Wełna jest świetna! Górale właśnie chcą o tym przypomnieć klientom

Jakub Marcjasz
Wikimedia Commons
Wiecie o tym, że wełna świetnie izoluje hałas? Maja Ganszyniec i Marta Morawska ze Studia Ganszyniec postanowiły wykorzystać ten fakt i zaprojektowały rodzaj mobilnej ścianki pochłaniającej dźwięk, która spra-wdzi się np. w biurze. Z kolei Lenka Soukalová, inspirując się pasami z góralskiego stroju, stworzyła nie tylko ozdobny element stroju, ale dodała do niego ręcznie filcowaną wełnę. Efekt? Zdrowotne pasy chroniące nerki i krzyżowy odcinek kręgosłupa.

Grupa Wzorro Design zaprojektowała torby dla współczesnych nomadów wykorzystując wytrzymałość wełny i jej odporność na przemakanie. [/b]

To tylko kilka wybranych przykładów, które wymyślili projektanci oraz grupy projektowe z Polski, Czech, Słowacji i Węgier uczestniczący w projekcie "Wool Design. Carpa-thians" zorganizowanym przez Zamek Cieszyn. 

Choć Karpaty mają bogatą tradycję związaną z obróbką wełny i tworzeniem z niej produktów główny problem jest taki, że w obecnych czasach wełna staje się coraz bardziej zapomnianym materiałem. A właściwie niechcianym produktem ubocznym, której produkcja jest nieopłacalna. 

- Na dzień dzisiejszy produkujemy do trzech ton wełny rocznie - opowiada baca Piotr Kohut z Koniakowa. - Ostrzyżenie owcy kosztuje nas drożej niż cena jaką uzyskamy w skupie, bo do strzyżenia musimy dopłacić jedną trzecią ceny - zauważa. 

Baca Kohut otworzył właśnie w Koniakowie Centrum Pasterskie. Można w nim zobaczyć nie tylko przykłady typowych karpackich zwierząt hodowlanych (owce, kozy i krowy), ale i sprzęty wykorzystywane w dawnych i współczesnych bacówkach (m.in. czerpaki, puciery, ferule, kotły, formy drewniane na sery). Jest też wystawa zdjęć prezentująca działania podejmowane na rzecz pasterstwa. 

W Centrum Pasterskim w Koniakowie można wreszcie przekonać się, jak wygląda przeróbka runa owczego i wełny starodawnymi metodami. Bo jednym z celów tego miejsca jest zwrócenie uwagi na walory wełny. Chętni mogą kupić produkty, które zostały wykonane z tego materiału. 

Polscy, czescy, słowaccy i węgierscy uczestnicy projektu "Wool Design. Carpathians" odwiedzali beskidzkich twórców ludowych, a także pracownie rzemieślnicze. Gościli  w Skoczowskiej Fabryce Kapeluszy Polkap, a także Sztuce Beskidzkiej w Czechowicach-Dziedzicach. Na temat technologicznych aspektów obróbki wełny oraz właściwości tego materiału dyskutowali również z pracownikami Akademii Te-chniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Wszystko po  to, by powstały projekty produktów wykorzystujących zapomniany potencjał wełny z beskidzkich owiec.

- Wierzymy, że połączenie umiejętności projektantów z wiedzą i doświadczeniem rodzimych rzemieślników to szansa na oryginalne, stworzone na miejscu z lokalnych surowców pamiątki z regionu.  Ale i szansa przypomnienia, jak wiele możliwości daje wełna - mówi Anna Pilch z Zamku Cieszyn, koordynatorka projektu. 

Centrum Pasterskie w Koniakowie otwarte jest od poniedziałku do niedzieli od 9.00 do 19.00. Wstęp wolny.

 

Źródło: Dziennik Zachodni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie