W Skoczowie liczą straty po nawałnicy

JAK
14 razy wyjeżdżali strażacy do usuwania skutków nawałnicy, która w poniedziałkowy wieczór przeszła nad Śląskiem Cieszyńskim.

Z powodu intensywnych opadów deszczu połączonych z burzami pełne ręce roboty mieli strażacy zawodowi i ochotnicy w rejonie Skoczowa, Drogomyśla i Iskrzyczyna.

- Najczęściej były to zalania ulic i podtopienia budynków. Udrażnialiśmy również zamulone studzienki. Dzisiaj przestało padać, więc jest już spokojnie - poinformował wczoraj aspirant Czesław Greń ze stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej w Ustroniu.

Na razie nie są znane straty, jakie wyrządziła nawałnica w całym powiecie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie