęcony 30-leciu podpisania Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie i Przyjaznej Współpracy pomiędzy Rządami Polski i Niemiec oraz rocznicy powołania organizacji Mniejszości Niemieckiej w Polsce.

Wybór miejsca uroczystości nie jest przypadkowy, bowiem w Katowicach przy ul. Młyńskiej 2, od roku 1990 mieściła się siedziba Centralnej Rady Stowarzyszeń Niemieckich w Rzeczypospolitej Polskiej (CRSN) -Zentralrat der Deutschen Gesellschaften in der Republik Polen. Centralna Rada powołana przez 74. delegatów powstających wówczas w okresie przemian ustrojowych, spontanicznie w całej Polsce - w przeważającej jednak liczbie - na Górnym Śląsku liczyła 42 członków - przypomina Dietmar Brehmer, Przewodniczący Niemieckiej Wspólnoty "Pojednanie i Przyszłość'

Nie przeocz

Prezydium na swoją siedzibę obrało miasto Katowice. Centralna Rada Stowarzyszeń Niemieckich w Rzeczpospolitej Polskiej reprezentowała wówczas (1990 r.) ponad trzysta tysięcy zadeklarowanych osób zaliczających się do Niemieckiej Grupy Narodowej pozostałej w Polsce.

W maju 1990 roku Centralna Rada została oficjalnie uznana przez rządy, zarówno Polski jak i Niemiec, jako oficjalny reprezentant Niemców w Polsce.

We wrześniu 1990 roku w Ambasadzie Republiki Federalnej Niemiec w Warszawie, w obecności Ambasadora Guntera Knackstedta odbyło się dwudniowe robocze spotkanie Prezydium Rady (Brehmer, Brilka, Schikora) z wysokiej rangi przedstawicielem Rządu Polskiego - Sekretarzem Stanu - Stefanem Starczewskim. Efektem tego spotkania był wniosek Stefana Starczewskiego do Ministrów Spraw Zagranicznych Krzysztofa Skubiszewskiego i Hansa-Dietricha Genschera, aby przedstawiciel Centralnej Rady został również konsultantem do sprawy przygotowania pakietu problemowych zagadnień odnoszących się zarówno do Niemców w Polsce, jak i Polaków w Niemczech, które później znalazły miejsce w Artykule 20 Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie i Przyjaznej Współpracy. Funkcję konsultanta pełnił Sekretarz Generalny Centralnej Rady, który obecny był także w Bonn 17 czerwca 1991, na uroczystości podpisania Traktatu jako przedstawiciel Niemców w Polsce oraz z członków Polskiej Delegacji Rządowej.
Punkt 20. Traktatu dawał Niemcom w Polsce nie tylko szerokie uprawnienia, ale (co było wówczas również naszym ambitnym celem) kreowało polskich Niemców do niespotykanej dotychczas w historii szlachetnej roli pomostu łączącego narody Polski i Niemiec.

Ambasador Knackstedt pisał wówczas: ,,Mniejszość niemiecka nie tylko została po raz pierwszy po II wojnie światowej w swojej egzystencji formalnie uznana, lecz stworzono dla niej również od strony prawnej zabezpieczoną podstawę dla jej rozwoju na rdzennych terenach ojczystych. Poza tym przypisuje się w tym traktacie niemieckiej mniejszości w Polsce oraz osobom pochodzącym z Polski, a mieszkającym w Niemczech, funkcję pomostu między obydwoma krajami i narodami".

To był wówczas czas niezwykłego entuzjazmu i nadziei nie tylko dla społeczności polskich Niemców, ale również dla Górnoślązaków, a także dla demokratycznego segmentu polskiego społeczeństwa. Działalność Centralnej Rady Stowarzyszeń Niemieckich w Rzeczpospolitej Polskiej trwała dwa lata. Jej aktywność, jej prestiż, popularność, sukcesy, uznanie społeczne oraz wyraźnie artykułowanie uznanie i deklaracja wsparcia obu zainteresowanych rządów od początku budziły protesty nacjonalistycznie zorientowanych kół politycznych nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech.

Pod wpływem silnego wówczas Związku Wypędzonych (BdV), doszło do poważnej polaryzacji w łonie samej Rady w aspekcie podejścia do idei „Niemcy w Polsce jako pomost pojednania”. Idea ta wówczas poniosła porażkę. W Katowicach powstała Niemiecka Wspólnota „Pojednanie i Przyszłość”. Na Górnym Śląsku uwidoczniły się wyraźnie tendencje autonomiczne - mówi Dietmar Brehmer.

Musisz to wiedzieć

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie