Wodzisław Śląski. Bloki po metamorfozie. Było szaro, a jest kolorowo. Zobaczcie na zdjęciach

Arek Biernat
Arek Biernat
Zobacz, tak zmieniły się bloki w Wodzisławiu Śl.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Zdjęcia archiwalne Google Map, aktualne Arek Biernat
Było szaro, a jest kolorowo. Bloki budowane w PRL-u na potrzeby pracowników ciężkiego przemysłu przeszły w ostatnich latach prawdziwą metamorfozę. Dawniej straszyły, a teraz cieszą oko. Zobaczcie, jak zmieniły się bloki w Wodzisławiu Śl.

Bloki w Wodzisławiu Śl. dawniej i dziś

Bloki to nieodłączny element krajobrazu Wodzisławia Śl. Miasto składa się z kilku wielkich osiedli i jest największym w powiecie wodzisławskim. Nie zawsze tak było. W 1958 roku w powiecie wodzisławskim mieszkało 87 085 osób. Największym miastem był wówczas... Radlin z 15 601 mieszkańcami. Drugi pod tym względem był Pszów - 10 599, a dopiero trzeci Wodzisław Śl. z 7378 mieszkańcami.

To jednak bardzo szybko się zmieniło wraz z budową kopalni 1 Maja w Wodzisławiu Śl. (dawniej kop. Mszana) oraz innych zakładów pracy. Potrzebne były lokale dla nowych mieszkańców. Nowe bloki powstały nie tylko w sąsiedztwie kopalni, ale także w pozostałych częściach miasta.

Nie przeocz

Rozwojowi przemysłu węglowego towarzyszyły olbrzymie dźwigi, mnóstwo ciężarówek kursujących po naszych ulicach, niezliczona ilość płyt betonowych i masa robotników, którzy wspólnymi siłami budowali nowe osiedla. W Wodzisławiu Śl. kopalni już nie ma, ale pozostały bloki.

Tak zmieniły się bloki w Wodzisławiu Śl. Zobacz

Jeszcze jakiś czas temu większość z nich była po prostu szara, wyglądała podobnie. Z elewacji odpadała farba, każdy balkon innego koloru.

Wodzisław Śl.: Bloki zyskały kolory

Powoli się to zmienia we wszystkich śląskich miastach. Bloki podlegają termomodernizacji, są oklejane styropianem, malowana jest elewacja. W Wodzisławiu Śl. też wiele się zmieniło.

Zobacz koniecznie

Po odnowieniu są bloki zielone, beżowe, szare. Nie rzadko łączonych jest kilka kolorów: szary z czerwonym, szary z niebieskim, żółty z zielonym. Nie brakuje innych kolorów. Tak jest m.in. przy ulicy Wyszyńskiego, na osiedlu 1 Maja, na XXX-Lecia czy Piastów.

To ma swoich zwolenników i zagorzałych krytyków. Jednym i drugim trudno się dziwić. Krytykom - bo zwyczajnie kolorów czasem wydaje się za dużo. Zwolennikom - bo jeśli spojrzycie na zdjęcia z Mapy Google z 2012 roku, zobaczycie na ogół (bo już wtedy część budynków była po remoncie) szare, odrapane, smutne bloki. Nikt nie chce tak mieszkać.

Każdy kolor i nowa elewacja są lepsze niż szara płyta i odpadający tynk. I zimne mieszkania.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Kredyty mieszkaniowe popularne mimo pandemii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie