W Sosnowcu przy Egzotarium powstaje Park Bioróżnorodności. Będzie pierwszym zamkniętym parkiem w mieście. Uda się go ukończyć wcześniej?

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Park Bioróżnorodności powstaje przy Egzotarium w Sosnowcu. Prace postępują bardzo pomyślnie. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń zdjęcia w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Kacper Jurkiewicz
Coraz ładniej prezentuje się park przy Egzotarium w Sosnowcu. Będzie to pierwszy ogrodzony i zamykany park w mieście. Obecny park Fusińskiego zamieni się w Park Bioróżnorodności. Posadzone zostaną tutaj tysiące nowych krzewów, a także nowe drzewa. Prawdopodobnie prace uda się skończyć wcześniej, niż to planowano.

Park różnorodności powstaje w Sosnowcu

Piękne nowe krzewy, drzewa i inne rośliny będziemy mogli podziwiać w wyremontowanym parku im. Jacka Fusińskiego. Powstają tu oczka wodne, domki dla owadów, budki dla nietoperzy oraz budki lęgowe dla ptaków. Park zamieni się w Park Bioróżnorodności, to będzie pierwszy taki w Sosnowcu. Będziemy mogli zobaczyć tutaj mnóstwo różnych gatunków roślin.

Rewitalizacja obejmuje prawie 7 ha, w tym 5,5 ha terenów zielonych. Nowych nasadzeń drzew i krzewów będzie kilkadziesiąt tysięcy. Przebudowane są ścieżki, po których będziemy mogli spacerować, stworzono także nowe schody, z których będą mogły korzystać również osoby niepełnosprawne. W parku pojawi się sporo ławek, szczególnie w alejce przed pomnikiem. Będziemy mieli więc miejsce do odpoczynku. Nie zabraknie także toalet. Teren parku będzie ogrodzony - to pierwszy park w Sosnowcu, który będzie zamykany na noc. Wielka rewitalizacja jest warta 7 milionów złotych. Wykonawcą prac jest firma z Czech 4As.

Całe wejście zostanie zagrodzone zielenią, nie będzie to zwykła i brzydka furtka z kratami. Płot będzie zakryty zielenią, ale jak mówi wykonawca, potrzebny jest na to czas, tak 5-6 lat.

- Ścieżki robione są tak, by odpowiadały przyrodzie. Nie wykorzystujemy sztucznych materiałów, używamy kruszyw mineralnych. Pomiędzy ścieżkami będą zbudowane drewniane pomosty. Dwa oczka wodne są już gotowe. Będą bez ryb, bo są w nich rośliny bagienne. Woda do tych oczek będzie kształtować się według warunków atmosferycznych, jeśli będzie padał deszcz, to się zapełnią - powiedział Andrzej Santarius, prezes firmy 4As.

Mieszkańcy martwili się również o wycinkę drzew, która była tutaj planowana.

Nie przeocz

- Po różnych konsultacjach, zarówno w mieście, jak i Urzędzie Wojewódzkim, doszliśmy do porozumienia, że bardzo dużo drzew zostanie. Ścieżki i chodniki zostały dostosowane do tego, by zachować pierwotną zieleń. W maju przeszkodziła nam wichura, która wywróciła sześć drzew. Wiatr był za silny, a one miały już swój wiek. Niestety nie przetrwały, powstała po nich luka, ale będą tam nasadzenia - mówi Andrzej Santarius.

Wykonawcy mają czas, by oddać park w styczniu. Jednak prace postępują bardzo dobrze.

- Robimy wszystko, byśmy skończyli w ostatnim tygodniu października. Okres, w którym możemy robić nasadzenia zaczyna się właściwie w październiku. To nas hamuje - informuje Andrzej Santarius.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Ferrari na aukcji dla WOŚP

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie