Wypadek: Lexus jechał 140 km/h i uderzył w drzewo, rozbity ford [ZDJĘCIA]

p.
Wypadek w Kamieńcu wypadek w Boniowicach
Wypadek w Kamieńcu wypadek w Boniowicach KPP Tarnowskie Góry
Udostępnij:
Wypadek: Policjanci ze Zbrosławic zatrzymali pijanego kierowcę, który został ujęty przez przechodniów. Zatrzymany mężczyzna swoją jazdę zakończył na moście, gdzie pojazd uderzył w barierki i omal nie wpadł do rzeki. Nie jest to jedyne tego typu zdarzenie, do którego doszło w ubiegłym tygodniu na drogach Zbrosławic.

W ubiegły wtorek jadący ulicą Gliwicką w Kamieńcu kierowcy zauważyli pędzącego od Boniowic forda escorta. Kierujący tym pojazdem nagle stracił panowanie nad samochodem i zaczął zjeżdżać na pobocze. Zahaczył betonową latarnię, przejechał kilka metrów po miękkim trawniku po czym uderzył w przepust betonowy przechodzący nad rowem drogowym. Siła uderzenia była tak duża, że zerwała oponę z obręczy koła. Kierujący nadal trzymał nogę na gazie, obręczą koła uszkadzając nawierzchnię jezdni i jadąc dalej jeszcze ponad 100 metrów, uderzył z impetem w przęsła mostu nad rzeką Drama. Tam kierujący chwiejnym krokiem zdołał wyjść z samochodu, jednak świadkowie zdarzenia w porę zainterweniowali. Nie pozwolili odejść kierowcy i powiadomili policję. Kiedy na miejsce przybył patrol z komisariatu w Zbrosławicach oraz tarnogórska drogówka okazało się, że w organizmie 44-letniego mieszkańca powiatu gliwickiego krążą prawie 4 promile alkoholu.

ZOBACZ KONIECZNIE:
WYPADKI, KOLIZJE, OBJAZDY – ZDJĘCIA ZNAJDZIESZ TUTAJ
BYŁEŚ ŚWIADKIEM ZDARZENIA? NAPISZ I PRZEŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM NA alert@dz.com.pl

W ubiegłą sobotę natomiast inny kierowca cudem przeżył karkołomną jazdę. Około 11.00 oficer dyżurny tarnogórskiej komendy otrzymał informację, że na ulicy Gliwickiej w Boniowicach zauważono doszczętnie rozbitego lexusa. Karoseria pojazdu była sprasowana, a przed maską leżało drzewo, które samochód ściął w chwili uderzenia. Po przybyciu na miejsce patrolu z drogówki policjanci stwierdzili, że w środku nadal przebywa kierowca. 36-letni mieszkaniec Lublińca, będąc w ciężkim stanie ciężkim, nie potrafił powiedzieć co spowodowało, że stracił panowanie nad pojazdem. Z podejrzeniem poważnego urazu kręgosłupa został śmigłowcem przetransportowany do szpitala. Wstępne oględziny miejsca zdarzenia potwierdziły, że samochód jechał z prędkością przynajmniej 140 km/h, gdyż na tej wartości zatrzymała się wskazówka licznika prędkości. Dalsze okoliczności zdarzenia wyjaśni biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Wyniki badania pobranej krwi dadzą natomiast odpowiedź na pytanie o stanie trzeźwości kierującego.

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat więzienia. Za spowodowanie niebezpieczeństwa w ruchu drogowych karkołomną jazdą grozi natomiast grzywna. W zależności od ustaleń śledczych, zostanie rozstrzygnięta odpowiedzialność, jaką poniosą kierujący.


*Próbny sprawdzian szóstoklasistów 2014 ARKUSZE + KLUCZ ODPOWIEDZI
*Horoskop 2014: Karty tarota ostrzegają [PRZEPOWIEDNIE NA 2014]
*Tabliczka mnożenia do wydrukowania [WZORY TABLICZEK MNOŻENIA]
*Urlop macierzyński 2014 [ZASADY I TERMINY: URLOP RODZICIELSKI]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie