Wszystko jeszcze możliwe

Leszek Jaźwiecki
Katarzyna Wysocka (nr 1) skutecznie blokowała rywalki
Katarzyna Wysocka (nr 1) skutecznie blokowała rywalki Fot. Marzena Bugała
Siatkarki MKS Dąbrowa Górnicza pokonały AZS Białystok 3:0

Siatkarki MKS Dąbrowa Górnicza odrobiły straty z pierwszego meczu w Białymstoku i nadal zachowały szansę na zajęcie piątego miejsca w PlusLidze Kobiet. Pod warunkiem, że wygrają wtorkowe spotkanie z AZS Pronar, który rozpocznie się o godzinie 17. Po dwóch meczach tych drużyn jest remis 1:1.

Mając w pamięci, że o zwycięstwie w Białymstoku decydował właściwie pierwszy set, oba zespoły chciały wygrać za wszelką cenę partię otwierającą to spotkanie. Zarówno MKS jak i AZS nie ustrzegł się jednak prostych błędów. Mniej popełniły je podopieczne Waldemara Kawki i wygrały seta dość łatwo 25:17.

- Przez cały czas musieliśmy gonić wynik, tak nie da się grać - złościł się szkoleniowiec AZS Dariusz Luks.
Dwa następne sety nie miały już takiej dramaturgii i przebiegały pod dyktando zespołu z Dąbrowy Górniczej. Dobra i agresywna zagrywka, a także skuteczne ataki okazały się skuteczną bronią zespołu z Dąbrowy Górniczej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie