Weterani opozycji antykomunistycznej chcą dożywotniej i bezpłatnej opieki medycznej

Agata Pustułka
Andrzej Rozpłochowski
Andrzej Rozpłochowski Michał Pluta
Weterani opozycji antykomunistycznej domagają się m.in. łatwiejszego dostępu do pomocy finansowej oraz dożywotniej i bezpłatnej opieki medycznej.

Przedstawiciele stowarzyszeń zrzeszających weteranów opozycji antykomunistycznej chcą, aby Sejm wniósł poprawki do senackiego projektu ustawy o pomocy dla działaczy opozycji antykomunistycznej i dla osób represjonowanych z powodów politycznych w latach 1956-1989. Chodzi m. in. o kwestie kryterium dochodowego dla uprawnionych do uzyskania pomocy oraz bezpłatną opiekę medyczną.

- Ten projekt to ważny krok na drodze do objęcia przez państwo polskie właściwą opieką wszystkich weteranów opozycji. Cieszymy się, że po 25 latach od odzyskania wolności wreszcie coś się w tej sprawie ruszyło. Wreszcie obok tradycyjnego statusu kombatanta walki zbrojnej ma szansę zostać ustanowiony podobny status dla tych żołnierzy bez broni, którzy środkami politycznymi walczyli z komunistyczną dyktaturą. Jednak przygotowana przez Senat ustawa wymaga jeszcze wprowadzenia kilku bardzo istotnych poprawek - podkreśla Andrzej Rozpłochowski, przedstawiciel Grupy Roboczej stowarzyszeń dawnych opozycjonistów z całego kraju.

- Do najsłabszych punktów senackiego projektu ustawy zaliczamy przede wszystkim ustanowienie kryterium dochodowego, które powoduje, że wiele osób nie uzyska statusu i uprawnień weterana opozycji antykomunistycznej niezależnie od skali doznanych represji, poniesionej ofiary oraz zasług dla Ojczyzny. Kryterium to obecnie po naszych interwencjach podniesiono, ale w dalszym ciągu jest ono za niskie. Jesteśmy przeciwni w ogóle takiej regulacji, ale jeżeli już, to musi ona być podobna nie minimalnej płacy, ale na poziomie średniej krajowej. Dopiero wówczas jest gwarancja, że z uprawnienia finansowego ustawy będą mogli korzystać w zasadzie wszyscy Ci uprawnieni, którzy nie należą do gospodarczych, finansowych i politycznych elit III RP. Uważamy też, że świadczenie finansowe raz przyznane, musi być dożywotnie, a nie doraźne na zasadach pomocy socjalnej, niezależnie od tego, czy będą je wypłacały ośrodki pomocy społecznej, czy obecny Urząd d/s Kombatantów - napisali w oświadczeniu skierowanym do najwyższych władz państwa reprezentanci Grupy Roboczej.

Weterani domagają się też zmiany zapisów dotyczących opieki lekarskiej. Ich zdaniem ustawa powinna przyznać weteranom bezpłatną i dożywotnią opiekę medyczną. Proponowane w ustawie pierwszeństwo w kolejce do lekarzy uważają za rozwiązanie niewystarczające. Chcą też wprowadzenia uregulowań wspierających osoby starające się uzyskać odszkodowania i zadośćuczynienia nie tylko za sam czas pobytu w ośrodkach internowania i w więzieniach, ale także za represje, jakim byli poddawani poza okresem uwięzienia czy internowania. - Obecnie powództwa o odszkodowanie i zadośćuczynienie za taki okres czasu są oddalane jako nieuzasadnione lub rzekomo przedawnione. Jest to niedopuszczalne uchylanie się przez państwo od odpowiedzialności za ten okres walki żołnierzy bez broni o wolność swoją i kraju - czytamy w oświadczeniu Grupy Roboczej.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gk
Projekt ustawy grupy senatorów PO jest ogromnie nierównorzędny wobec świadczonych dzisiaj przez państwo emerytur i innych uprawnień komunistycznym działaczom politycznym i funkcjonariuszom przestępczego aparatu przemocy UB i SB, wojska i milicji b. PRL, którzy byli wrogami niepodległego bytu państwa polskiego, a międzynarodowy Trybunał w Strasburgu orzekł niedawno skarżącym się tam funkcjonariuszom bezpieki, że ich praca nie była normalną pracą, ale polegała na łamaniu praw człowieka. Natomiast ostatnie rządy PRL okresu stanu wojennego, polski sąd określił, jako rządy związku przestępczego o charakterze zbrojnym.Jak można, więc kilkudziesięciotysięcznej armii choćby tylko byłych esbeków wypłacać dożywotnio ciągle sowite emerytury i renty za łamanie w Polsce praw człowieka, mimo że jako przywilej w PRL nigdy nawet nie płacili na nie składek, a grupce dotąd pozostawionych samym sobie ich ofiar proponować łaskawie doraźną jałmużnę
w pomocy społecznej?
A
Agata Pustułka
przedstawicieli PRL-owskiego reżimu???
K
Kapron
Zrobić referendum które uświadomi wiele !
P
Pracel
To walczyli dla ..darmowych profitów ? Kosztem kogo ?
H
Hubert
moj nocnik byl czerwony i do niego sr........
g
gryzak
przecież dzięki ordynacji wyborczej i tak dożywotnio będą w sejmie.
t
tyn istny.
Mamy demokrację .
O taką demokrację walczyli to niech na równi z wszystkimi z niej korzystają.
c
czerwony ryj
wtedy nie było opozycji antykomunistycznej ?
e
ed
.
Dodaj ogłoszenie