Wendy Walker „Nie wszystko zostało zapomniane" RECENZJA: lek na traumę oraz tajemnice mózgu i duszy

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Wyobraźcie sobie, że wynaleziono lek, który pozwala całkowicie wymazać z pamięci najbardziej traumatyczne przeżycie: wypadek, śmierć, gwałt, wojnę itd. Zgwałcona kobieta nie pamięta gwałtu. Człowiek, który w pożarze stracił rodzinę, a sam przeżył, nie pamięta tragicznego pożaru. Ktoś, kto przeżył wypadek samochodowy, nie pamięta tego zdarzenia. Cudowny lek pozwala żyć dalej normalnie. Złota pigułka usuwa z ludzkiej pamięci całą traumę, całą pamięć emocjonalną. Czy można po jej zażyciu normalnie żyć?

Nad tym trudnym, ale nader ciekawym zagadnieniem pochyliła się Wendy Walker w książce „Nie wszystko zostało zapomniane”. To bardzo ciekawa powieść z mocno rozbudowanym wątkiem psychologicznym, ale także elementami thrillera. Choć porusza temat trudny, czyta się ją świetnie.

W miasteczku Fairview w stanie Connecticut w USA wszystko wydaje się na pozór idealne. Wszyscy się znają, lubią, pomagają sobie. Pewnej nocy, podczas szkolnej zabawy, nastoletnia Jenny Kramer zostaje brutalnie zgwałcona i pobita w lesie w pobliżu szkoły. Kilka godzin później dostaje lek, który ma wymazać z pamięci wspomnienie tej koszmarnej nocy. Jednak w ciągu kolejnych miesięcy, w miarę jak goją się jej rany, pozbawiona pamięci o faktach dotyczących napaści Jenny, nie daje sobie rady z nagromadzeniem negatywnych emocji. W efekcie próbuje popełnić samobójstwo.

Jak to możliwe skoro - teoretycznie - nie ma prawa niczego pamiętać? Jenny wie o gwałcie, bo wiedzą wszyscy w Fairview, ale nie pamięta całego zdarzenia. Powinna normalnie żyć. Rany na ciele się zagoiły, a blizn na duszy mieć nie powinna, bo lekarze podali jej specjalny lek. Jednak jej ciało wysyła niepokojące sygnały do mózgu…

Gwałt na Jenny jest traumą dla całej rodziny Kramerów. Wendy Walker świetnie pokazuje, w jak różny sposób radzą sobie z problemem rodzice dziewczyny. Ojciec jest opętany myślą o znalezieniu i ukaraniu sprawcy. Patrzy na ręce lokalnej policji i sam angażuje się w śledztwo. Matka, chłodna i zdystansowana, sprawia wrażenie, że chce jak najszybciej o sprawie zapomnieć, aby wrócić do normalnego życia. To Charlotte, matka Jenny, jest entuzjastką podania córce leku, który ma wymazać z jej pamięci gwałt. Dlaczego się na to zdecydowała? Czy tylko po to, aby chronić córkę? Z czego wynikają tak diametralnie różne reakcje rodziców dziewczyny?

Wendy Walker świetnie pokazuje, jak skomplikowanym organem jest ludzki mózg. W przystępny sposób wyjaśnia zachodzące w nim procesy i równocześnie pokazuje psychoterapię „od kuchni”. Autorka grzebie w duszach swoich bohaterów. Czasem subtelnie, a czasem brutalnie, a wtedy wychodzą na jaw ich skrywane od lat tajemnice. Bo powieść „Nie wszystko zostało zapomniane” to solidna dawka wiedzy o ludzkim umyśle, ciele i duszy. Autorka stawia trudne i niewygodne pytania o ból, pamięć emocjonalną, rozkłada na czynniki pierwsze emocje i zagląda w zakamarki ludzkiej duszy.

Wendy Walker wyciąga na światło dzienne demony i próbuje się z nimi rozprawić. Robi to wiarygodnie i sprawnie także dlatego, że narratorem powieści, co ciekawe, nie jest nikt z rodziny Kramerów, lecz Alan Forrester, psychoterapeuta Jenny oraz jej rodziców. To on pomaga Jenny w odzyskaniu pamięci, a jej rodzinie – w uporaniu się z demonami przeszłości i zrozumieniu teraźniejszości. Bo terapii potrzebuje Jenny, jej matka i jej ojciec – jako rodzice i małżonkowie.

Równocześnie „Nie wszystko zostało zapomniane” to książka o relacjach międzyludzkich, o tym, jak wiele rodzice poświęcą dla swojego dziecka, jak wydarzenia z naszego dzieciństwa i młodości wpływają na dorosłe życie. Książka napisana ciekawie, bowiem wielowątkowa fabuła jest spójna i wciągająca. Polecam!

Wendy Walker "Nie wszystko zostało zapomniane", wydawnictwo Czarna Owca, 2017, 400 stron.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie