Wzruszając moment: minuta ciszy podczas czwartego etapu TdP. Cały peleton zatrzymał się w Zasolu Bielskim. Biły dzwony, popłynęły łzy

Leszek Jaźwiecki, Arkadiusz NaukaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Wzruszający moment podczas czwartego etapu kolarskiego wyścigu Tour de Pologne. Cały peleton zatrzymał się na 48 kilometrze trasy, żeby oddać hołd zmarłemu wczoraj tragicznie Bjorgowi Lambrechtowi. 22-letni kolarz podczas trzeciego etapu wyścigu w miejscowości Bełk uderzył w betonowy przepust i zmarł w rybnickim szpitalu. Czwarty etap 76. Tour de Pologne Jaworzno – Kocierz był z pewnością jednym z najsmutniejszych w historii wyścigu.

Czwarty etap został nie tylko skrócony, ale ustalono także, że kolarze przejadą go bez ścigania. Na mecie nie było żadnych ceremonii.

- Wyścig będzie jechał dalej, choć wszyscy jesteśmy wstrząśnięci tą tragedią - mówił dyrektor generalny wyścigu Czesław Lang. - Na każdym kolejnym etapie będziemy pamiętali o Bjorgu Lambrechcie. Brakuje słów, by opisać uczucia, które towarzyszą nam wszystkim. Uszanujemy też oczywiście każdą decyzję grupy Lotto Soudal.

Zanim kolarze wyruszyli na trasę czwartego etapu z Jaworzna uczcili pamięć zmarłego belgijskiego kolarza minutą ciszy. Stali ze spuszczonymi głowami, wielu z nich płakało. W pierwszym szeregu ustawiła się grupa Lotto-Soudal, która podjęła decyzję o starcie, by uczcić pamięć kolegi. Czy wystartuje w kolejnych dniach jeszcze nie wiadomo, nad kontynuacją wyścigu zastanawiają się także wszyscy kolarze z belgijskim obywatelstwem.

Szóstka kolarzy z grupy Lotto-Soudal prowadziła peleton. Na 48 kilometrze, tym samym na którym w poniedziałek zginął Bjorg Lambrecht, zawodnicy się zatrzymali. Do stojących w pierwszym szeregu kolarzy Lotto-Soudal dołączył cały zespół belgijskiej grupy z dyrektorem Johnem Lelangue’em na czele.

Był też dyrektor wyścigu Czesław Lang. Klubowy kolega Belga Tomasz Marczyński pod swoją koszulką miał na piersi numer 143, z którym jechał Lambrecht. Wszyscy minutą ciszy oddali hołd tragicznie zmarłemu młodemu kolarzowi z Belgii. Znowu pojawiły się łzy wzruszenia.

Kiedy kolarze ruszyli na trasę w pierwszym szeregu kolejno pojawiały się wszystkie zespoły. Stojący wzdłuż trasy kibice pozdrawiali jadących kolarzy czarnymi wstążkami, a gdy peleton mijał kościoły kilka razy biły dzwony.

Kolarze Lotto-Soudal i cały peleton jeszcze raz zatrzymali się tuz przed metą przed numerem 143 i jeszcze raz oddali hołd kolarzowi z Belgii. Wczoraj wyniki zostały zneutralizowane.

ZOBACZCIE WIDEO:

To właśnie na tym kilometrze wczoraj na trasie z Chorzowa do Zabrza w miejscowości Bełk doszło tragicznego w skutkach wypadku. Bjorg Lambrecht, 22-letni kolarz Lotto-Soudal nagle odbił w lewo – najpewniej uderzony kierownicą przypadkowo przez innego zawodnika – zjechał na pobocze i z impetem uderzył w betonowy przepust. Obrażenia wielonarządowe były na tyle poważne, że zmarł podczas operacji w rybnickim szpitalu.

Śmiertelny wypadek na Tour de Pologne 2019. Bjorg Lambrecht ...

Czesław Lang, dyrektor wyścigu, po zakończeniu trzeciego etapu zdecydował, że Tour de Pologne będzie kontynuowany. Jednak dzisiejszy, czwarty etap kolarskiego wyścigu Jaworzno - Kocierz był tylko symboliczny, skrócony i zneutralizowany. Organizatorzy skrócili trasę o jedną 38,5-kilometrową pętlę wokół Kocierza.

Tragiczny wypadek na Tour de Pologne 2019. Zginął 22-letni k...

- Wszyscy jesteśmy niezwykle wstrząśnięci tragedią, która się wydarzyła. Brakuje słów, by opisać uczucia, które towarzyszą nam wszystkim. Łączę się w bólu i smutku z rodziną, kolegami z drużyny i wszystkimi członkami kolarskiej społeczności. Jednocześnie zapewniam o wielkim wsparciu. Bjorg Lambrecht na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako wspaniały kolarz i człowiek – powiedział dyrektor wyścigu Czesław Lang.

W środę znów ma się zacząć walka. Kolarze na piątym etapie będą mieli do pokonania 154 kilometry na trasie Kopalnia Soli „Wieliczka” – Bielsko-Biała. To jeden z tych etapów, na których mogą rozstrzygnąć się losy Touru.

Tour de Pologne 2019
Klasyfikacja generalna po 4 etapach 1. Pascal Ackermann (Niemcy, Bora-Hansgrohe) 9.59,57, 2. Fernando Gaviria (Kolumbia, UAE-Team Emirates), 0,12 straty, 3. Luka Mezgec (Słowenia, Mitchelton-Scott) 0,14, 4. Paweł Franczak 0,16, 5. Jakub Kaczmarek 0,17, 34. Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) 0,24.

Zobaczcie koniecznie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3