Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Wigry Suwałki - GKS Tychy 0:1 wynik, relacja. Przełamanie i pierwsze w tym roku zwycięstwo tyszan

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Piłkarze GKS Tychy pokonali Wigry Suwałki 1:0 odnosząc pierwsze zwycięstwo w lidze od siedmiu miesięcy
Piłkarze GKS Tychy pokonali Wigry Suwałki 1:0 odnosząc pierwsze zwycięstwo w lidze od siedmiu miesięcy fot. karina trojok / dziennik zachodni / polska press
Piłkarze GKS Tychy wygrali w Suwałkach z Wigrami 1:0 w meczu 26. kolejki Fortuna 1. Ligi. Tyszanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym roku przerywając serię ośmiu ligowych spotkań bez wygranej. Gola na wagę zwycięstwa strzelił w pojedynku z ostatnią drużyną tabeli Sebastian Steblecki. Już w niedzielę GKS czeka na Stadionie Miejskim na Edukacji derbowe spotkanie z liderem Podbeskidziem Bielsko-Biała. Przeczytajcie relację z meczu Wigry Suwałki - GKS Tychy.

Wigry Suwałki - GKS Tychy wynik

Po ostatniej porażce ze Stalą Mielec z funkcji trenera GKS Tychy zrezygnował Ryszard Komornicki. Bilans dyrektora sportowego klubu w roli szkoleniowca to zero zwycięstw, jeden remis i trzy porażki. W meczu z Wigrami tyszan prowadzili dotychczasowi asystencji Komornickiego - Tomasz Horwat oraz Jarosław Zadylak.

Wigry również po restarcie ligi nie odniosły jeszcze zwycięstwa i są coraz bliżej spadku do II ligi. Do bezpiecznej pozycji w tabeli drużyna z Suwałk traci aż 9 punktów, więc nic dziwnego, że gospodarze traktowali ten pojedynek jako mecz ostatniej szansy. Dla obu drużyn było to zatem spotkanie na przełamanie, ale udało się to zrobić tylko gościom, którzy odnieśli zasłużone zwycięstwo.

Wigry Suwałki - GKS Tychy relacja

Jedyny gol w tym spotkaniu padł już w 13 minucie gry. Tyszanie wyprowadzili szybką kontrę. Łukasz Moneta obsłużył dokładnym podaniem Sebastiana Stebleckiego. a ten spokojnie wpakował piłkę do siatki. Później częściej przy piłce byli piłkarze Wigier, ale to goście mieli lepsze sytuacje strzeleckie. Gdy Steblecki podał do Szymona Lewickiego ten powinien zdobyć drugiego gola dla GKS, ale zmarnował świetną okazję na podwyższenie wyniku.

Gospodarze na drugą połowę wyszli z dwoma zmianami w składzie, bo trener Paweł Cretti chciał poderwać swój zespół do walki. Udało mu się to połowicznie, bo jedyną naprawdę groźną okazję Wigry wypracowały sobie dopiero w samej końcówce meczu. Denis Gojko przedarł się po skrzydle i wycofał piłkę do Johana Oremo. Szwed z 7 m strzelił jednak wprost w bramkarza GKS Konrada Jałochę. Wcześniej Lewicki zmarnował kolejne dobre podanie Stebleckiego, ale na szczęście dla tyszan jego nieskuteczność nie odbiła się gościom czkawką i po końcowym gwizdku sędziego Jacka Małyszki mogli cieszyć się z pierwszego od 9 listopada ligowego zwycięstwa.

Wigry Suwałki - GKS Tychy 0:1 (0:1)
Bramka
0:1 Sebastian Steblecki (13)

Sędziował Jacek Małyszek (Lublin)

Żółte kartki Łapiński, Dobrotka (Wigry) - Mańka, Kasprzyk (Tychy).

Mecz bez udziału pubnliczności.

Wigry Kąkolewski - Aftyka, Najemski, Dobrotka, Karankiewicz - Gojko, Loua, Czułowski (46. Huertas), Bartczak, Łapiński (46. Wełniak) - Żebrakowski (76. Oremo).

Tychy Jałocha - Połap, Biernat, Sołowiej, Mańka - Steblecki, Kamavuaka, Biegański (71. Piątek), Grzeszczyk, Moneta (88. Monterde) - Lewicki (77. Kasprzyk).

Bądź na bieżąco i obserwuj

Musisz to wiedzieć

Zobacz i zapamiętaj

To jest zabawne

Zobacz koniecznie

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera