Wybory w Częstochowie: Radny Marcin Maranda i nowe ugrupowanie - Mieszkańcy Częstochowy

Aneta Kaczmarek
Aneta Kaczmarek
Mieszkańcy Częstochowy to nowe ugrupowanie samorządowe pod wodzą radnego Marcina Marandy, będące, jak mówi jego lider, odpowiedzią na obecną sytuację miasta.

- Martwi mnie, że coraz więcej młodych częstochowian szuka lepszej przyszłości poza naszym miastem. Częstochowa zmierza do katastrofy. Zrobimy wszystko, by nie stała się polskim Detroit, które kiedyś było perłą w koronie Ameryki, a dziś jest wyludnionym bankrutem. Ostrzegam, czasu jest coraz mniej - mówił Maranda podczas sobotniej konwencji założycielskiej. - To paradoks, że całe rodziny w sąsiednich gminach szukają lepszej jakości życia. Czy my nie potrafimy stworzyć jej w Częstochowie? Częstochowa to dobre miasto. Czemu więc jest tak źle? Miała być budzona jej energia, tymczasem obudzono energię agentów CBA i internautów przez kolegę obecnego prezydenta - stwierdził.

Gotowi na ciężką pracę

Lider ugrupowania Mieszkańcy Częstochowy podkreśla, że działania zmierzające do ratowania Częstochowy zakrojone są na długie lata.

- Jestem przeciwnikiem kadencyjności. Zmian nie da się wprowadzić w cztery lata. Jestem gotów na długą i ciężką pracę - zapowiada Maranda. - Tylko samorządowcy i mieszkańcy wspierani fachowcami i specjalistami z różnych dziedzin, a nie ubezwłasnowolnione marionetki, działające na zlecenie partii, mogą uratować to miasto - twierdzi Maranda.

Radny liczy na poparcie tych mieszkańców, którzy są przeciwni rządom partii oraz tych, którzy nie wiedzą, na kogo głosować.
- Chcemy budować większość samorządową, a nie partyjną. Nie jesteśmy ani prawicowi, ani lewicowi, ani liberalni. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi, ale podstawą jest uczciwa praca. Nadchodzące wybory będą aksamitną rewolucją samorządową - zapowiada Maranda.

Czarny koń wyborów

Marcin Maranda na pytanie, czy będzie kandydował, nie odpowiada, zasłaniając się demokratyczną decyzją członków ugrupowania. Jeśli wystartuje, a tak pewnie będzie, może namieszać. Maranda to czarny koń wyborów, który jest wysoko klasyfikowany w różnych prognozach i sondażach wyborczych.

Co ciekawe, sam prezydent Krzysztof Matyjaszczyk też jeszcze nie zadeklarował, że będzie się ubiegał o reelekcję. Jednak musiałby się zdarzyć prawdziwy kataklizm, żeby Sojusz postawił na innego kandydata.

Do niedawna wymarzonym kandydatem częstochowskiej Platformy Obywatelskiej był senator Andrzej Szewiński, który nie wykluczał swojego startu w najbliższych wyborach. Dzisiaj trudno powiedzieć, na kogo postawi częstochowska PO, która przeżywa poważny kryzys i od kilku miesięcy targana jest różnego rodzaju konfliktami m.in. podczas wyborów do władz partii.

Ciekawe rzeczy dzieją się na częstochowskiej prawicy. Jeszcze niedawno wydawało się, że w wyborach wystartują Andrzej Warzocha z PiS oraz Konrad Głębocki ze Wspólnoty (to ugrupowanie samorządowe opuścił Marcin Maranda). Tymczasem według naszych informacji obydwie strony znów rozpoczęły rozmowy na temat wystawienia wspólnego kandydata w wyborach.

Te plany może jednak po-krzyżować konflikt pomiędzy szefem PiS w Częstochowie, posłem Szymonem Giżyńskim, a związkowcami z Solidarności. (BR)


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie