Zabytkowe samochody i motocykle w Żorach [ZDJĘCIA]

Katarzyna Śleziona-Kołek
Udostępnij:
Rajd Pojazdów Zabytkowych w Żorach: Chryslery, porsche, corvetty, fiaty, mercedesy, bmw i inne dawne samochody oraz motocykle mogliśmy oglądać 15 sierpnia na żorskim Rynku. Parada starych aut i motocykli odbyła się w ramach XV Międzynarodowego Rajdu Pojazdów Zabytkowych pod hasłem „Powróćmy jak za dawnych lat”. Zobaczcie zdjęcia.

Rajd Pojazdów Zabytkowych w Żorach

Ponad 80 kolekcjonerów dawnych samochodów i motocykli zawitało do Żor 15 sierpnia w ramach XV Międzynarodowego Rajdu Pojazdów Zabytkowych pod hasłem „Powróćmy jak za dawnych lat”.

W centrum Żor spotkaliśmy m.in. Ludwika Sordyla z Kęt, właściciela odrestaurowanego MG (Morris Garrages) serii T, model D, pochodzącego z 1951 roku. To właśnie te samochody, ale prawdopodobnie model B, w okresie wojennym dowoziły pilotów na lotniska angielskie. - Model B dowoził pilotów na lotniska angielskie. Model B przedwojenny był identyczny z tym, jaki mam teraz - z modelem D. Różnił się nieco rozstawem kół i osi. Silnik jest ten sam. Jest trochę zmienione zawieszenie. Lotnicy amerykańscy, którzy służyli na tych lotniskach, nagminnie zaczęli wywozić te samochody do USA, więc pojawiło się zapotrzebowanie na te samochody. Firma MG wyczuła pismo nosem i w latach 1950-1952 wyprodukowała 30 tys. sztuk tego modelu. Prawie 90 proc. poszło do USA na eksport, stąd kierownica jest po lewej stronie. W USA MG zrobiły karierę - mówi nam pan Ludwik, który fascynatem motoryzacji jest od dziecka. - Praktycznie urodziłem się w warsztacie. Mój tata był mechanikiem samochodowym i w dzieciństwie z młotkiem biegałem w warsztacie - mówi pan Ludwik, który w swojej kolekcji ma również: dwa motocykle osa, skutery z PRL i volkswagena z 1970 r. oraz MG. Swojego MG kupił na aukcji internetowej. - Tym samochodem jeżdżę głównie na różne rajdy - dodaje kolekcjoner.

W Żorach udało nam się też porozmawiać z właścicielem pomarańczowego, dużego fiata (fiata 125p), który przyjechał na rajd. - To fiat z 1986 r. Był cały malowany, bo był trochę pognity - mówi Jacek Kreis z Mazańcowic (powiat bielski), który w swoim garażu ma jeszcze Syrenę 105 i Zastavę z 1963 r.

Pan Marcin na zlot przyjechał z czeskiej miejscowości Frydek-Mistek swoim czerwonym "cackiem". - To alfa romeo spider, kabriolet, o pojemności silnika 2000 cm3, który maksymalnie wyciąga 180 km/h, ale nie próbowałem - mówi nam pan Marcin.

Z kolei Citroenem BL 11 Traction Avant z 1947 r. przyjechał do Żor, Antoni Soloch z Goczałkowic. - Przypadek sprawił, że stałem się posiadaczem tego pojazdu. Znajmy przyszedł do mnie kupić samochód. Pojawił się w biurze, w którym mam plakat ze starymi samochodami. Spojrzał na ten plakat i powiedział, że ma taki samochód. A ja powiedziałem, że takiego szukam i dogadaliśmy się - mówi pan Antoni. Tym citroenem jeździ na rajdy, weekendowe wyjazdy z rodziną. - Najpierw malowałem, odnawiałem i składałem stare rowery, potem motorowery i samochody - dodaje pan Antoni, który posiada jeszcze citroena z 1979 r. i marzy o jeszcze... jednym starym samochodzie tej marki. - Te samochody mają takie ciekawe rozwiązania techniczne. Są proste, wręcz genialne - mówi kolekcjoner.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie