Z dąbrowskiego wiaduktu nie będzie już odpadał beton

Piotr Sobierajski
ARC DZ
Co najmniej przez najbliższe trzy tygodnie w Dąbrowie Górniczej-Ząbkowicach czekają na kierowców korki i utrudnienia w ruchu. Co prawda tylko w nocy, od godz. 23 do 6, ale droga wojewódzka 796, prowadząca w kierunku Zawiercia i Kielc, jest jedną z najbardziej obciążonych ruchem ulic w mieście.

Szczególnie przez ciężkie tiry, więc zamieszanie na pewno będzie ogromne.

To efekt częściowego remontu i prac zabezpieczających, jakie dziś, a najpóźniej jutro PKP rozpoczynają przy wiadukcie kolejowym w ciągu ul. Armii Krajowej. Ten rzeczywiście jest od kilku miesięcy w fatalnym stanie. Kawałki betonu wielokrotnie posypały się już na przechodniów, uszkodziły też przejeżdżające pod nim samochody.

Pierwsze pisma w tej sprawie Rada Dzielnicy Ząbkowice wystosowała do PKP Polskich Linii Kolejowych w Częstochowie w grudniu 2010 roku. W odpowiedzi obiecano uszczelnienie dylatacji i zabezpieczenie zbrojeń, ale na tym się skończyło.

Generalnego remontu nie będzie, bo pieniądze tzreba było wydać w Strzemieszycach

* CZYTAJ KONIECZNIE:

Nagie ciała ozdobione dziełami sztuki - finał mistrzostw bodypaintingu
Zmiana opon na zimówki to obowiązek NOWA USTAWA

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
ząbkowiczanin
Dobrze, że PKP przyszły po rozum do głowy i rozpoczeli naprawę tego obskurnego i niebezpiecznego wiaduktu.
Dodaj ogłoszenie