Wicepremier Jacek Sasin rakiem wycofuje się z programu ratowania PGG. "Medialne doniesienia o likwidacji kopalń były nieprawdziwe" mówi

Agata Pustułka
Agata Pustułka

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Wbrew zapowiedziom wicepremier Jacek Sasin nie przedstawił we wtorek, 28 lipca związkowcom programu naprawy Polskiej Grupy Górniczej - dowiedział się DZ. Minister aktywów państwowych miał za to powiedzieć, że "doniesienia medialne na temat likwidacji kopalń nie były prawdziwe". Sasin chce przygotować nowy program, bowiem związkowcy mieli odrzucić ten, którego nawet nie widzieli. Co na to związkowcy? Mówią krótko: To kabaret.

Po co właściwie Jacek Sasin przyjechał na Śląsk we wtorek, 28 lipca, skoro wycofał się rakiem z programu ratowania Polskiej Grupy Górniczej zakładającego m.in. likwidację dwóch kopalń? Jak się dowiadujemy nieoficjalnie, wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin bardzo musiał przestraszyć się reakcji górników, bo dziś nie przedstawił żadnego programu restrukturyzacji Polskiej Grupy Górniczej. Ma powstać zespół rządowo-związkowy, który do końca września przygotuje akceptowalne zmiany w górnictwie. Te znane wszystkim z mediów są nie do przyjęcia.

Przypomnijmy: w niedzielę, 26 lipca portal BiznesAlert.pl piórem Karoliny Bacy-Pogorzelskiej poinformował o planach rządu wobec PGG. 27 lipca informowały o tym również inne media, a we wtorek, 28 lipca odbyło się spotkanie z dziennikarzami dotyczące sytuacji w PGG. Przedstawiciele spółki mówili o jej fatalnej sytuacji i o likwidacji kopalń Ruda i Wujek.

Na wieść o planach rządu PiS związkowcy wściekli się, podobnie jak posłowie PiS, którzy wczoraj mieli z Sasinem spotkanie. Uczestniczyło w nim ok. 20 parlamentarzystów. Tezy programu przedstawił im szef PGG Tomasz Rogala i były zgodne z medialnymi doniesieniami. Posłowie nie dostali do ręki żadnych dokumentów. W spotkaniu uczestniczył były senator Artur Warzocha, który ma zostać zastępcą Sasina i osobą odpowiedzialną za reformę górnictwa. Jego kandydatura dzieli posłów PiS. Zachwycony tą propozycją personalną jest poseł Grzegorz Matusiak.

- Nie są mi znane tradycje górnicze Ziemi Częstochowskiej - słyszymy komentarz od innego z posłów.

- Jako poseł Ziemi Śląskiej nie mogę zaakceptować takiej szokowej terapii dla regionu. Restrukturyzacja musi być związana z tworzeniem nowych miejsc pracy i rozłożona w czasie, a nie przewidziana jedynie na dwa lata - powiedział nam poseł PiS Jerzy Polaczek i dodaje: - Kilka lat temu rząd uratował sektor górniczy od kodeksowej upadłości.

Posłowie dali też do zrozumienia, że nie godzą się na włączenie Taurona do Polskiej Grupy Energetycznej.

Wszystko na to wskazuje, że pod naporem związkowców i polityków Sasin po prostu wycofał się ze swoich planów.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
28 lipca, 20:31, Gość:

Ciuliki w pióropuszach jak choinki stały przy Długopisie i Geniuszu Mateuszu a teraz zostaną spuszczeni do klopa.

To już tylko kwestia czasu .Murzyn zrobił swoje Murzyn może odejść.

to ma swoje określenie - [wulgaryzm]watość.

G
Gość

Ciuliki w pióropuszach jak choinki stały przy Długopisie i Geniuszu Mateuszu a teraz zostaną spuszczeni do klopa.

To już tylko kwestia czasu .Murzyn zrobił swoje Murzyn może odejść.

G
Gość
28 lipca, 16:56, Gość:

Platforma to dno. Pozamykać te ogniska choroby

Twoj prezes i prezydent mówili, że węgiel będzie wydobywany 200 lat. Teraz chcecie zamykać. Tyle jest warte słowo ludzi bez honoru.

G
Gość

Pozamykać te ogniska defraudacji naszych pieniędzy

G
Gość

Sasin sie zcykał. Osoba, która opublikowała plan mówi, że był potwierdzony przez MAP i Sasina i że alternatywą jest bankructwo PGG. Teraz nagle wszystko jest okej i będą rozmowy? A PGG od 2 miesięcy już nie płaci vat i zusu bo kasy nie ma. Wszystkie słowa PiSu to jedna wielka ściema, żeby tylko u władzy się utrzymać.

Dodaj ogłoszenie