MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wojciech Cygan: Wierzymy, że z Markiem Papszunem na ławce Raków znów będzie odnosił sukcesy ROZMOWA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Przewodniczący Rady Nadzorczej Rakowa Wojciech Cygan (z prawej) na konferencji prasowej z trenerem Markiem Papszunem po jego powrocie do klubu
Przewodniczący Rady Nadzorczej Rakowa Wojciech Cygan (z prawej) na konferencji prasowej z trenerem Markiem Papszunem po jego powrocie do klubu fot. jacek sroka
Trener Marek Papszun po rocznej przerwie znów objął zespół Rakowa. Kulisy powrotu legendarnego szkoleniowca do klubu z Częstochowy zdradza Wojciech Cygan, przewodniczący Rady nadzorczej Rakowa. Przeczytajcie naszą rozmowę.

Wojciech Cygan: Wierzymy, że z Markiem Papszunem na ławce Raków znów będzie odnosił sukcesy

Powrót Marka Papszuna do Rakowa ogłaszany był hasłem „The King is back”. Faktycznie do Częstochowy wrócił król?
Zgadzam się ze słowami, które powiedział trener Papszun, że bardzo dobry trener wrócił do bardzo dobrego klubu. Cieszymy się z tego bardzo. Wiemy jak ta współpraca wyglądała w poprzednich latach. Marek był takim synonimem sukcesów Rakowa i wierzymy głęboko, że te sukcesy znów będą naszym udziałem z Markiem na trenerskiej ławce.

Długo trwały rozmowy na temat powrotu trenera?
Te rozmowy prowadził bezpośrednio właściciel klubu Michał Świerczewski z trenerem Papszunem. Zakładam, że tak naprawdę trwały one przez cały rok na zasadzie pytań o jego spostrzeżenia po naszych meczach, bo relacje obu panów zawsze były bardzo dobre. Nie wiem, kiedy nastąpiło przyspieszenie w tych rozmowach, ale można się domyślać, że ostatnie dni były kluczowe.

W kontrakcie trenera jest zapis o możliwości jego odejścia w ściśle określonych warunkach. Nie obawia się pan, że Papszun dostanie za kilka miesięcy intratną propozycję z zagranicy i zostawi Raków?
Zawsze może pojawić się jakaś oferta z gatunku nie do odrzucenia i wtedy trzeba będzie się do tego przygotować, ale uważam, że Marek jest przekonany do tego, że z powrotem chce budować silny zespół walczący o najwyższe cele - mistrzostwo Polski oraz europejskie puchary i myśli o Rakowie w dłuższej perspektywie niż tylko kilkumiesięcznej, a z uwagi na podpisaną umowę najmu mieszkania zostanie przynajmniej przez rok.

Przygotowania Rakowa do sezonu będą teraz łatwiejsze, bo nie zagracie w kwalifikacjach europejskich pucharach.
To jest akurat takie ułatwienie, którego my wcale nie chcieliśmy, bo bardzo chcemy jak najszybciej wrócić do międzynarodowej rywalizacji.

Rozpoczęliście już budowę zespołu na nowe rozgrywki?
Tak naprawdę zaczęliśmy to robić już w trakcie ostatniego sezonu podejmując decyzje, którzy zawodnicy nas opuszczą i jakich graczy będziemy poszukiwać. Oczywiście te prace teraz przyspieszą, żeby na pierwszym treningu Rakowa 16 czerwca pojawiła się już najbardziej optymalna kadra zespołu.

Pan już rozmawiał z trenerem Papszunem po jego powrocie?
Rozmawialiśmy ze sobą dość często, czy to przez telefon, czy na żywo, a po ogłoszeniu informacji o jego powrocie do klubu odbyliśmy ze sobą dłuższą pogawędkę.

Trener Marek Papszun na pierwszej konferencji prasowej był mocno wyluzowany. Kilka razy nawet zażartował, co wcześniej w oficjalnych wystąpieniach mu się niemal nie zdarzało.
Uważam, że tak samo się zachowywał w ostatnich miesiącach mistrzowskiego sezonu. Na poniedziałkowej konferencji zobaczyliśmy po prostu wersję Marka 2.0 jeszcze bardziej wyluzowanego. Zobaczymy jak będzie jak zamiast marynarki i koszuli założy dres oraz swoją słynną czapkę i wyjdzie na boisko treningowe.

Trener od samego początku czuje presję, bo jasno zadeklarowaliście w kolejnym sezonie walkę o mistrzostwo Polski.
Zawsze deklarowaliśmy, że chcemy, żeby Raków był klubem dla ambitnych ludzi, którzy chcą odnosić sukcesy i zdobywać medale. Jeżeli ktoś się nie definiuje w ten sposób, nie jest ambitny, to niech do Rakowa nie przychodzi.

W trakcie wyborów samorządowych głośno było o budowie w Częstochowie nowego stadionu. Czy teraz coś się w temacie nowego obiektu dla Rakowa w mieście dzieje?
Czekamy na spotkanie powyborcze z władzami. Wiemy, że miasto zleciło przygotowanie studium, o którym mówił prezydent Matyjaszczyk w swojej kampanii. Myślę, że ono będzie dla miasta ważnym dokumentem, który będzie stanowił podstawę do podjęcia kolejnych kroków w tym temacie.

Czy budowa nowego stadionu na terenie fabryki dawnego Elaneksu to jest dobry pomysł?
Jako osoba urodzona w Częstochowie, która trochę już lat w tym mieście żyję mogę powiedzieć, że rewitalizacja tej dzielnicy jest dobrym pomysłem, a jeżeli miałaby ona być połączona z wybudowaniem tam nowego obiektu sportowego to ja nie mówię „nie”. Ten rejon, mimo że leży blisko centrum, jest dość mocno zanied-bany i nowy stadion na pewno byłby ciekawym rozwiązaniem, ale poczekajmy na efekty pracy miejskiego zespołu i dopiero wówczas rozmawiajmy o konkretnej lokalizacji.

Do Ekstraklasy właśnie awansował GKS Katowice, którego wcześniej był pan prezesem. Czeka pan bardzo na mecz Rakowa z GieKSą?
Dla mnie to będzie szczególny mecz z uwagi na 7,5 roku spędzonych w Katowicach. Cieszę się z awansu GKS i rozmawiając z działaczami katowickiego klubu w Gdyni nie tylko gratulowałem im awansu, ale powiedziałem też, że muszą przebudować drużynę i pomyśleć o budowie sekcji piłki nożnej na poważnym poziomie. Sukces jest, ale został on tak naprawdę odniesiony przez przypadek i nie mówię tu o nakładzie pracy trenera i zawodników, ale o tym, że jeszcze 2-3 miesiące temu nikt nie zakładał awansu. Przeskok między I ligą i Ekstraklasą jest bardzo duży i chcąc przyciągnąc kibiców na nowy stadion oraz ich na nim utrzymać trzeba mieć drużynę, która będzie walczyła i zdobywała punkty. Znając ludzi w Katowicach myślę, że już nad tym pracują, by taki zespół tam powstał.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni