18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

W Wilkowicach rośnie tama i zatrzyma wielką wodę

Wanda Then
Na zboczu Magury powstaje zbiornik, który ma zabezpieczyć region przed powodzią
Na zboczu Magury powstaje zbiornik, który ma zabezpieczyć region przed powodzią Fot. Łukasz Klimaniec
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Szalenie potrzebny dla regionu zbiornik małej retencji powstaje w Wilkowicach na potoku Wilkówka. Jego głównym zadaniem będzie zabezpieczenie przeciwpowodziowe

. W maju woda z Wilkówki popłynęła do rzeki Białej i dalej, przyczyniając się do powodzi w rejonie Czechowic-Dziedzic i niemal całej Wisły. Zbiornik pozwoli poprawić sytuację.

O inwestycję, wartą ponad 7 mln zł, zabiegano w gminie od lat. Obiekt pomieści do 29 tys. metrów sześciennych wody. Gotowy będzie w 2012 roku.

- Komunikaty powodziowe są już dziś precyzyjne. Mając do dyspozycji zbiornik, jego operator będzie mógł przed zapowiadanymi opadami zrzucić część wody i przyjąć falę powodziową - mówi Mieczysław Rączka, wójt gminy Wilkowice.

Podczas ostatniej powodzi, wody Wilkówki w samej gminie spowodowały straty w wysokości 860 tys. zł. Zagrażały drodze krajowej, mostom i torom.

Drugim, równie ważnym zadaniem nowej zapory, będzie zaopatrzenie w wodę gminnych wodociągów, bo zdarza się, że w okresach suszy wody tu brakuje. Zbiornik na zboczu Magury może się także okazać potrzebny w przypadku ewentualnego pożaru lasu. Projekt ma pozytywną opinię ekologów.

- Z punktu widzenia ekologicznego, to nie jest duży zbiornik i nie spowoduje zagrożenia dla środowiska. Będzie natomiast pożyteczny, bo mamy w Beskidach duże problemy z wodą. Musimy ją zatrzymywać. Właśnie w małych zbiornikach, co jest bezpieczniejsze i korzystniejsze finansowo niż budowanie dużych obiektów i potem przesyłanie wody w inne miejsca - zapewnia Jacek Bożek, prezes Stowarzyszenia Ekologicznego Klub Gaja.

Powierzchnia lustra wody, które powstanie w Wilkowicach, będzie miała 70 arów. Nie będzie jej można wprawdzie wykorzystywać do celów rekreacyjnych, ale będzie stanowiła ciekawy element krajobrazu.
- To pierwszy zbiornik retencyjny, budowany w naszym rejonie od czasu powstania zapory w Wapienicy.

Przecieramy ślady. Kilka lat temu gmina Lipowa starała się o budowę zbiornika małej retencji, ale nie udało się - mówi wójt Rączka. Dodaje, że przymierzają się już do budowy drugiego zbiornika - na rzece Białej w Bystrej Górnej. Na razie wykonywane są prace koncepcyjne, badania geologiczne, które mają potwierdzić, czy nie ma tam terenów osuwiskowych. Potem powstanie dokumentacja techniczna. Te plany będzie można jednak zrealizować nie wcześniej niż za 10 lat.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie