Węgiel nie będzie objęty podatkiem handlowym? Węgiel nie może zdrożeć

Redakcja
Węgiel nie będzie objęty podatkiem handlowym? Węgiel nie może zdrożećWęgiel nie powinien być objęty podatkiem handlowym - zgodni są posłowie PiS i opozycji
Węgiel nie będzie objęty podatkiem handlowym? Węgiel nie może zdrożećWęgiel nie powinien być objęty podatkiem handlowym - zgodni są posłowie PiS i opozycji
Udostępnij:
Węgiel i inne paliwa stałe zostały wyłączone z podatku handlowego. Tak zakłada projekt ustawy, który jutro ma trafić pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zdaniem sprzedawców brak wyłączenia tego surowca z obowiązku odprowadzenia nowej daniny, mógłby uderzyć po kieszeni wszystkich tych, którzy swoje domy i mieszkania ogrzewają węglem właśnie. Ceny w skupach po prostu poszłyby w górę.

Sprzedaż węgla i innych paliw stałych nie będą objęte podatkiem handlowym. Tak wynika z zaktualizowanej wersji projektu ustawy, która jutro ma trafić pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zwolnienie sprzedawców paliw tradycyjnych z tego obowiązku wcale oczywiste nie było. 

Przypomnijmy, że w pierwotnej wersji projektu wśród towarów, które nie miały być objęte nową daniną wymieniano m.in. wodę, dostarczaną przez przedsiębiorstwa wodno - kanalizacyjne, gaz ziemny dostarczany przez sieci dystrybucji, energię elektryczną, ciepło systemowe oraz towary zbywane w ramach świadczenia usług gastronomicznych. 

W toku prowadzonych konsultacji z sektorem handlowym i organizacjami zrzeszającymi przedsiębiorców, katalog ten nieco się powiększył. Poza węglem i innymi paliwami stałymi, pojawiły się tam również: pozostałe węglowodory gazowe (wykorzystywane do celów opałowych), oleje napędowe (wykorzystywane do celów opałowych) oraz leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia i wyroby medyczne refundowane w całości lub częściowo. 

Podatek handlowy miałby dotyczyć przedsiębiorców, których obroty ze sprzedaży detalicznej przekraczają miesięcznie 17 mln zł. Stawka daniny będzie rosnąca. - Podstawę opodatkowania stanowić będzie osiągnięta w danym miesiącu nadwyżka przychodu ze sprzedaży detalicznej ponad tę kwotę - informuje ministerstwo finansów. 

Przedsiębiorców, których miesięczny przychód ze sprzedaży detalicznej wyniesie od 17 do 170 mln zł, będzie obowiązywała stawka podatku 0,8 proc., zaś powyżej tej kwoty - 1,4 proc. 

Według wcześniejszych informacji podatek mógłby zacząć obowiązywać od 1 lipca. Jednak wszystko zależy od tempa procesu legislacyjnego. 

Węgiel nie zdrożeje

Informacja o tym, że sprzedawcy węgla zostaną zwolnieni z obowiązku płacenia nowego podatku, to ulga dla wszystkich, którzy swoje domy i mieszkania opalają tym surowcem. Kiedy jeszcze nie było przesądzone czy węgiel znajdzie się na tej liście właściciele skupów bili na alarm. Bo nowy podatek mógł oznaczać wzrost cen dla klientów indywidualnych. 

- Sprzedaż węgla to bardzo sezonowa branża. Największe obroty odnotowujemy przed sezonem grzewczym, więc zdarza się, że w jakimś miesiącu przekroczymy proponowany przez rząd próg, co spowoduje, że zmuszeni będziemy płacić podatek od obrotu przez cały rok - tłumaczył pod koniec marca Łukasz Horbacz, prezes firmy SAM-BUD-ROL z Gogolina. - Ale w pozostałych miesiącach panuje zastój, sprzedaż jest symboliczna, a koszty stałe wysokie, więc trzeba do biznesu dopłacać. 

Łukasz Horbacz dodawał, że składy węgla nie narzucają wysokiej marży, zazwyczaj waha się ona między 1 - 2 proc. netto. - Firmy, żeby się ratować, będą musiały podnieść ceny węgla, co oznacza, że nowe przepisy uderzą w najbiedniejsze osoby, które ogrzewają domy tradycyjnym paliwem - dodawał Horbacz. - Myślę, że nie taki był zamysł ustawodawcy. 

Zgodne i PiS i PO

Dopisanie węgla do listy towarów wyłącznych z tzw. podatku handlowego był tematem także interpelacji poselskich. W tej kwestii pojawiła się pełna zgoda między Prawem i Sprawiedliwością i Platformą Obywatelską. 

Zapytanie w tej sprawie poseł Paweł Bańkowski (PO) skierował 22 lutego do ministra finansów. Zwracał w nim również uwagę, że ówczesne zapisy projektu ustawy wprowadzałaby ryzyko uznania autoryzowanych sprzedawców spółek węglowych za sieć handlową, a to mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której spółki węglowe musiałby odprowadzać podatek handlowy od zysku wygenerowanego przez te sieci sprzedaży. 

Bańkowski odpowiedź z resortu finansów otrzymał na początku marca. Wówczas Leszek Skiba, podsekretarz stanu w MF informował, że na tamtym etapie prac legislacyjnych jeszcze trudno było odnieść się do szczegółowych rozwiązań, które zostaną zawarte w projekcie. "Wszystkie zgłaszane uwagi i wnioski są poddawane szczegółowej analizie z uwzględnieniem skutków społeczno-ekonomicznych projektowanych rozwiązań" - pisał w swojej odpowiedzi podsekretarz stanu.

Poseł Bańkowski pod koniec kwietnia zwrócił się z podobnym zapytaniem do ministra energii - Krzysztofa Tchórzewskiego. W odpowiedzi (przesłanej 19 maja) minister Tchórzewski zgodził się z posłem PO, że wyroby węglowe powinny zostać zwolnione z tego podatku. 

"Zgadzam się z Panem Posłem, że „wyroby węglowe” powinny zostać wyłączone z tego podatku. Takie stanowisko będę prezentował podczas dalszych prac legislacyjnych" - pisał w odpowiedzi Krzysztof Tchórzewski.

Kamila Rożnowska

Współpraca: Radosław Dimitrow

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Podwyżki cen prądu są nieuniknione

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie