Wolnoć Tomku w swoim domku

Jacek Sroka
Piłkarskie wydarzenia weekendu przyćmiła kolejna zmiana trenera w Polonii Warszawa.

Krótko po zakończeniu meczu z Lechią Gdańsk zakończonego remisem 1:1 właściciel klubu Józef Wojciechowski wezwał do siebie Bogusława Kaczmarka i poinformował go, że rezygnuje z jego usług.

Popularny Bobo był szkoleniowcem Czarnych Koszul zaledwie miesiąc. W tym czasie w ekstraklasie w czterech meczach zdobył z drużyną 10 pkt, a w Remes Pucharze Polski awansował do półfinału! Remis z Lechią był więc pierwszym potknięciem byłego asystenta Leo Beenhakkera w stolicy, które zresztą wcale nie przekreślało szans Polonii na wywalczenie mistrzostwa Polski.

Wystarczył jednak prezesowi klubu do wyrzucenia tego doświadczonego trenera. Józef Wojciechowski odniósł sukces w biznesie jako szef potężnej spółki J.W. Construction, ale w futbolu sukcesu mu nie wróżę. Oczywiście w swoim klubie może robić co mu się żywnie podoba zgodnie z za-cytowanym w tytule powiedzeniem. Wkrótce będzie jednak miał problem ze znalezieniem szkoleniowca, bo kto będzie się chciał pakować w tak niepewny interes.

Na razie stery drużyny powierzono asystentowi Kaczmarka - Jackowi Grembockiemu, bo on akurat był pod ręką, lecz kiedy prezes trochę ochłonął zaczął się głowić, jak tę dymis-ję odkręcić. Bo skoro zwolnił, to przecież może też przyjąć. Tylko co na to wszystko Bobo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie