18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wyniki wyborów 2011: Kutz stracił 1. miejsce [REKORDY POPARCIA]

PS
Pierwsza trójka - senatorowie rekordziści pod względem liczby głosów: Rafał Muchacki, Kazimierz Kutz, Maria Pańczyk-Pozdziej
Pierwsza trójka - senatorowie rekordziści pod względem liczby głosów: Rafał Muchacki, Kazimierz Kutz, Maria Pańczyk-Pozdziej ARC DZ
Kazimierz Kutz nie jest najliczniej popieranym parlamentarzystą w województwie śląskim. Pierwsze miejsce stracił na rzecz Rafała Muchackiego z PO, który w Bielsku-Białej zyskał 86 086 głosów. Kutz dostał 81 662 głosów.

Wynik Kazimierza Kutza i utrata pierwszego miejsca to jednak żadne zaskoczenie. Przyczyną jest liczebność okręgów wyborczych. Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w 2007 r. startował do Sejmu w okręgu nr 31, w którym uprawnionych do głosowania było aż 826 tys. ludzi. Zdobył wówczas ponad 113 tys. głosów. Był to rekordowy wynik uzyskany kiedykolwiek przez kandydata na posła. Tym razem startował do Senatu w okręgu nr 80, gdzie zarejestrowano tylko 247 tys. wyborców. Zdobył 81 662 głosów.

Rafał Muchacki pokonał Kutza, ale tym razem zdobył mniej głosów niż w 2007 r. i także z powodu zmian w liczebności okręgów. W 2007 r. startował do Senatu w okręgu nr 26, gdzie uprawnionych do głosowania było prawie 600 tys. osób i zdobył 118 tys. głosów. Tym razem startował w okręgu senackim nr 78 i zdobył 86 086 głosów w okręgu, który ma 347 tys. wyborców.

Trzecie miejsce w kategorii najliczniej popieranych kandydatów do Senatu zdobyła Maria Pańczyk-Pozdziej z 80 769 głosami poparcia.

Najmniej głosów zdobył Andrzej Szewiński - zaledwie 37 471 w okręgu nr 68 Częstochowa. Ale i tyle wystarczyło, aby cieszyć się mandatem senatora.

ZOBACZCIE, ILE GŁOSÓW POPARCIA DOSTALI KOLEJNI SENATOROWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO. DANE ZNAJDZIECIE W GALERII ZDJĘCIOWEJ

OTO NOWI POSŁOWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

OTO NOWI SENATOROWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

WYBORY 2011: NAJŚWIEŻSZE WYNIKI GŁOSOWANIA CZYTAJCIE NA DZIENNIKZACHODNI.PL/WYBORY

ZOBACZ OGÓLNOPOLSKIE WYNIKI WYBORÓW PARLAMENTARNYCH

WSZYSTKO O WYBORACH 2011 W GLIWICACH OD PONIEDZIAŁKU NA GLIWICE.NASZEMIASTO.PL
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Euro
W wyniku fatalnej ordynacji większościowej (okręgi jednomandatowe) do Senatu, w izbie wyższej polskiego parlamentu PO ma 63 mandaty, PiS - 31, PSL - 2, a niezależni, w tym Kazimierz Kutz z Górnego Śląska, Jarosław Obremski z Dolnego Śląska, Włodzimierz Cimoszewicz z Podlasia i Marek Borowski z Mazowsza, tylko 4.

Wyniki do Senatu pokazują, że w warunkach polskich, a zarazem europejskich (chodzi o Europę kontynentalną, a nie o post-imperialną, atlantycką Brytanię, imperialne, pacyfiko-atlantyckie USA, czy imperialną, eurazjatycką Rosję), ordynacja większościowa nie ma sensu - gdyż na stałe dzieli scenę polityczną pomiędzy tylko dwie partie ogólnokrajowe.

Aby zdecentralizować państwo oraz uzyskać reprezentację poszczególnych regionów, należy zmienić polską konstytucję, biorąc za wzór konstytucję Republiki Federalnej Niemiec. Tam w Izbie Wyższej (Bundesrat) są reprezentanci landów, a w Polsce powinni być przedstawiciele historycznych regionów (Wielkopolska, Małopolska, Mazowsze, Podlasie, Mazury, Pomorze - Zachodnie i Wschodnie, Śląsk - Górny i Dolny).

Ruch Autonomii Śląska ma w tej sprawie absolutną rację. Idea decentralizacji państwa wydaje się być bliska również dla Ruchu Poparcia Palikota.
B
Bez dwóch zdań
Hmm! W pełni Cię rozumiem!
M
Mr. Normalny
Droga/i internautko/o!

Przecież zaznaczyłem, że chodzi mi o rozmowę o funduszach europejskich, w których pani Bieńkowska jest specjalistką. A otoczenie? Chciałem by rozmowa nie była tak formalna jak posiedzenie rządu.
z
zoo
jak można głosować na emeryta kuca
D
Do Mr. Nie-normalnego!
Mr. Normalny - takiego popaprańca w sieci dawno nie czytałam.
Dla pana jest rzeczą normalną chwalić się chęcią pójścia z kobietą - zamężną, matką - do łóżka?
Skretyniały samiec, nieradzący sobie z erekcją. Dziecinada, pajacu.
M
Mr. Normalny
Z tą Bieńkowską to porozmawiałbym o funduszach europejskich u mnie w sypialni przy lampce najlepszego francuskiego wina, przy zapalonych świecach, z delikatną muzyką jazzową w tle!
Dodaj ogłoszenie