Wiceprezes Podbeskidzia: nosiłem tu banery w deszczu [ZDJĘCIA]

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec
Tomasz Mikołajko, wiceprezes TS Podbeskidzie
Tomasz Mikołajko, wiceprezes TS Podbeskidzie Łukasz Klimaniec
Udostępnij:
Tomasz Mikołajko, nowy wiceprezes Podbeskidzia, spotkał się w środę z dziennikarzami we wnętrzach Stadionu Miejskiego. - Przed nami dwa cele: sportowy i biznesowy. Walczymy o ósemkę, bo jest w zasięgu. Chcemy też mieć więcej sponsorów - podkreślił.

Tomasz Mikołajko, wiceprezes Podbeskidzia, nie ukrywał, że czuje lekkie deja vu. - Bielsko-Biała to moje miasta, Podbeskidzie to klub, w którym zaczynałem pracę. Pamiętam ten stary stadion, a także to, jak nosiłem banery w deszczu i jak taki steward pomagałem otwierać drzwi - przyznał.

Podkreślił, że podczas trzyletniego pobytu w Piaście Gliwice sporo się nauczył i wiele zrobił. - Piast jest liderem, a marketingowo nie ma praktycznie wolnej powierzchni do sprzedania. Stwierdziłem, że to dobry moment, by powalczyć o to samo w Bielsku-Białej. Nie było to łatwa decyzja, ale lubię wyzwania - dodał.

Wyjaśnił, że pełni funkcję wiceprezesa, a z prezesem Wojciechem Boreckim relacje mają bardzo dobre. - Plany i dokumenty wspólnie analizujemy, prezes Borecki jest przychylny. 1 lutego jest zebranie rady nadzorczej, która ewentualnie dokona zmian. Zobaczymy, co wtedy będzie. Na razie jesteśmy dwoma osobami w zarządzie - prezes zarządu i wiceprezes. Ja się wdrażam, a prezes chętnie pomaga - wyjaśnił.

Pytany przez dziennikarzy o ewentualne wzmocnienia zespołu Podbeskidzia zaznaczył, że przewiduje 3-4 transfery.
- Trener Podoliński wyraził swoje potrzeby. Wiadomo, że kłopotem są tyły i tu potrzeba wzmocnień. Ale nasza kadra jest niemała i aby ktoś mógł przyjść, kogoś musimy odstawić. Rozmowy z zawodnikami trwają, chciałbym by nowi gracze dolecieli w najbliższych dniach do zespołu na zgrupowanie w Turcji - zaznaczył deklarując jednak, że jest zwolennikiem stabilnego składu i niezbyt wielu rotacji i zmian.

Mikołajko podkreślił, że przed klubem dwa cele - sportowy i biznesowy. - Koniecznie chcemy osiągnąć cel sportowy. Na razie walczymy ósemkę, bo ona jest cały czas w zasięgu. Chcemy zostać w ekstraklasie - zaznaczył. Celem biznesowym jest znalezienie dodatkowych źródeł finansowania, by klub nie opierał się tylko na właścicielach - Gminie Bielsko-Biała i firmie Murapol.

- Zależy mi, by pojawili się nowi partnerzy i nowi sponsorzy. W tej działce jest wiele do zrobienia. Chcemy pokazać, że warto wspierać Podbeskidzie, bo to fajny klub - dodał. Zapowiedział też konieczność budowy i rozwoju działu sportowego i sieci skautingu, co konsultował z trenerem pierwszego zespołu.

Spotkanie odbyło się w loży VIP Stadionu Miejskiego, w części, którą dziennikarze mogli zobaczyć od środka po raz pierwszy. Niestety nadal nie wiadomo, kiedy w całości obiekt zostanie oddany do użytku. Tomasz Mikołajko przyznał, że prawdopodobnie stanie się dopiero po zakończeniu rundy wiosennej.


*Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy NA ŻYWO + ZDJĘCIA + WIDEO
*Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
*Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
*Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
*1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie