W tym roku wróci wspólny bilet?

Michał Wroński
Na razie wspólny bilet, z którym można jeździć autobusem i pociągiem, jest w Tychach
Na razie wspólny bilet, z którym można jeździć autobusem i pociągiem, jest w Tychach fot. Karina Trojok
Jest szansa przywrócenia jeszcze w tym roku wspólnego biletu, który pozwoli na swobodne przesiadki między autobusem, tramwajem i pociągiem. Przynaglany przez media i pasażerów KZK GOP zaproponował PKP Przewozom Regionalnym stworzenie wspólnej taryfy. Kolejarze na razie unikają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy wejdą w ten projekt.

Kiedy okazało się, że Śląska Karta Usług Publicznych, mająca spełniać funkcję wspólnego biletu, będzie gotowa dopiero za trzy lata, wśród pasażerów zawrzało. Zaczęli nękać mejlami wszystkie związane z tym projektem instytucje, nawołując do przyśpieszenia prac. Poskutkowało. W ubiegłym tygodniu KZK GOP przedstawił kolejarzom dwa warianty rozwiązania tymczasowego.

Bilet miałby być drukowany w kasach PKP. Po naklejeniu hologramu uprawniałby zarówno do przejazdu pociągiem, jak też środkami komunikacji miejskiej. W szerszej wersji możliwe byłyby wszystkie kombinacje obecnych biletów okresowych autobusowo-tramwajowych z ofertą miesięcznych, imiennych biletów kolejowych; według zawężonego modelu wspólny bilet miałby obowiązywać w obrębie dwóch stref kolejowych (od strony KZK GOP oferta odnosiłaby się do autobusowo-tramwajowych biletów na całą sieć).

- Nie prosimy o nic marszałka. Cały ciężar wprowadzenia wspólnego biletu bierzemy na siebie, dzieląc się nim po połowie. Udzielamy pasażerom 20-procentowego rabatu od ceny naszych biletów. Na tyle nas stać - mówi Alodia Ostroch, rzeczniczka KZK GOP.

Pytanie, czy podobnego rabatu mogą udzielić kolejarze, choć przyznają, że od strony technicznej przedsięwzięcie nie stanowi kłopotu.

Barbara Szczerek, rzeczniczka śląskiego zakładu PKP Przewozy Regionalne, nie chce rozstrzygać, jakie stanowisko w tej kwestii zajmie spółka.

- To zależy od tego, na jakim obszarze bilet miałby obowiązywać, a tego jeszcze nie ustalono - mówi.
Jak jednak podkreśliła, wprowadzając we wrześniu bilet strefowy, spółka obniżyła ceny niektórych połączeń nawet o 40 procent.

Orientacyjnie wspólny bilet, w zależności od konfiguracji i ostatecznej wysokości rabatów, mógłby kosztować od 130 do 180 złotych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie