Wizje przebudowy śródmieścia Katowic

Justyna Przybytek
Na razie są tylko obietnice przebudowy centrum Katowic
Na razie są tylko obietnice przebudowy centrum Katowic Fot. Robert Wiącek
Przebudowa śródmieścia Katowic nadal istnieje tylko na papierze. Prezydent Piotr Uszok zapowiadał, że przed końcem swojej kadencji doprowadzi w mieście do budowlanej rewolucji.

Na zapowiedziach się skończyło. Najnowsze, co w sprawie przebudowy centrum się dzieje, to ogłoszenie przetargu na wybór projektantów, którzy opracują koncepcję przebudowy ciągów komunikacyjnych i przestrzeni publicznej na odcinku rondo-rynek. Na rezultaty pracy projektantów, których poznamy pod koniec lipca, przyjdzie nam poczekać do przyszłego roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, czyli przetarg zostanie rozstrzygnięty i nie będzie oprotestowany, to ciężki sprzęt na al. Korfantego mógłby wjechać dopiero w połowie 2010 roku, czyli w sam raz przed wyborami samorządowymi.

Dla katowiczan odgłos pracy koparek oznaczać będzie, że jest nadzieja na to, że centrum aglomeracji w końcu zyska nowe oblicze. Tych, którzy złudzenia już stracili, Piotr Uszok uspokajał w poniedziałek podczas konferencji w Rondzie Sztuki. - Czuję się niezręcznie, że to tak długo trwa - mówił Uszok.

W sumie przebudowa śródmieścia na odcinku rondo-rynek ma kosztować ok. 110 mln zł. Niewielka część kosztów ma przypaść w udziale spółce Tramwaje Śląskie, resztę wykłada miasto.

Na co w ramach tej kwoty mogą sobie pozwolić projektanci? W pierwszej kolejności na zaprojektowanie nowej trakcji tramwajowej, potem przebudowę samej al. Korfan-tego i jej łączników.

Wytyczne władz miasta są zgodne z koncepcją przebudowy śródmieścia autorstwa architekta Tomasza Koniora. Wśród nich jest między innymi usunięcie z rynku ruchu tramwajowego i przeniesienie go w ul. św. Jana. Dom Prasy zaludnią urzędnicy wydziału geodezji. Swoje przeznaczenie zmienią ulice: Teatralna i Mickiewicza będą dwukierunkowe, 3-go Maja stanie się deptakiem, a Pocztową i Młyńską mamy w przyszłości dojeżdżać do podziemnych parkingów miejskich. Tych ostatnich, wedle życzenia władz Katowic, ma być w mieście bez liku.

- Pod każdym budowanym, przynajmniej trzykondygnacyjnym budynkiem, powstałby parking - zapowiada Krzysztof Rogala, pełnomocnik prezydenta Katowic do spraw przebudowy śródmieścia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janio
Roboty jak obserwuję idą planowo,jest koncepcja przebudowy, uporządkowano kanalizację,planuje się wykonanie parkingów podziemnych, w międzyczasie odnawia się budynki,modernizuje się ulice ściśle przyległe do centrum,czyli wszystko w rozsądnej kolejności.Ciekawe co powidzieliby malkontenci gdyby najpierw zrobino nwierzchnie a póżniej by kopano. centra budowano dzisięciolecia, przecież na to potrzebna jest potężna kasa może ten kto najbardziej krzyczy pomoże ją zorganizować.Chwała prezydentowi,że działa jak gospodarz,a nie populistycznie dla dorażnego efektu.
Dodaj ogłoszenie