WPKiW: Jak zdobyć 100-letnią lokomotywę?

Grzegorz Lisiecki
Arkadiusz Gola
Jest czarna, ma sto lat i pochodzi z Berlina. Jest jedyna w swoim rodzaju. Znaleźli ją członkowie Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

- W Polsce nie ma drugiej takiej lokomotowy: o rozstawie kół 900 milimetrów, która mogłaby jeździć w WPKiW - mówi Michał Pańczyk, członek stowarzyszenia i naczelnik kolei parkowej. Jest jednak jeden kłopot - lokomotywa znajduje się w Bydgoszczy.

Wiekowy parowóz pracował w przedsiębiorstwie Held & Franker w Berlinie, później w bytomskiej kopalni "Rozbark", a na koniec w KWK "Wujek" w Katowicach.

Teraz jest własnością bydgoskiej firmy Trans-Mot, gdzie została wypatrzona przez Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. To już jedyny taki egzemplarz w Polsce - parowozy tego typu funkcjonowały jeszcze w naszym kraju do lat 80., ale były w złym stanie technicznym, więc zostały zezłomowane.

Lokomotywa z Bydgoszczy - jak się dowiedzieliśmy - ma stanąć na cokole przed wejściem do firmy. Czy rzeczywiście tak się stanie?

Zarząd WPKiW SA złożył już swoją ofertę bydgoszczanom, wkrótce mają się rozpocząć rozmowy w sprawie sprowadzenia parowozu do Chorzowa. Bo w WPKiW jest pomysł na odnowienie kolejki parkowej.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
- Plan zakłada stworzenie stylowej kolejki z epoki - mówi Łukasz Buszman, rzecznik prasowy WPKiW.

- Realizacja pomysłu ma rozpocząć się właśnie od parowozu. Kolejne etapy to zakup wagonów oraz stylowe zaaranżowanie istniejących dzisiaj stacji - na stacje z epoki parowozów. Co ważne, z firmą Trans-Mot chcemy rozmawiać nie tylko o przekazaniu, ale także o zakupie kolejki - zaznacza.

Buszman dodaje też, że lokomotywa i stylowa kolejka byłaby dużą atrakcją, z której mogłyby korzystać w parku tysiące ludzi.

Kilka lokomotyw i wąskie tory

Kolejka w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku jeździ od 1957 roku.

Stacje końcowe - Śląskie Wesołe Miasteczko i Przystań - dzieli nieco ponad cztery kilometry. Początkowo, do roku 1965, rozstaw torów kolejki miał prześwit 1000 milimetrów, później zmieniono go jednak na 900 mm. Powód? Wagony motorowe były już wyeksploatowane i nie udało ich się zastąpić.

Kolejkę ciągnęły trzy małe lokomotywy, które później zostały zastąpione przez dwie mocniejsze - WLs150. Kupiono je w KWK Katowice, a chorzowski Konstal przystosował je do jazdy po 900-milimetrowych torach. W latach 80. na trasie kursowała już tylko jedna WLs150, później obie zostały sprzedane - zastąpiono je lokomotywą WLP 50, która jeździ do dziś.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie