MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wspinacze odpuścili, góra nadal niepokonana

Michał Wroński
Artur Hajzer w obozie II w drodze na Broad Peak
Artur Hajzer w obozie II w drodze na Broad Peak fot. arc
Prowadzona przez Artura Hajzera zimowa ekspedycja na Broad Peak w Karakorum zrezygnowała z dalszych prób zdobywania niepokonanego do tej pory zimą szczytu.

Jak tłumaczy pochodzący z Mikołowa himalaista, prognozy meteorologiczne nie dawały szans, by podjąć skuteczny atak.

W trwającej od grudnia wyprawie prócz Hajzera udział bierze jeszcze pochodzący z Trójmiasta Robert Szymczak i Kanadyjczyk Don Bowie. Od początku ekspedycja nie miała szczęścia do aury, która nie pozwalała przekroczyć im magicznej bariery 7000 metrów n.p.m. (wierzchołek Broad Peak ma 8047 metrów n.p.m.).

Przeprowadzona w drugiej dekadzie lutego próba ataku szczytowego zakończyła się fiaskiem - przy huraganowym wietrze osiągającym 90 km/godz. i temperaturze minus 35 stopni Celsjusza wspinacze osiągnęli wysokość 7000 metrów n.p.m. Dalej nie było szans na kontynuowanie wspinaczki. Nie było też nadziei na poprawę pogody, a zniszczone obozy i doznane przez jednego z towarzyszących wyprawie Pakistańczyków odmrożenia nakazywały raczej schodzić do bazy.

Po powrocie wspinacze nie wykluczali możliwości ponownej próby. Prognozy meteo rozwiały ich złudzenia - do końca zimy pogoda nie poprawi się na tyle, by atak miał szansę powodzenia. W tej sytuacji wspinacze podjęli decyzję o likwidacji bazy i rozstawionych w górach obozów.

Obecnie himalaiści przemierzają lodowiec Baltoro, do Polski wrócą za kilka dni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni