W Warszawie poleje się krew. Górnicy z Jankowic pojechali oddać osocze. Chcą ratować najciężej chorych na koronawirusa

Arkadiusz Biernat
Arkadiusz Biernat

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Pierwsza grupa górników pojechała do Warszawy. To pracownicy kopalni Jankowice, którzy przeszli bezobjawowo koronawirusa. W szpitalu MSWiA oddadzą osocze, aby pomóc najciężej chorym na Covid 19. Zostaną też dokładnie przebadani, co da odpowiedź na to, jak infekcja wpłynęła na ich organizm.

Górnicy uratują ciężko chorych

Zgodnie z zapowiedziami pierwsza grupa górników-ozdrowieńców pojechała do Warszawy. Nie protestować, ani nie negocjować z rządem. Pojechali czynić dobro. Chcą pomóc najciężej chorym z powodu koronawirusa. W szpitalu MSWiA oddadzą osocze zawierające przeciwciała mogące uratować zdrowie, a nawet życie wielu innych osób.

Jako pierwsza pojechała grupa 7 górników z kopalni Jankowice. To tutaj odnotowano pierwsze poważne ognisko koronawirusa na Śląsku. W sumie infekcję potwierdzono u około 700 osób. W czwartek po godz. 4 rano ozdrowieńcy wyjechali do Warszawy sprzed bramy kopalni Jankowice. Chętnych do wyjazdu i pomocy nie trzeba było długo szukać.

- Byliśmy pierwszym ogniskiem zapalnym w górnictwie, a teraz pierwsi jedziemy do Warszawy pomóc. Chcemy pomóc najciężej chorym - powiedział jeden z górników.

To pierwsza, ale nie ostatnia grupa z Jankowic. Pojadą też ozdrowieńcy z pozostałych kopalni Polskiej Grupy Górniczej. Chętnych nie brakuje, a kolejne wyjazdy planowane są na przyszły tydzień. Ich osocze ma pomóc najciężej chorym na Covid 19.

Lekarze i górnicy razem

Wyjazd do Warszawy w szczytnym celu to wspólna inicjatywa związkowców Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” i medyków warszawskiego szpitala, pod hasłem „Nie hejtuję, bo ratuje”. Inicjatywa ta zrodziła się w połowie maja, w samym środku kampanii nienawiści skierowanej do dwóch grup zawodowych – medyków i górników właśnie.

Szpital MSWiA w Warszawie zaoferował, że kompleksowo przebada górników. Okazuje się bowiem, że pomimo iż przeszli oni w zdecydowanej większości chorobę bezobjawowo, to mogła zostawić ona ślady w ich organizmie. Badaniami m.in. serca, krwi, układu oddechowego mają to sprawdzić.

- W Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA pracuje od lat wielu wybitnych naukowców i klinicystów. Chcemy dzielić się tym, by nasze zasoby służyły jak największej liczbie pacjentów z całej Polski – podkreśla Iwona Sołtys, rzeczniczka prasowa CSK MSWiA w Warszawie. - Misją naszego szpitala MSWiA jest leczenie bez barier i my tą właśnie, zupełnie oddolną akcją społeczną możliwą dzięki otwartości serca osób związanych ze związkiem „Sierpień 80”, pragniemy pokazać, że deklaracje CSK MSWiA to nie tylko słowa – stwierdza Iwona Sołtys.

Musisz to wiedzieć

Górnicy zwracają uwagę na jeszcze jeden problem. Podkreślają, że inicjatywa nie zyskała wsparcia, ani poparcia rządu ani prezydenta i to pomimo wyraźnych apeli o to.

- Jako jedyna grupa zawodowa w Polsce odrabiamy dni wolne za oddawanie krwi. Jesteśmy niejako karani za niesienie pomocy. To powinno się zmienić - przyznaje jeden z górników.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie