W Katowicach-Załężu jest przejście przez tory, ale nie dla wszystkich

Monika Krężel
Robert Włosek (z lewej) i Wincenty Andrzejaszek proponują wybudowanie dla pieszych wygodnego tunelu pod torami Monika Krężel
Mieszkańcy katowickiego Załęża skracają sobie drogę, żeby dostać się na osiedle Witosa. W jaki sposób? Przejściem dla pieszych na torach. - Sęk w tym, że schody są strome, trudności mają tu matki z dziećmi w wózkach - mówią Czytelnicy. - A niepełnosprawne osoby w ogóle się nie wdrapią. Tunel pod nasypem byłby najlepszym rozwiązaniem - uważają.

Przejście przez tory prowadzi z Witosa do ul. Dulęby w Załężu. Przebiega tutaj linia kolejowa, która należy do kopalni Maczki-Bór. - Kiedyś jeździły tędy wagony z piaskiem do kopalni Kleofas i dalej, na Wirek - tłumaczą Robert Włosek i Wincenty Andrzejaszek, mieszkańcy osiedla. - Ale od dłuższego czasu jest spokój. Czasem przejedzie tu drezyna, chyba po to, żeby sprawdzić stan torów - przypuszczają.

Z Załęża na osiedle Witosa bez przerwy przechodzą mieszkańcy. - Rodzice z dziećmi idą do przedszkola lub szkoły, starsi do pracy - dodają panowie. - My natomiast mamy tędy bliżej do garaży i ogródków działkowych w Załężu. Gdyby nie było tego przejścia, musielibyśmy nadłożyć sporo drogi.

Sprawdziliśmy, jak wygląda przejście przez tory. Od strony ulicy Witosa są eleganckie barierki, wyremontowane schody, a nawet duży taras wyłożony no-wą kostką. Co ciekawe, prowadzi tutaj nawet ścieżka rowerowa. Jednak od strony ul. Dulęby schody przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy. Rowerzyści muszą wnosić rowery, a osoby starsze i z małymi dziećmi mają problem z przejściem po zrujnowanych schodach.

- Na szczęście obok jest już przygotowana kostka, więc wszystko pewnie będzie wyremontowane - mówi Robert Włosek. - Nam jednak chodzi o coś innego. Tu powstały bariery architektoniczne dla niepełnosprawnych. Nasza sąsiadka ma problemy z chodzeniem i po schodach za żadne skarby nie przejdzie. Córka musi podwozić ją do ogródka samochodem. Dlatego od dłuższego czasu apelujemy, żeby zrobić tutaj tunel zamiast schodów - dodaje.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Wincenty Andrzejaszek pamięta, jak w sprawie przejścia dla pieszych dyskutowano na jednym z osiedlowych zebrań.

- Tutaj jest wysoki nasyp, więc tunel byłby dla wszystkich najlepszym rozwiązaniem. Ale organizatorzy spotkania piętrzyli wtedy problemy: mówili, że jeździ tędy ciężki transport, że trzeba zrobić odwodnienie. Ale teraz nie jeżdżą już żadne pociągi. Na zebraniu odezwali się mieszkańcy osiedla. Mówili: "Jesteśmy górniczymi emerytami, ofiarujemy pomoc. Sami dalibyśmy radę przekopać tunel, potrzebujemy tylko nadzoru" - relacjonuje pan Andrzej. - Oglądaliśmy nowe schody wykonane od strony os. Witosa. Podjazd na nich jest stromy, nawet matki z dziećmi mają teraz trudności, aby wjechać tam wózkiem - dodaje.

Remont przejścia prawie skończony

Dariusz Czapla z biura prasowego Urzędu Miasta w Katowicach

Tory kolejowe przebiegające w okolicy ul. Dulęby nie są własnością miasta, ale miasto utrzymuje przejście dla pieszych. Inwestujemy w nie, tam przebiega też trasa rowerowa. Od strony osiedla Witosa schody są już wyremontowane i ułożona nowa kostka. Zostanie też wyremontowane w najbliższym czasie przejście od strony ul. Dulęby. Inwestycja miała być gotowa do końca czerwca, ale przedłużyła się ze względu na problemy z ciepłociągiem. Na pewno jednak wszystko zostanie wykonane. Koszt całej inwestycji to 156 tys. 600 zł brutto. Nigdy nie braliśmy pod uwagę wykonania tam tunelu. Na gotowych już schodach jest podjazd dla wózków i rowerów.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Linia kolejowa będzie zlikwidowana

Mariola Hola-Chwastek, dyrektor ds. finansowych, i Marian Majcher, prezes zarządu spółki CTL Maczki-Bór

Linia kolejowa, która krzyżuje się z przejściem dla pieszych w rejonie ul. Dulęby w Katowicach jest naszą własnością. Obecnie prawie nie kursują już tam pociągi. W związku z tym nakłady finansowe są ograniczone do niezbędnego minimum, czyli pozwalającego utrzymać przejezdność tego szlaku.
W związku z brakiem zainteresowania przewoźników kolejowych powyższym odcinkiem linii, w 2012 roku planujemy przystąpić do jego likwidacji. Po zlikwidowaniu nieruchomość pod torem - jako zbyteczną - planujemy sprzedać.

Nie jest nam znana propozycja mieszkańców wybudowania tam tunelu.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie