W Żorach debatowali o budynku starego garnizonu WIZUALIZACJE

Szymon Kamczyk
Szymon Kamczyk
Muzeum Miejskie w Żorach
Udostępnij:
W Muzeum Miejskim w Żorach dyskutowano nad możliwościami wykorzystania budynków po byłym garnizonie. To miejsce naprzeciw muzeum, które od lat niszczeje. W planach jest zakup tego terenu i rewitalizacja z wykorzystaniem zewnętrznych pieniędzy.

Co dalej z niszczejącym terenem byłego garnizonu w Żorach? Niewielu wie, że niszczejący obiekt naprzeciw Muzeum Miejskiego w Żorach stanowi kawał historii. Pomysły na zagospodarowanie i być może odnowienie tego budynku stanowiły temat debaty, którą zorganizowano w muzeum.

Jako dobre przykłady takiego zagospodarowania historycznych obiektów, przytoczono m.in. krakowską Fabrykę Emalia Oskara Schindlera i Galerię Magiel w katowickim Nikiszowcu.

- W powojennej odbudowie Żor nie zachowano starej zabudowy miasta, nie zadbano do detale architektoniczne i utraciliśmy status miasta historycznego - podkreśliła Ewa Pańczyk, miejski konserwator zabytków.

Dyrektor muzeum Lucjan Buchalik podkreślił z kolei, że rewitalizacja zabudowań dawnego garnizonu pozwoliłaby na odtworzenie starych ceglanych łukowych stropów budynku, podtrzymujących je żeliwnych kolumn i drewnianego bruku.

- Prace modernizacyjne prowadzone byłyby w części należącej już do Muzeum, wykupionej od Gminnej Spółdzielni, tj. w środkowej części budynku, pomiędzy tą jego częścią, która należy do GS-u a Bankiem Spółdzielczym od frontu zabudowań - wyjaśnił dyrektor.

- Największym problemem z jakim boryka się miasto w kwestii rewitalizacji starych budynków i innych obiektów zabytkowych, jak np. mury obronne, są nieuregulowane kwestie związane z prawem własności. To właśnie one zaważyły na dzisiejszym architektonicznym kształcie ul. Murarskiej, o której kiedyś mówiono, że mogłaby być żorską „Złotą Uliczką”. Podobnie rzecz ma się z pałacykiem w Baranowicach, gdzie miasto, najpierw w dobrej wierze sprzedało go prywatnemu właścicielowi, który zobowiązał się go odrestaurować, a potem wobec kuriozalnych jego zaniedbań odkupiło pałacyk z powrotem, i teraz jest szansa, że w końcu coś się z nim uda zrobić. Tak zresztą, jak w przypadku dworca kolejowego, który udało nam się w końcu przejąć od PKP - podkreślił dodatkowo Waldemar Socha, prezydent Żor.

O tym, czy uda się ostatecznie przywrócić świetność budynkowi byłego garnizonu, zdecydują oczywiście finanse. Być może uda się pozyskać na ten cel środki zewnętrzne?

Nieboczowy: ta wieś zostanie zalana

Jaki to kolor? Rozpoznajesz kolory i potrafisz je nazwać? SPRAWDŹ TUTAJ

KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE

KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS

tyDZień - informacyjny program Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie