Wypadek autokaru na Węgrzech. Dwie osoby są jeszcze w szpitalu, pozostali uczestnicy wypadku wrócili do Polski

Jacek Drost
Jacek Drost
Uczestnicy wypadku autokaru bielskiego biura podróży, do którego doszło na Węgrzech, wrócili już do Polski. W szpitalu zostały dwie osoby, jedna z nich opuści szpital dzisiaj w środę 12 sierpnia.

Uczestnicy wypadku autokaru we wtorek 11 sierpnia wrócili do Polski. W szpitalu zostały dwie osoby, jedna z nich opuści szpital dzisiaj w środę 12 sierpnia.

- Biuro stanęło na wysokości zadania - ocenił Marek Sanetra, dyrektor i właściciel biura podróży Marko z Bielska-Białej, którego autokar uległ wypadkowi.

Wcześniej w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim dyrektor Sanetra podkreślał, że ludzie nie zostali pozostawieni sami sobie. Został wynajęty hotel, w którym zostali zakwaterowani pozostali uczestnicy wycieczki, na miejsce został wysłany transport zastępczy.

Czytaj także

Do wypadku w miejscowości Kiskunfélegyháza na południu Węgier doszło w niedzielę rano. Autokar wiózł z Bułgarii do Polski turystów z województwa śląskiego, głownie mieszkańców Bielska-Białej, Żywca i Tychów.

Jeden z pasażerów 35-letni mężczyzna nie żyje, a 24 osoby znalazły się w szpitalu. Trzy z nich były w stanie ciężkim.

Przyczyny wypadku ustala policja. Nieoficjalnie wiadomo, że w pewnej chwili autokar zjechał do rowu.

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Czy grozi nam trzecia fala?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie