Wybory samorządowe 2018 w Raciborzu: Mirosław Lenk na Facebooku o Dariuszu Polowym...

Arek Biernat
Arek Biernat
Mirosław Lenk i Dariusz Polowy zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich w Raciborzu
Mirosław Lenk i Dariusz Polowy zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenckich w Raciborzu arc
Wybory samorządowe 2018 w Raciborzu: Mirosław Lenk postanowił "wypunktować" na Facebooku Dariusza Polowego. - Na bilbordach konkurenta nie mogę się teraz doszukać poparcia PIS, Anny Ronin i Naszego Miasta - napisał urzędujący prezydent.

W swoim wpisie na Facebooku Mirosław Lenk podkreślił, że to już ostatnia prosta kampanii wyborczej.

- Mieszkańcy powinni wybierać pomiędzy dwoma kandydatami Mirosławem Lenkiem a Dariuszem Polowym. Kampania ma być czysta i uczciwa. Odnoszę wrażenie, że mój kontrkandydat w II turze to inna osoba niż ta na którą raciborzanie oddawali głos. Nie dajmy sobie wmówić, że między pierwszą a drugą turą kandydat oraz jego otoczenie radykalnie się zmieniły - zaczął Mirosław Lenk.

Urzędujący prezydent wskazał też działania, które - jego zdaniem - świadczą o tym, że cały czas jest do dyspozycji raciborzan.

Prowadzę czystą i klarowną kampanię wyborczą z której jasno i wyraźnie widać kto jest kandydatem na prezydenta i kto mnie popiera. Nie mam powodu do ukrywania faktów i osób, które uwidaczniałem w I turze na plakatach, spotkaniach czy w wywiadach. Na bilbordach konkurenta nie mogę się teraz doszukać poparcia PIS, Anny Ronin i Naszego Miasta. To przypadek czy świadoma manipulacja? Do wyborów startuję z poparciem Platformy Obywatelskiej. Jako wieloletni samorządowiec uznałem, że o wejściu do rady gminy nie powinny decydować szyldy partyjne lecz kompetencje i dlatego nie uwidaczniałem na plakatach logo PO. Jednak niektórym szyld PIS-u bardzo pomógł. Nie rozumiem natomiast dlaczego to jest ukrywane. Czyżby wstyd i zimna kalkulacja wzięły górę nad stałością poglądów i uczciwością wobec mieszkańców? - przyznał Mirosław Lenk.

Aktualny włodarz stwierdził, że rozumie sens prowadzenia rozmów i negocjacji, ale zaznaczył, że "obiecywanie stanowiska wiceprezydenta miasta przed II turą w zamian za poparcie uważam za nieetyczne. Koalicje dla dobra miasta powinny odnosić się do założeń programowych a nie konkretnych osób. W przeciwnym razie taka postawa jest niemoralna i musi budzić sprzeciw" (zapewne mając na uwadze obiecane stanowisko wiceprezydenta Michałowi Ficie w zamian za poparcie w drugiej turze wyborów prezydenckich Dariusza Polowego)

- Nie wykorzystywałem w kampanii wyborczej wizerunku żadnego urzędnika w celu szantażowania wyborców. Nie wyobrażam sobie żeby np. Marszałek Województwa Śląskiego (który należy do PO) w swoim oświadczeniu sugerował, że jak nie wygra kandydat z jego opcji politycznej to 300 milionów złotych na obwodnicę Raciborza dostanie jakaś inna gmina. Uznał bym to, za korupcję polityczną i prymitywną manipulację w wykonaniu wysokiego funkcjonariusza publicznego. Stosowanie takich technik przekazu raciborzanom jest niedopuszczalne i mijające się całkowicie z prawdą - napisał Mirosław Lenk.

Zaznaczył, że może skutecznie rządzić nie mając większości w Radzie Miasta, czego - jego zdaniem - dowiódł w poprzedniej kadencji.

- Przecież radni nie będą blokować pożytecznych inicjatyw tylko dlatego, że zgłasza je prezydent z innej opcji politycznej. Gdyby było inaczej radny sprzeniewierzył by się treści ślubowania: "…ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy i jej mieszkańców" - zakończył Mirosław Lenk.

Dariusz Polowy nie odpowiedział na Facebooku. Wczoraj miał spotkanie z mieszkańcami w Browarze Rynek. Odpowiadał na nurtujące pytania uczestników.

- O godzinie 17 w ogrodzie zimowym Browaru Rynek rozpoczęła się otwarta debata z mieszkańcami Raciborza. Serdecznie dziękuję tym, którzy na nią przybyli. Ogromnie cieszy mnie każda możliwość rozmowy z Państwem. Tak jak obiecałem odpowiedziałem na każde pytanie. Chcę aktywnie zabiegać o inwestycje. Będę wchodził oknem, jak wyrzucą - wejdę drzwiami. Bez obrażania się na którąkolwiek ze stron politycznych - napisał na Facebooku Dariusz Polowy.

W poniedziałek kontrkandydat Mirosława Lenka zamieścił jeszcze jeden wpis. - Udało mi się zainteresować sytuacją raciborskiego SOR'u (Szpitalnego Oddziału Ratunkowego) pana wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego. Rezultatem tego jest dzisiejsza wizyta w Raciborzu pana wiceministra i konferencja prasowa z udziałem raciborskich mediów.

Jak głosowaliśmy w wyborach samorządowych: Incydenty + wydarzenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie