Wybuch w kamienicy w Katowicach. Co dalej z lokatorami?

LOTA
Lokatorzy przebywają w kartowickim Caritas Lota
Wybuch gazu w kamienicy w Katowicach: kilkunastu lokatorów zniszczonego budynku minioną noc spędziło w katowickim Caritasie, wśród nich pani Irena z córką i wnuczką.

- Nic nie spałam, za każdym razem gdy zamykałam oczy, wydawało mi się, że zaraz wszystko na mnie spadnie, sufit, okna – opowiadała pani Irena. Dodawała, że ludzie są nadal w szoku po informacji, że w tragedii zginął Darek Kmiecik z żoną i dzieckiem. - Widziałam ich jeszcze w środę rano, rozmawialiśmy. Nie mogliśmy uwierzyć, że pan Darek nie żyje, wszyscy go znaliśmy – opowiadała łamiącym się głosem.

ZOBACZ KONIECZNIE:
Wybuch gazu w Katowicach: Darek, Brygida i ich syn nie żyją [LIVE + ZDJĘCIA]

Pani Irena z rodziną mieszkała na wysokim parterze w kamienicy przy ul. Chopina. Po wybuchu gazu nad ich mieszkaniem zawalił się sufit. - I spadli na nas sąsiedzi – tłumaczyła pani Irena.

- To był huk, jakby bomba wybuchła. Nie mogliśmy nic zabrać, dokumenty, ubrania, meble wszystko zostało. Jesteśmy tak jak stoimy, jeszcze wczoraj dostaliśmy po 1000 zł z MOPS-u na zakup bielizny i środków higieny, bo nawet tego nie mamy. Nie wiem, czy coś w domu ocalało, ma być wiadomo po popołudniu, czy w ogóle coś, a jeśli tak, czy będzie można tam wejść – relacjonowała kobieta.

CZYTAJ KONIECZNIE:
WYBUCH W KAMIENICY W KATOWICACH: DARIUSZ KMIECIK Z ŻONĄ BRYGIDĄ I SYNEM NIE ŻYJĄ

Rodzina miała psa, dwa koty i papugę. Zwierzęta udało się wyprowadzić z walącej się kamienicy. - Papugę trzeba było uśpić, bo została sparaliżowana – mówiła pani Irena.

Mieszkańcy kamienicy zastanawiają się, co dalej. - Od wczoraj jesteśmy jak stoimy, dostaliśmy trochę ubrań od księdza dyrektora wczoraj, bo zimno było, ludzie też tu przychodzili i przynosili rzeczy. Ksiądz powiedział, że możemy tu zostać, jak długo będzie potrzeba, ale każdy się stara znaleźć jakieś miejsce do mieszkania, będziemy jakoś działać - zapowiada pani Irena.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAKOŃCZENIU AKCJI:
WYBUCH GAZU W KATOWICACH. AKCJA ZAKOŃCZONA. TOŻSAMOŚĆ OFIAR USTALONA

Lokatorzy zniszczonej kamienicy analizują, co było przyczyną tragedii. - To raczej nie mogło być nic u pana Darka, raczej w mieszkaniu na drugim piętrze – snuje przypuszczenia pani Irena.


*Proces apelacyjny Katarzyny W.: Kochałam Madzię. Nie jestem zła
*Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM
*Sprawdź, czy jesteś satanistą: Szokująca broszura ks. Sawy
*Najlepsze MEMY po meczu Polska – Niemcy ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie