Witkacy i żołnierze w Katowicach, czyli niezapomniany spacer ulicą Raciborską

KD
Choć Bronisław Lipski na ulicę Raciborską sprowadził się 41 lat temu, jej wcześniejszą historię zna doskonale. A ma co pamiętać, bo ta ulica Katowic, dziś odsunięta trochę na bok, w latach 20 i 30 ubiegłego wieku tętniła życiem. Z tamtych lat zostały pamiątki. Budynki czy rzeźby. Takie ikony Raciborskiej. Większość z nas mija je każdego dnia nie mając o tym zielonego pojęcia. W ramach akcji "Raciborska oddycha sztuką" ruszył drugi spacer, podczas którego można było poznać historię Raciborskiej (i nie tylko). Mógł w nim wziąć udział każdy chętny.

„Raciborska oddycha sztuką” to autorski projekt Ewy Kokot, edukatorki sztuki, która choć pochodzi z Tarnowskich Gór, prężnie działa w Katowicach. – Moim celem jest otwarcie ulicy Raciborskiej dla jej mieszkańców - wyjaśnia. Ma w tym pomóc przestrzeń wokół nowo otwartej siedziby Akademii Sztuk Pięknych, która ma stać się połączeniem różnych światów jakie współtworzą Raciborską: codziennego, w jakim żyje każdy z nas oraz świata kultury, który tworzą tu ludzie związani z ASP.

- Mieszkańcy Raciborskiej dostali możliwość korzystania z kultury na co dzień, teraz trzeba powiedzieć im o tym i zachęcić do tego – wyjaśnia pani Ewa. Taki cel mają właśnie spacery, które odbywają się w ramach projektu.

- W muzeum właśnie trwa wystawa prac Witkacego, która jest interesuje - tłumaczy pani Ewa. Okazuje się, że w latach powstawania najważniejszych budynków na Raciborskiej Witkacy był tu częstym gościem. - To świadczyło o wielkomiejskości Katowic - podkreśla edukatorka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie