MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wycinka lasów wokół Bielska-Białej. Wizyta wiceministra klimatu w cieniu pikiet

JAK
Wizyta wiceministra klimatu w Nadleśnictwie Bielsko odbywała się w cieniu pikiety
Wizyta wiceministra klimatu w Nadleśnictwie Bielsko odbywała się w cieniu pikiety Adrian Spula
Temat wycinki lasów wokół Bielska-Białej wrócił jak bumerang dzisiaj, 20 czerwca, za sprawą spotkania, jakie Ministerstwo Klimatu i Środowiska zorganizowało w Nadleśnictwie Bielsko. Zostało zorganizowane z powodu niedawnej powodzi błyskawicznej, co z kolei wiąże się z sytuacją lasów wokół Bielska-Białej. Na wydarzenie zostali zaproszeni leśnicy, samorządowcy, mieszkańcy oraz organizacje przyrodnicze. Ministerstwo reprezentował Generalny Konserwator Przyrody, Mikołaj Dorożała.

Mieszkańcy domagają się wstrzymania masowych wycinek

Problem z obecnym traktowaniem lasów przez Lasy Państwowe w okolicy Bielska-Białej stał się już tematem ogólnopolskim. Mieszkańcy regionu głośno domagają się zmian i wstrzymania masowych wycinek, o czym świadczy duże poparcie dla petycji przeciw wycinkom do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz uchwały poszczególnych samorządów wzywające do zaprzestania cięć. Wizyta wiceministra była okazja do rozpoczęcia rozmów, mających na celu zmianę tej sytuacji.

O wycince lasów wokół Bielska-Białej pisaliśmy m.in. TUTAJ.

- Przykład zalania Bielska-Białej i okolic pokazuje, że nie możemy dłużej gadać i kiwać głowami. Albo coś zrobimy, albo kolejne zalania będą się powtarzały. W Bielsku-Białej, w innych miastach. Pojadę do Bielska, spotkać się z Lasami Państwowymi, samorządowcami, przyrodnikami i samymi mieszkańcami. Musimy znaleźć rozwiązanie i wyeliminować przyczyny - komentował swój przyjazd do Bielska-Białej wiceminister Dorożała.

Pracownia na rzecz Wszystkich Istot z Bystrej zwraca uwagę, że w czasach coraz poważniejszych skutków zmian klimatycznych w postaci powodzi błyskawicznych czy ulew lasy pełnią kluczową rolę w adaptacji do zmieniającego się klimatu. Dlatego od kondycji lasów zależy bezpieczeństwo ludzi. Im więcej lasów w górach, tym mniejsze skutki powodzi w dolinach. Lasy bielskie to także modelowy przykład, który można wpisać w plan odbudowy ekosystemów leśnych w ramach przegłosowanego kilka dni temu na poziomie Unii Europejskiej rozporządzenia o odbudowie zasobów przyrodniczych (Nature Restoration Law).

- Gospodarka leśna w okolicach Bielska-Białej doprowadziła do tego, że lasy utraciły swoje zdolności retencyjne. Prowadzona od lat rębnia stopniowa IVD spowodowała powstanie ogromnej ilości dróg leśnych, które wpływają znacząco negatywnie na ekosytsemy górskie oraz przyspieszają spływ wody po deszczach. Taka gospodarka leśna musi ulec zmianie. Nadleśnictwo Bielsko jest deficytowe, więc jest dofinansowane z Funduszu Leśnego. Oznacza to, że produkcja drewna z Nadleśnictwa Bielsko jest nieopłacalna, a działania nadleśnictwa prowadzą do dewastacji funkcji wodo- i glebochronnej okolicznych lasów, pomimo że większa część nadleśnictwa Bielsko objęta jest statusem lasu ochronnego, który według obowiązującego prawa powinien być szczególnie chroniony. Dlatego domagamy się – i o tym mówiliśmy na spotkaniu – wyłączenia z gospodarki leśnej terenów wokół Bielska-Białej – mówi Radosław Ślusarczyk ze Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

Strona społeczna domaga się następujących działań:

  • Wyłączenia z gospodarki leśnej lasów wokół Bielska-Białej, czyli rezygnacji ze zrębowego i przerębowo-zrębowego sposobu użytkowania lasów.
  • Nowelizacji i aktualizacji zarządzeń dotyczących lasów ochronnych wokół miast z uwzględnieniem funkcji wodochronnych, wodonośnych, glebochronnych, etc.
  • Audytu związanego z budową przez Lasy Państwowe dróg leśnych („suchych rzek”) i wstrzymania tych inwestycji.

Podczas spotkania wiceminister Mikołaj Dorożała, przyznał, że lasy bielskie mogą dołączyć jako pierwsze do lasów wokół aglomeracji, by stworzyć lasy społeczne, ponieważ mają duży potencjał przyrodniczy i społeczny.

Poparcie dla zmian, które są konieczne, aby ratować beskidzkie lasy zapowiadają mieszkańcy skupieni wokół Inicjatywy „Las Wokół Miast”. W tym celu zorganizowali pikietę przed budynkiem nadleśnictwa, gdzie odbywało się spotkanie.

Jak informuje PAP, drugą pikietę tworzyli m.in. myśliwi, rolnicy ze związku zawodowego „Wspólna Sprawa”, członkowie NSZZ Solidarność i środowiska prawicowe związanych z Gazetą Polską. Domagali się między innymi dymisji Dorożały. Na transparentach mieli hasła: „Nie chcemy więcej rezerwatów” oraz „Leśnik i myśliwy prawdziwymi gospodarzami lasów”

Miłośnicy przyrody biją na alarm

- Lasy beskidzie są uwielbiane przez całą Polskę. Ze Śląska, Małopolski turyści odwiedzają nasze góry na trecking, rower, spacer. Nasze góry są w sam raz dla turystyki. Blisko, nisko, a już prawdziwa różnorodność. Uprawa lasu na deski wywołuje ogromny dysonans wśród bielszczan, ale także wśród przyjezdnych. Wycinki trwają i są zaplanowane na popularnych szlakach: w rejonie Szyndzielni, Klimczoka, Błatniej, Hrobaczej itd. – komentuje Renata Lejawka z Inicjatywy „Las Wokół Miast”.

Jacek Zachara z Inicjatywy „Las Wokół Miast” stwierdził, że jest wiele powodów, dla których górskie lasy w okolicach Bielska-Białej nie powinny być wycinane.

- Ostatnia powódź błyskawiczna tylko dodała kolejną cegiełkę i pokazała absurd prowadzenia obecnej gospodarki leśnej w rejonach górskich. Jeśli dodamy do tego fakt, iż bielskie nadleśnictwo jest deficytowe, z uwagi na wysokie koszty prowadzenia wycinek w górach, utrzymywanie tradycyjnej gospodarki leśnej na tych obszarach zakrawa na absurd – dodaje Jacek Zachara.

- Bolesne jest to, że otaczające nas lasy są wycinane szczególnie tam, gdzie mamy do czynienia z najcenniejszymi fragmentami lasu. Bardzo często leśnicy dokonują wycinek w miejscach wskazywanych od wielu lat jako te, które należy chronić prawnie np. w formie rezerwatów. Leśnicy całkowicie ignorują głosy społeczne i naukowe. Pod topór idą najstarsze fragmenty, pozostałości‬ najcenniejszych leśnych zbiorowisk, których wartość, z punktu widzenia LP, sprowadza się jedynie do aspektu gospodarczego – komentuje Marcin Fiszer z Inicjatywy „Las Wokół Miast”.

Nadleśnictwo przedstawiło swoje racje

Przypomnijmy, że jakiś czas temu nadleśniczy Michał Sztandera wyjaśnił, że wszystkie prowadzone przez nich działania opierają się na planie urządzania lasu, który był tworzony również przy współudziale strony społecznej.

- Nadleśnictwo zobowiązane jest do prowadzenia gospodarki leśnej w myśl zasady ciągłości wypełniania wszystkich funkcji lasów, w tym ochronnej, społecznej, ale i gospodarczej. Przywoływane przez Państwa zapowiedzi zmian w sposobie prowadzenia gospodarki leśnej są kierunkami, które na dziś nie są bliżej sprecyzowane i co ważniejsze nie posiadają rozwiązań prawnych. Warto również zaznaczyć, że Lasy Państwowe są samofinansującą się jednostką organizacyjną. Brak środków ze sprzedaży drewna wymusiłby rezygnację z prowadzenia działalności w innych obszarach, w tym z kresu odnowień, ochrony lasu czy jego udostępniania - wyjaśniał bielski nadleśniczy.

Dodał, że Nadleśnictwo podpisało umowy na dostarczenie drewna różnym podmiotom i niewywiązanie się z tych umów naraziłoby Skarb Państwa na kary. Zwrócił także uwagę, że sugerowanie przez społeczników, iż wycinka odbywa się na niespotykaną skalę nie jest zgodne z prawdą. Pozyskanie drewna w ramach poprzedniego operatu w latach 2008-2017 wynosiło 65 tys. metrów sześc. na rok, a zaplanowane na lata 2018 - 2027 cięcia wynoszą niecałe 49 tys. m sześc. na rok i są o 25 procent mniejsze od poprzednich wycięć.

- Obecnie obowiązujący plan urządzania lasu kończy swą ważność w roku 2027. W roku 2025 powinny rozpocząć się pierwsze prace planistyczne w związku z powstaniem kolejnego planu urządzania lasu. Bardzo serdecznie już dziś zapraszamy do konstruktywnego udziału w tych pracach - napisał nadleśniczy Sztandera.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni