Wirus zaraził ludzi w Żywcu i konieczny był eksperyment

Jakub Marcjasz
Eksperyment na moście w Żywcu Jakub Marcjasz
Internetowy wirus donosił o błędach projektowych przy budowie mostu w Żywcu. Mieszkańcy nabrali się na to. Czy można się tego ustrzec?

Skandal! Most w Żywcu zostanie wyburzony i wybudowany na nowo. Budowlańcy pomylili plany. Planowane otwarcie w 2017 roku - taka sensacyjna wiadomość obiegła internetową sieć, wzbudzając ogromną sensację na Żywiecczyźnie. Na stronie zamieszczono materiał wideo. Ale chcąc go zobaczyć, należy się zalogować, a to... kosztuje. To jednak nie wszystko - po kliknięciu w materiał filmowy link do tej strony automatycznie publikowany jest na profilu użytkownika na Facebooku.

- To klasyczny przykład negatywnego "virala", czyli właściwie społecznościowego wirusa. Strona wymusza udostępnienie nieprawdziwej informacji na swoim profilu Facebook, przez co wiadomość "niesie się" po sieci, oglądana przez setki, a po chwili tysiące osób. Często towarzyszy jej sensacyjny tytuł - że zmarł znany aktor, że ktoś został aresztowany albo... że słynny most będzie przeznaczony do rozbiórki. Dodatkowo treść po drugiej stronie okazuje się płatna - to szybki i sprytny sposób na wzbogacenie się autora pomysłu - mówi Marcin Nowak z redakcji internetowej "Dziennika Zachodniego".

Wirus dolał oliwy do ognia - nic dziwnego, budowa nowego mostu na rzece Sole w Żywcu od dłuższego czasu budzi duże emocje wśród mieszkańców. Głównie dlatego, że nadal nie jest zakończona - most miał być gotowy w listopadzie 2014 roku. Równie dużą sensację wzbudziły internetowe doniesienia o wąskiej jezdni na moście, na której nie wyminą się dwa autobusy, nie przejadą samochody służb ratunkowych, a dźwigary konstrukcji uniemożliwiają przejazd wyższych samochodów.

W efekcie do żywieckiego urzędu miejskiego zgłaszały się osoby, które zasłyszanymi informacjami dzieliły się z władzami. W tej sprawie urzędnicy odbierali też od zaniepokojonych mieszkańców maile. W tej sytuacji władze Żywca zdecydowały się przeprowadzić eksperyment na żywieckim moście. Miał on pokazać, że na przeprawie bez żadnych problemów wyminą się dwa autobusy, a pomiędzy nimi przejedzie jeszcze większy samochód osobowy.

- Tak być nie może! Trzeba wreszcie położyć kres różnym bzdurom i kłamstwom, które pojawiają się w internecie - złości się Antoni Szlagor, burmistrz Żywca.

Na stronie internetowej żywieckiego urzędu pojawiło się oświadczenie w tej sprawie, a nawet wideo i zdjęcia pokazujące eksperyment.

Wirus internetowy pokazał, jak wiele złego potrafi zrobić. Czy można ustrzec się takich przypadków? Marcin Nowak przyznaje, że warto zabezpieczyć się przed tego typu działaniami - na przykład wylogo-wując się uprzednio z serwisów społecznościowych lub po prostu nie klikając w dziwnie wyglądające linki pełne liczb i losowo dobranych liter.

Gwoli uzupełnienia dodajmy, że jezdnia na moście ma 7,30 metra szerokości, co odpowiada standardom. Zapewnia o tym Ryszard Pacer, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach, inwestora budowy mostu.

Nowym mostem w Żywcu kierowcy pojadą najpewniej w październiku tego roku.


*Pod Wałbrzychem odkryto podziemne miasto. Złoty pociąg będzie wydobyty ZDJĘCIA
*Nowy Supersam w Katowicach zaprasza na wielkie otwarcie
*Uchodźcy z Syrii już na Śląsku. Rodziny mieszkają w Chorzowie
*Tak się okrada w sklepie. Uważajcie na zakupach WIDEO Z MONITORINGU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie