Wjazd do centrum Katowic płatny dla obcych? Argumentów „za"...

    Wjazd do centrum Katowic płatny dla obcych? Argumentów „za" jest sporo, ale...

    JP

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Płatny wjazd do centrum Katowic? To pomysł, z pozoru trudny do zaakceptowania, który jednak należałoby rozważyć. Pomysł, który choć nieśmiało, to coraz
    1/8

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Płatny wjazd do centrum Katowic? To pomysł, z pozoru trudny do zaakceptowania, który jednak należałoby rozważyć. Pomysł, który choć nieśmiało, to coraz częściej pojawia się w dyskusjach na temat tego, jak rozwiązać problemy komunikacyjne Katowic. Pomysł – przyznajmy to niepopularny – ale czy na pewno bezzasadny?

    Płatny wjazd do centrum Katowic?



    Czy wjazd do centrum Katowic powinien być płatny? Teoretycznie odpowiedź jest prosta. Spora część, jeśli nie większość, kierowców, którzy wjeżdżają do centrum Katowic, to mieszkańcy ościennych miast. Taka jest specyfika aglomeracji górnośląskiej. Mieszkamy w Siemianowicach, Chorzowie, Świętochłowicach, Mysłowicach, albo w Sosnowcu, a pracujemy w Katowicach. Mieszkamy tam, gdzie mieszkania i działki są tańsze, ale też gdzie zwyczajnie mieszkać chcemy. Albo jeszcze prościej: gdzie żyje nam się najlepiej. I nikomu nic do tego.

    Teoretycznie tak. Jednak tam, gdzie mieszkamy – i jesteśmy zameldowani – płacimy podatki. Z tych podatków gmina inwestuje, buduje place zabaw, baseny i w końcu łata drogowe dziury, remontuje drogi, buduje parkingi. Ale też walczy ze smogiem, który samochody - i te z Katowic i te spoza miasta - w najlepsze produkują.

    123 tys. aut z aglomeracji, ale spoza Katowic, codziennie wjeżdża do miasta


    Zameldowanych w Katowicach jest niespełna 290 tys. ludzi. To oni płacą tu podatki. Jednak sporą część ruchu samochodowego w centrum miasta generują nie mieszkańcy Katowic, a... miast ościennych. Nie wierzycie? Udaje się to sprawdzić dzięki systemowi monitoringu, który zainstalowano na drogach wjazdowych do stolicy aglomeracji

    Podsumowanie zostało przedstawione na jednej z ostatnich komisji Transportu Rady Miasta w Katowicach. Badania były prowadzone tylko w dziesięciu punktach wjazdowych do miasta.

    POZNAJCIE ARGUMENTY ZA WPROWADZENIEM OPŁAT


    - Przez te 10 punktów przejechało w tym czasie 123 tys. pojazdów noszących rejestracje miast ościennych graniczących bezpośrednio z miastem Katowice, czyli Rudy Śląskiej, Chorzowa, Siemianowic Śląskich, Świętochłowic, Tychów, Sosnowca i Mysłowic. We wspomnianym zestawieniu nie brano pod uwagę samochodów, które mają rejestracje spoza Śląska – czytamy w protokole z komisji.



    W dni wolne od pracy ilość aut z rejestracjami z miast ościennych, wjeżdżających do Katowic, spada do poziomu 60 tys. pojazdów na dobę.

    Oczywiście, należy zauważyć, że nie każdy samochód zarejestrowany jest w mieście, w którym zameldowany jest jego właściciel. Mimo to liczby są ogromne.

    "Jakie opłaty, przecież płacę za parkowanie"


    Sceptycy wprowadzenia opłat na wjeździe do centrum Katowic, powiedzą, że kierowcy i tak płacą za miejsca postojowe. Płacą, ale tylko ci, którym miejsce w Strefie Płatnego Parkowania uda się znaleźć. Miejsc płatnych jest niespełna 2000.

    Niewiele. I nie oszukujmy się: kierowcy, którzy do Katowic przyjeżdżają do pracy na osiem, albo dziesięć godzin, raczej szukają miejsc darmowych, np. w Strefie Kultury. Efekt często jest taki, że Katowice, w tym przestrzenie publiczne miasta są zastawione autami. Nie wygląda to dobrze i nie tak winno wyglądać miasto dobre do życia.

    Miasto dla ludzi czy dla aut


    Przeciwnicy rozwiązania podniosą zatem, że w Katowicach brak centrów przesiadkowych. Owszem, ale są w budowie. Czy w dobrych lokalizacjach? Centrum przesiadkowe przy Sądowej raczej nie spełni swojej roli (jest zbyt blisko centrum i bliżej mu będzie pod względem funkcjonalności do dworca autobusowego). Natomiast te przy pętlach w Zawodziu i Brynowie mogą być alternatywą dla wielu kierowców, oczywiście pod warunkiem, że budowane przy nich parkingi będą bezpłatne dla tych kierowców, którzy przesiądą się na tramwaj, albo autobus.

    Warto też pamiętać, że centra miast bez samochodów to nie fanaberia. Takie przestrzenie przyciągają ludzi i zazwyczaj tętnią życiem. Te zastawione samochodami, wyglądają zwyczajnie szpetnie. Opłaty za wjazd do centrum miasta funkcjonują zazwyczaj w dużych metropoliach, na przykład w Londynie.

    Argumentem przeciw w Katowicach może być technologia. Należałoby uruchomić system kontroli i analizy, czy dany kierowca/samochód wjazd do centrum ma opłacony. Z drugiej strony prostszym rozwiązaniem byłoby znaczące rozszerzenie strefy płatnego parkowania o całe centrum Katowic i podwyższenie opłat za postój, przy jednoczesnym wyposażeniu mieszkańcu w karty abonamentowe.

    Plusy ograniczenia ruchu samochodów w centrum Katowic
    • Mniejsze korki - a wiemy, że centrum Katowic coraz częściej bywa sparaliżowane
    • Ograniczenie smogu - u wyjaśnienie jest zbędne
    • Poszerzenie strefy dostępnej tylko dla pieszych - to ożywi miasto
    • Parkingi - koniec w parkingową wolną amerykanką



    Słabe strony pomysły na wprowadzenie opłat za wjazd do centrum Katowic
    • Pieniądze - opłata, nawet niska, to zawsze argument przeciw
    • Brak centrów przesiadkowych
    • Stan transportu publicznego



    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Choroby zakaźne - oni pamiętają! Film Śląskiej Izby Lekarskiej



    TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (29)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Proponuję: za wyjazd też każcie płacić!

    Kamil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zgadzam się. Pod warunkiem, że wjazd do wszystkich miast w Polsce (a nawet wsi) będzie płatny! I co wy na to "geniusze" z Katowic?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Złodzieje!!

    Mat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Już pasożyty urzędnicze nie wiedzą jak dodatkowo okradać ludzi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    metropolia

    sceptyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Władze Katowic w ogóle nie czują idei metropolii. To miał być jeden (największy w Polsce) organizm miejski. A na razie mamy związek wiosek, które się wzajemnie nienawidzą. Szkoda. Świetna idea...rozwiń całość

    Władze Katowic w ogóle nie czują idei metropolii. To miał być jeden (największy w Polsce) organizm miejski. A na razie mamy związek wiosek, które się wzajemnie nienawidzą. Szkoda. Świetna idea pogrążona przez nieudaczników.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gra pozowrów pod publiczkę.

    Reden (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Nie ma dylematu auta czy ludzie. Tak to jest że autami jeżdżą ludzie. Trzeba budować wielopiętrowe parkingi a nie likwidować miejsca parkingowe.
    A w ramach rewanżu będe postulował zakaz wjazdu...rozwiń całość

    Nie ma dylematu auta czy ludzie. Tak to jest że autami jeżdżą ludzie. Trzeba budować wielopiętrowe parkingi a nie likwidować miejsca parkingowe.
    A w ramach rewanżu będe postulował zakaz wjazdu mieszkańcom do mojego Chorzowa.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kato budowała cała Polska

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    zamknijcie się na cztery spusty. Problemu i tak w ten sposób nie rozwiążecie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wystarczy dla Zaglebiaków, szc zególnie dla tych z Sosnowca

    Podpisovsky (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    i juz by 3/4 smierdzieli zniklo

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kolejny podatek

    podatnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    To wprowadzić to we wszystkich miastach i wsiach


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobry pomysł

    Przemysław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Proszę bardzo. My możemy wszystko załatwić w Katowicach, więc nie musimy jeździć nigdzie indziej. Pomysł bardzo dobry, niech każdy płaci za to z czego korzysta.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Urzednicy wiedzą swoje

    każdy sobie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tylko, taki zakaz spowoduje, że galerie, sklepy i firmy .. .zaczną uciekać ... a obudzisz się jak już nic nie dasz rady załatwić w Katowicach ... i będziesz musiał jechać kilka czy kilkanaście...rozwiń całość

    Tylko, taki zakaz spowoduje, że galerie, sklepy i firmy .. .zaczną uciekać ... a obudzisz się jak już nic nie dasz rady załatwić w Katowicach ... i będziesz musiał jechać kilka czy kilkanaście kilometrów ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Złodzieje!!

    mat (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Głąbie zaraz będziesz płacił za każdy oddech. Jak można popierać złodziejstwo?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W KRK duża część miasta jest w strefie płatnego parkowania

    rex (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    W KRK duża część miasta jest w strefie płatnego parkowania i dalej jest problem. Może gdyby na rogatkach sprawdzali było by inaczej ale to jest bardzo trudne, już widzę korki aby wjechać.Dodatkowo...rozwiń całość

    W KRK duża część miasta jest w strefie płatnego parkowania i dalej jest problem. Może gdyby na rogatkach sprawdzali było by inaczej ale to jest bardzo trudne, już widzę korki aby wjechać.Dodatkowo firmy którzy przyjadą do klienta z zewnątrz odbiją sobie w wysokości rachunku za usługę.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podatki z firm katowickich zabierają Katowice.

    Romek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Zapomnieli dodać, że firmy, w których pracują ludzie z ościennych miast są zlokalizowane w Katowicach i tam płacą podatki. Ten komentarz redaktora jest jednostronny i tendencyjny.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na pewno

    Przemysław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Gmina dostaje 39,34% wpływów z podatku PIT i 6,71% z podatku CIT od podmiotów znajdujących się na jej terytorium. To niech im Warszawa płaci za wjazd do centrum, skoro ponad 93% podatku od firm...rozwiń całość

    Gmina dostaje 39,34% wpływów z podatku PIT i 6,71% z podatku CIT od podmiotów znajdujących się na jej terytorium. To niech im Warszawa płaci za wjazd do centrum, skoro ponad 93% podatku od firm wędruje do Warszawy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Korki w Katowicach

    Mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 2

    Dalej budujcie biurowce w centrum i gdy już nawet wybudujcie parkingi to znowu będzie problem bo wszyscy kończący pracę prawie w tym samym czasie wsiadają do swoich bryk i stoją w korkach bo nie ma...rozwiń całość

    Dalej budujcie biurowce w centrum i gdy już nawet wybudujcie parkingi to znowu będzie problem bo wszyscy kończący pracę prawie w tym samym czasie wsiadają do swoich bryk i stoją w korkach bo nie ma już dróg do wyjazdu z obecnych miejsc parkingowych a będzie jeszcze gorzej z każdym nowym biurowcem.zwiń

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY