W Zawierciu pogorzelcy skazani na życie w hostelu

Monika Ziółkowska
Adam Nowak wylewa wodę, bo kanalizacja w budynku nie działa
Adam Nowak wylewa wodę, bo kanalizacja w budynku nie działa Fot. Monika Ziółkowska
Dwóch lokatorów ze spalonej w listopadzie ub. roku kamienicy przy ulicy Zegadłowicza w Zawierciu, wróciło do swoich mieszkań.

Powód? nie chcą już dłużej przebywać w hostelu. Ich mieszkania jednak nie nadają się do zamieszkania i decyzją powiatowego inspektora nadzoru budowlanego zostały wykluczone z użytkowania. Urzędnicy tymczasem twierdzą, że w mieście po prostu brakuje mieszkań komunalnych.
W obu zniszczonych przez wodę mieszkaniach ze ścian odpada tynk oraz wychodzi pleśń. Niestety lokatorzy nie mają się u kogo zatrzymać.

- Nie mam się jak umyć ani posprzątać, gdyż nie ma odpływów, bo na dole zatkana jest kanalizacja. Brudną wodę wynoszę więc na plac w wiaderkach - podkreśla Adam Nowak, jeden z lokatorów.
Jedna z rodzin mieszkających w kamienicy jeszcze w grudniu otrzymała lokal zastępczy. Trzy, których mieszkania nie ucierpiały w pożarze zadeklarowały swój powrót. Pozostali czekają na obiecane mieszkanie zastępcze. Pomoc pogorzelcom obiecała gmina.

- Dostałem propozycję mieszkania, ale nie mogłem jej niestety przyjąć, bo mieszkanie było w gorszym stanie, niż to moje po pożarze - dodaje inny lokator, Edward Pokorski. - Cały czas czekam na obiecany lokal zastępczy.

W kamienicy trwają już prace remontowe dachu i kominów, które wykonuje nowy zarządca.
- Jeżeli chodzi o mieszkania na pierwszym piętrze to bardzo byśmy chcieli je wyremontować, niestety kasa Lokalnego Zrzeszenia Nieruchomości, które przejęliśmy jest pusta - mówi Dariusz Leski, z Domsystemu w Zawierciu, nowego zarządcy kamienicy. - Lokatorów tam nie powinno być. To jednak na gminie spoczywa obowiązek zapewnienia lokalu tym osobom, ponieważ mieszkania zostały im tam przydzielone właśnie przez gminę - zaznacza.

W gminie lokali zastępczych jest jak na lekarstwo.

- Nikt jednak poszkodowanym nie kazał opuścić hostelu. Jeżeli wrócili do tych mieszkań to zrobili to nielegalnie, bo nadzór budowlany nie wydał zgody na zasiedlenie - argumentuje Iwona Wiklik, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie